Czy nocny trening piłkarski dla 8 latka to dobry pomysł?

815

Przypomnijmy. O zajęciach piłkarskich dla grup wiekowych 8 i 10 latków napisaliśmy po zgłoszeniach ze strony rodziców. W ciągu kilku godzin otrzymaliśmy od kilku z nich te same informacje; najpierw jeden napisał maila, w którym wyjaśnił na czym polega problem, potem otrzymaliśmy telefon od jednego z ojców posyłających swojego syna na trening. Co nie spodobało się rodzicom? Nowy grafik, sporządzony został po wakacyjnej przerwie. Okazało się, że 8 i 10- letnim chłopcom zaproponowano zajęcia dwa razy w tygodniu od godz. 19.30 do 21. Nasi rozmówcy stwierdzili, że te godziny są zbyt późne na organizację treningu dla młodych chłopców, którzy wieczorami o tej porze, powinni raczej szykować się do spania, niż uczestniczyć w zajęciach piłkarskich. Rodzice zastanawiali się co jest powodem takiej zmiany zajęć, bowiem dotychczas treningi dla tych grup wiekowych odbywały się po godzinie 16. Zadzwoniliśmy do prezesa Polonii, odpowiedzialnego za organizację zajęć piłkarskich dla najmłodszych. Ryszard Bucki podał nam powody zmiany harmonogramu zajęć. Po pierwsze zwiększyła się oferta klubu i teraz z treningu może skorzystać o wiele więcej dzieci i młodzieży, po drugie po godzinie 16 zajęcia prowadzone są dla piłkarskiego przedszkola. Wreszcie po trzecie, nie bez znaczenia był aspekt finansowy: treningi odbywają się w hali SP nr 3 w Trzebnicy, która za udostępnienie hali nie pobiera żadnego wynagrodzenia. Jak dodał prezes, to jedyna szkoła, która zgodziła się za darmo udostępnić dzieciom obiekt.

Po publikacji artykułu na naszej stronie www.nowagazeta.pl, pojawiła się dyskusja rodziców. Poniżej publikujemy niektóre komentarze.

:::: Maria: „Nie jest prawdą, iż zajęcia w Polonii są bezpłatne – płacimy za nie 50 zł miesięcznie po to by opłacić trenerów, bo klubu na to nie stać. Pan burmistrz powinien się zainteresować na co idą dotacje na klub, ponieważ na dzieci z tej puli nie idzie prawie nic…nawet dresy musimy kupować sami, bo jak twierdzi pan prezes – klubu na to nie stać… a co do późnych godzin treningów to nikt wcześniej o tym nas nie informował …”

 

:::: Krystian: „Nie była Pani na zebraniu rodziców to nikt Pani nie poinformował. Chyba, że klub miał specjalnie do pani zadzwonić lub przyjść do domu i powiadomić osobiście? Ja z żoną byliśmy i wiedzieliśmy o tym.”

 

:::: Max: „Chyba niektórzy nie zdają sobie sprawy ile kosztuje prowadzenie klubu!! Ludzie – jeśli za godzinę prywatnych lekcji gry na fortepianie płaci się ponad 100 zł,  to pomyślcie co oferuje wam Polonia. 2-3 treningi w tygodniu po 1,5 h. Z tego co wiem to trenerzy w tym klubie trenują prawie charytatywnie i wy jeszcze śmiecie robić tym ludziom pod górkę? We Wrocławiu (ekstraklasowy klub Śląsk) treningi na hali są o tych samych godzinach, a składka miesięczna kosztuje grubo ponad 100zł (wiem bo moje dziecko tam trenowało) do tego podejście trenerów jest masowe nie indywidualne. Polonia ma chyba z 10 grup młodzieżowych, tyle samo trenerów i z 200 dzieci trenujących. Ludzie – jesteście inteligentni, zacznijcie liczyć! Rok ma 12 miesięcy nie 3. Na ile starczy te 200 tys? Na kwartał? Liczcie, liczcie, liczcie, a nie robicie szum. (…) Mam nadzieję, że prezes Bucki nie przejmuje się takimi komentarzami bo bez niego dawno nie było by tego Klubu.”

:::: Max: „A co do dresów nie wiem skąd te oburzenie, skoro sprzęt sportowy jest własnością dziecka i nikt mu nigdy go nie zabierze. Jeśli ktoś idzie do pracy to pracodawca kupuje mu garnitur i krawaty? Więc nie wiem skąd pomysł, że klub powinien zapewniać sprzęt inny niż ten potrzebny do treningu. Jeśli chcemy coś komentować to najpierw zasięgnijmy wiadomości z innych źródeł, a potem się wypowiadajmy.”

:::: Gracz: „Kiedyś nie było dresów dla nikogo! Nawet seniorzy nie mieli. Poza tym było jedno boisko. Dzieciaki maja teraz naprawdę fajne warunki i możliwosci do trenowania. Niestety 200 tys.zł to jest kropla w morzu potrzeb. Za opłacenie sędziów we wszystkich grupach idzie średnio 2000 zł tygodniowo. Mnożymy razy 4 i mamy 8 tys. miesiecznie! To razy 10 miesięcy (bo tyle się gra mniej więcej) i mamy 80 tys. Czyli prawie połowa dofinansowania tylko na samych sędziów! I tak jak pisze Max. Rodzicie powinni dziękować włodarzom klubu, że dzieci mają takie możliwości! A jak się nie podoba, to co stoi na przeszkodzie, żeby dziecko nie chodziło na treningi? Tak ciężko się zająć nim w domu i samemu coś zorganizować?

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here