Podjazd już naprawiony, ale schody nadal są przedmiotem sporu

898

Kobieta zwróciła uwagę na to, że podjazd obok schodów prowadzących do Banku Spółdzielczego czy bloków mieszkalnych przy ul. Prusickiej, jest uszkodzony, bowiem brakuje raptem kilku płytek. Zdaniem trzebniczanki, od kilku miesięcy nikt nie kwapił się, by go naprawić. Jak sugerowała, zgłaszając nam problem, z tego podjazdu nie mogły skorzystać np. mamy z wózkami idące załatwić sprawę w banku. Nasza Czytelniczka przyznała, że dla niej również skorzystanie z podjazdu było niemożliwe, dlatego za każdym razem wybierała okrężną drogę idąc z dzieckiem do domu.

O problemie powiadomiliśmy spółdzielnię mieszkaniową, a niedługo potem trzy brakujące płytki wstawiono w odpowiednie miejsce na podjeździe. Nadal jednak nie rozwiązano sporu, który spółdzielnia toczy z wykonawcą odpowiedzialnym za remont schodów. Prezes Marian Błaś tłumaczył nam, że pojawiły się usterki: od wewnętrznej strony schodów odpada tynk, pojawiły się zacieki w lokalach znajdujących się poniżej podestu prowadzącego do bloku. Problem jednak w tym, że obie strony tj. inwestor i wykonawca nie potrafią dojść do porozumienia i zażegnać spór. Spółdzielnia uważa, że usterki na schodach powstały z winy wykonawcy, a ten ma odmienne stanowisko w tej sprawie. Wiemy, że teraz za wyjaśnienie sporu odpowiedzialni są prawnicy obu stron.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here