Gmina otrzymała kasę na termomodernizację, ale czy to wystarczy, by wybudować nową przychodnię?

167

Wniosek na termomodernizację obiektu, składany w pierwszym naborze, ogłoszonym w 2012 r. zdobył zbyt małą liczbę punktów i nie znalazł się na liście rankingowej. Rok później, ponownie aplikowano o przyznanie środków na przeprowadzenie generalnego remontu. 1 lipca wniosek został poddany ocenie merytorycznej. Mirosława Kwiatek, dyrektorka departamentu funduszy europejskich Urzędu Marszałkowskiego poinformowała nas, że 22 października projekt znalazł się na liście rankingowej: – Całkowita wartość projektu to ponad 771 tys. zł, wartość dofinansowania to nieco ponad 442 tys. zł. Przewidywany termin zawarcia umowy o dofinansowanie to 85 dni od wyboru projektu do dofinansowania. 

Anna Imielska, prezes Trzebnickiego Centrum Medycznego „Zdrój” dodaje, że do końca roku umowa o dofinansowanie między trzebnicką placówką, a Urzędem Marszałkowskim powinna zostać podpisana. Kiedy zatem możemy spodziewać się planowanego od kilku lat remontu przychodni? Jak tłumaczy Anna Imielska, ów remont rozpisany jest na kilka etapów. Pierwszym z nich jest remont kotłowni, który obecnie jest już realizowany.

W następnej kolejności zostanie przeprowadzona termomodernizacja istniejącego już budynku, polegająca na wymianie stropodachu, stolarki okiennej, montażu solarów, dokończeniu remontu kotłowni. Zanim jednak to nastąpi, najpierw zostanie wybudowane nowe skrzydło obiektu. Po zakończeniu tego zadania gabinety lekarskie znajdujące się w budynku A, zostaną przeniesione do nowej części przychodni, a wówczas rozpocznie się termomodernizacja istniejącego skrzydła – wyjaśniła nam prezes Anna Imielska.

Jednak dofinansowanie to niecałe 800 tys. zł. Co więcej, te pieniądze mają być przeznaczone na remont obecnego budynku. Kto zatem zapłaci i z czego, za budowę nowego skrzydła? Czy przychodnia, która od czerwca została przekształcona w spółkę prawa handlowego zaciągnie na ten cel kredyt?

– Nie, ponieważ to nie my jesteśmy inwestorem. Przebudowa przychodni to zadanie, które będzie realizować gmina Trzebnica. My jako spółka, tylko dzierżawimy od niej budynki. Wszelkie pytania dotyczące przyznanych środków na termomodernizację i rozbudowę przychodni uzyskają państwo od burmistrza – dodała Anna Imielska.

Prezes TCM „Zdrój” zapytana przez nas, czy jej zdaniem gmina zrealizuje tylko termomodernizację budynku głównego przychodni, odpowiedziała: – To nie miałoby sensu. Przecież powstał projekt rozbudowy przychodni, którego wizualizacja kilka miesięcy temu została umieszczona przed wejściem do placówki. Wizualizację można też zobaczyć na stronie internetowej Trzebnickiego Centrum Medycznego ” Zdrój”: www.tcmz.trzebnica.pl

Skąd wziąć pieniądze na budowę?

Tymczasem, zarówno na ostatniej komisji, jak i sesji rady, nikt nic nie mówił o ewentualnej budowie nowego skrzydła. Co więcej, pisaliśmy, że decyzją kolacji rządzącej: ugrupowania KW Marka Długozimy i Trzebnicy 2000 Plus, zaszły zmiany w Wieloletniej Prognozie Finansowej. Wiele inwestycji zostało zdjętych. Podczas obrad, skarbniczka tłumaczyła, że teraz gmina poszukuje pieniędzy, by móc ubiegać się o dofinansowanie na budowę kanalizacji w mieście. Aby zarezerwować środki w budżecie, niektóre z zadań zostają ściągnięte, a inne przesuwane na lata następne. Jednym z takich zadań przesuniętych w czasie jest właśnie rozbudowa przychodni. Na jednej z komisji Barbara Krokowska tłumaczyła radnym: – W związku z tym, że planowana termomodernizacja tego budynku w roku 2014 będzie finansowana ze środków zewnętrznych, można było tak postąpić bez szkody dla całej inwestycji.

Sprawdziliśmy o jakich środkach, zapisanych w budżecie, mówiła skarbniczka.

W sprawozdaniu finansowym za I półrocze 2013 r. znajduje się wykaz zadań do realizacji na lata następne. Jak czytamy, inwestycja pn. Modernizacja i rozbudowa ZLA, według szacunków gminy ma kosztować 3 mln 600 tys. zł. Tymczasem, w tym roku, na zadanie przeznaczono jednak tylko 110 tys zł, natomiast w przyszłym roku zarezerwowano raptem 1 mln zł, a w 2015 r – 2 mln 300 tys zł. Czy zapisane kwoty będą wystarczające, by zrealizować inwestycję? Nie wiadomo, bo nie ogłoszono jeszcze żadnych przetargów. A jak pokazują przykłady ostatnich gminnych inwestycji, jak choćby remont SP2 czy szkoły muzycznej, często założenia te w ogóle się nie sprawdzają.

Sprawa przychodni to temat, o którym mówi się od dobrych kilku lat. To inwestycja, którą burmistrz Marek Długozima wpisał w swój program wyborczy na obecną kadencję. W ostatnich latach, mieszkańcy otrzymywali jednak różne deklaracje ze strony władz: raz zastanawiano się nad przebudową przychodni (ostatecznie nie otrzymano wnioskowanego dofinansowania), potem nad budową nowego budynku. Pojawiła się także koncepcja przeniesienia przychodni na ul. Armii Krajowej, jednak i ten pomysł upadł, a budynek został już przez gminę sprzedany. Ostatecznie zdecydowano, że przychodnia pozostanie w tym samym miejscu, ale wykonany zostanie remont i dobudowa nowego skrzydła. W tym roku zakończono prace projektowe. Teraz pojawiła się szansa by rozpocząć modernizację TCM Zdrój. Czy gminę będzie stać na realizację tego zadania z własnych środków? Tym bardziej, że rozpoczęta inwestycja pn. szkoła muzyczna została wstrzymana, a przecież burmistrz, złożył nową obietnicę mieszkańcom i zapowiedział, że szkoła ruszy w 2014 r. Jaka inwestycja będzie priorytetowa do realizacji w przyszłym roku: remont przychodni czy szkoły muzycznej?

Przy okazji sprawdziliśmy także sprawozdanie finansowe przychodni w okresie, od stycznia do czerwca br. Jak czytamy, przychodnia do czerwca zatrudniała 61 osób, na wynagrodzenia przeznaczono ponad 1,5 mln zł. (z zaplanowanych na cały rok ponad 2,9 mln). Z zaplanowanych na ten rok przychodów w wys. 5,3 mln, udało się pozyskać 2,6 mln. Natomiast za pierwsze półroczne przychodnia wygenerowała stratę w wysokości ponad 172 tys. zł.

Ponad 771 tys zł.tyle wynosi całkowita wartość projektu termomodernizacji

Ponad 442 tys. zł.

to kwota przyznanej dotacji

2 KOMENTARZY

  1. To co wyprawia dlugozima z przychodnia w Trzebnicy ,bo przeciaz wszyscy wiedza ze pani prezes nie ma tam nic do powiedzenia,zrbi wszysko co jej łysy kaze woła o pomste do nieba. Od 2007 oszukuje wszystkich ze niby to buduje niby remontuje i nic nie robi.raz w roku spedzi cala zaloge zeby im powiedziec jak to zrobil najlepszy bank PKO w Polsce potem jakie to sukcesy odnosi w Urzedzie Miejskim a na koncu po raz kolejny oklamie wszystkich ze buduje nowa Przychodnie.Nikt z zebranych mawet glosu nie zabieze bo wszyscy sie boja ze straca prace za sama mozliwosc samodzilnego myslenia innego niz dlugozimowe.Nawet lekarze siedza jak myszy cichutko i tak co roku. Tchórzostwo to dewiza zalogi dzisiejszej Przychodni trzebnickiej.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here