Problem z wodą na osiedlu Grunwald

64

Awaria trwa już od trzech dni i nic nie możemy zrobić – mówiłam nam w piątek rozżalona kobieta. – W środę do godziny 15 nie było wody w kranach, ale nie dzwoniłam do ZGK, bo przecież awarie mogą się zdarzyć. Potem jednak puszczono tak brudną wodę, że aż pozatykała nam wszystkie sitka: od zmywarki, pralki. Na następny dzień woda już była czystsza, ale nadal żółta, a dzisiaj ponownie ta sama sytuacja – wody w kranie nie ma, ponieważ wystąpiła gdzieś awaria. Kiedy zadzwoniłam do ZGK, żeby zapytać dlaczego nie powiadomiono nas o awarii usłyszałam, że są komunikaty w internecie, ale ja nie będę przecież cały dzień przed komputerem spędzała, żeby dowiedzieć się czy będę miała na następny dzień wodę w kranie czy też nie – powiedziała nam pani Elżbieta.

Dowiedzieliśmy się, że to nie jest pierwsza tego typu awaria na osiedlu Grunwald. Podobna sytuacja miała miejsce ponad miesiąc temu: najpierw do południa nie było wody, a potem „przyszła” mocno zanieczyszczona.

Jak oni mogą taką wodę puścić do mieszkań, przecież już tę ze ścieków mamy czystszą – dopowiedział mąż pani Elżbiety.

Nasi rozmówcy zaopatrzyli się w większą ilość wody mineralnej, by mogli chociaż zagotować herbatę. Jednak są już zmęczeni tą trzydniową awarią: – To jest niemożliwością, żeby znowu w piątek przez cały dzień nie było wody. Ciekawe czy potem też puszczą z kranów taką „gnojówkę”. Rozmawiałam z jedną z pań, pracującą w wodociągach i nawet zapytałam ją: czy może chciałaby się napić tej wody, którą puszczono nam do kranów? -mówiła nasza rozmówczyni.

Jeszcze w piątek sprawdziliśmy aktualności na stronie internetowej ZGK „Ergo”. Pojawiła się tam informacja o wystąpieniu awarii na skrzyżowaniu ulic Władysława Jagiełły i Paderewskiego, przez co do późnych godzin wieczornych będą przerwy w dostawie wody. Gdy zadzwoniliśmy po więcej informacji, dowiedzieliśmy się, że w piątek rano jedna z mieszkanek poinformowała, że jest problem z wodą, awarię zlokalizowano na przyłączu. Nasza rozmówczyni przekazała nam, że mieszkańcy nie otrzymywali wcześniej sygnałów o występowania awarii na osiedlu Grunwald.

Po usunięciu każdej awarii nasi pracownicy płukają hydranty; oczywiście w niektórych przypadkach może się zdarzyć, że jeszcze będzie lecieć brudna woda. Jeżeli tylko otrzymujemy takie sygnały od mieszkańców, to wówczas nasi pracownicy jeżdżą raz jeszcze i we wskazanych miejscach płukają sitka lub hydranty. Ta pani nie zgłaszała nam wcześniej problemu.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here