Choć koncepcji było wiele, Kociak wciąż niezagospodarowany i brudny

377

Wiele razy pisaliśmy już o tym, że Kocia Góra i tereny sąsiadujących z nią działek są bardzo zaniedbane i zaśmiecone. A mimo wszystko – problem ten, jak bumerang, wraca co jakiś czas. Obecnie udając się na spacer można zauważyć, że przy scenie na Kociej Górze znajduje się sporo śmieci. Trzeba pamiętać o tym, że po zmianie ustawy śmieciowej, wszystkie śmieci znajdujące się gdziekolwiek, czy to na „Kociaku”, czy w mieście, nie należą do mieszkańców, ale do gminy, która powinna dopilnować tego, by brudne miejsce jak najszybciej uprzątnąć. Co do samej Kociej Góry, wszyscy pamiętamy o tym, jak burmistrz obiecał, że miejsce to zostanie zagospodarowane, a koncepcji zagospodarowania podjęli się studenci Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

Przypomnijmy, że na mocy porozumienia zawartego między trzebnicką gminą, a Uniwersytetem Przyrodniczym zorganizowano w ubiegłym roku konkurs, w ramach którego grupy studentów III roku architektury i krajobrazu prześcigały się w pomysłach, jak zaadaptować Kocią Górę. Komisja konkursowa złożona z przedstawicieli magistratu, jak również profesorów reprezentujących uczelnię wybrała trzy najlepsze prace, a kilka wyróżniła. Autorzy zwycięskich opracowań w nagrodę otrzymali z gminy czeki pieniężne, których łączna suma wyniosła 10 tys złotych! Na trzebnickim Rynku zorganizowano wystawę nagrodzonych prac.

Wśród pomysłów na zagospodarowanie Kociaka pojawiły się m. in.: tunel multimedialny, kolejka dla zwiedzających, sala konferencyjna, płatna strefa obszaru parku archeologicznego, kino letnie i park linowy.

Zdobywcy trzeciego miejsca nawiązali do „naturalnego piękna tego miejsca”. Obiekt podzielili na strefy. Pierwsza to sportowo – rekreacyjna, gdzie osoby w każdym wieku mogą liczyć na rozrywkę – zostanie tam utworzony plac zabaw dla dzieci, park linowy oraz polana piknikowa, natomiast zimową atrakcją będzie tor saneczkowy. Drugą częścią byłby zamknięty park archeologiczny, zwiedzany za opłatą. Wewnątrz niego znajdą się ścieżki dydaktyczne oraz nowy budynek z miejscem do sprzedaży pamiątek, małą gastronomią oraz salą konferencyjną.

Zdobywcy drugiego miejsca postanowili, że zrewitalizują starą cegielnię i odtworzą trasę dawniej kolejki, która tutaj jeździła. Chcieli także wyeksponować stanowisko archeologiczne. Kocią Górę podzielili na trzy strefy: reprezentacyjną, gdzie planowali utworzyć muzeum gliny i restaurację z salą konferencyjną; dydaktyczną, w której  planowali wytyczyć ścieżki krajobrazowe od podnóża, aż po szczyt wzniesienia z punktem widokowym, który nocą byłby oświetlony. Trasa spacerowa i równoległa do niej kolejka łączyłaby dwie strefy ze sobą. Trzecią byłaby strefa rekreacyjna, gdzie byłyby park linowy, kino letnie oraz wiata edukacyjna.

Autorzy zwycięskiej koncepcji także podzielili Kociaka na część zamkniętą, w skład której wchodził park archeologiczny oraz rekreacyjną. Te dwie strefy oddzielać ma  podziemny tunel, w którym dzięki zamontowanym urządzeniom multimedialnym można przyswajać wiedzę. Na terenie rekreacyjnym zostaną wytyczone trasy spacerowe, postawione kino letnie, punkty obserwacyjne oraz pomnik Ofiar II Wojny Światowej, nawiązujący do dawnego niemieckiego pomnika postawionego na Kociej Górze.

A jak się mają te „górnolotne” plany na zagospodarowanie Kociej Góry do rzeczywistości? Nijak…

Jak widać tych ambitnych, chociaż  mało realnych planów studentów nie udało się zrealizować, Gmina Trzebnica z budżetu wydała 10 tys. zł, żadnej z koncepcji i tak nie udało się wprowadzić w życie, a Kocia Góra wciąż jest zaniedbana i straszy nagromadzonymi w różnych miejscach śmieciami.

Takich brudnych miejsc jest jednak dużo więcej i to nie tylko na terenie gminy Trzebnica, ale także innych gmin w powiecie trzebnickim.

Mieszkańców zachęcamy więc do fotografowania ich i przesyłania zdjęć na nasz emaila: redakcja@nowagazeta.pl. Wszystkie będziemy publikować motywując tym samym gminy do ich uprzątnięcia.

Autorzy zwycięskich opracowań w nagrodę otrzymali z gminy czeki pieniężne, których łączna suma wyniosła 10 tys złotych!

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here