Ręczni wygrali kolejny mecz

377

Od pierwszej minuty obydwa zespoły zaprezentowały bardzo twardą obronę. Chcąc zapanować nad zawodnikami, sędziowie pokazywali jak na zawołanie żółte kartki, a później dwuminutowe kary. W konsekwencji obydwa zespoły bardzo szybko rozgrywały mecz w osłabieniu. Pierwszy na prowadzanie wyszedł Bór, w trzeciej minucie meczu prowadząc 1:3. Warto zaznaczyć, że  szczypiorniści z Obornik Śląskich dobry początek zawdzięczają bardzo dobrej postawie swojego bramkarza Dawida Kalinowskiego. Gospodarze imponującymi kontratakami starali się doprowadzić szybko do remisu jednak na ich drodze stawał golkiper SPR-u. Solidna gra w obronie, skuteczne i składne akcje w ataku dobrze dysponowanych oborniczan pozwoliły kontrolować wynik gry utrzymując dwu, trzy-bramkową przewagę. Na przerwę obydwa zespoły schodziły z boiska przy stanie 14:17.

Drugą połowę Bór rozpoczął w podwójnym osłabieniu i gospodarze szybko zniwelowali stratę, jednak na krótko, bowiem w bramce nadal dobrze spisywał się Dawid Kalinowski. Oborniczanie ponownie wypracowali kilkubramkową przewagę.  Przełomowym momentem meczu był okres między  42 a 46  minutą, kiedy to proste błędy młodych zawodników z Lubina pozwoliły oborniczanom wypracować przewagę  siedmiu bramek. Od tego momentu dominacja gości była zdecydowana i tylko zbytniemu rozluźnieniu oraz braku koncentracji czołowych zawodników SPR-u, młodzież z Lubina zawdzięcza przegraną tylko dziesięcioma bramkami. Zadowoleni z wyniku goście w końcówce dokonali kilku zmian jednak nie miało to już wpływu na zmianę wysokości zwycięstwa SPR-u. Mecz zakończył się wynikiem 37:27, a dzięki zwycięstwu SPR „Bór” Oborniki Śląskie wspiął się na fotel wicelidera.

Przemysław Bagiński był zadowolony z zakończenia meczu: – Oczywiście cieszy mnie wynik  meczu jaki dziś osiągnęliśmy na trudnym terenie. Postawa zawodników, szczególnie w formacji obronnej, dała dziś nam przewagę nad gospodarzami. Patrząc na naszą grę widzimy jeszcze sporo rezerw i nasze możliwości są na pewno dużo większe. Drugie miejsce w tabeli cieszy, jednak ja z takiego miejsca będę się cieszyć po zakończeniu sezonu, a nie po pięciu kolejkach. Przed nami jeszcze mecze z bardzo mocnymi zespołami, które tak naprawdę pokażą w którym miejscu jesteśmy. Cieszymy się bardzo, że nasza gra i praca w klubie przynosi efekty. Kibice już nie tylko przychodzą na mecze w Obornikach Śląskich, ale również widzimy ich na trybunach u naszych przeciwników za co bardzo dziękujemy. Zapraszamy zatem wszystkich kibiców na kolejny mecz w Obornikach Ślaskich.

SPR „Bór” Oborniki Śląskie wystąpił w składzie:Adam Bagiński, Przemysław Bagiński (2), Konrad Burchacki (5), Adam Dec, Dawid Kalinowski, Aleksander Kasiniak (1), Maciek Kowalski  (1), Maksymilian Madaliński, Dawid Matula,Sebastian Morga, Kamil  Ramiączek (2), Eryk Sawicki (6),Artur Szabat (13), Filip Zagórski  (2).

Kolejne już spotkanie rozegrał najmłodszy zespól SPR-u. Nasze dzieci w wyjazdowym meczu po walce przegrały z zespołem EUCO UKS Dziewiątka Legnica 8:33. Warto zauważyć, że wśród naszych zawodników są chłopcy nawet cztery lata młodsi od swoich przeciwników, więc zwycięstwa dopiero przed nimi. Najbliższa sobota i niedziela będzie obfitowała w interesujące wydarzenia w obornickiej hali. Najpierw w sobotę o godz. 16.30 kolejny swój mecz rozegrają dzieci i zmierzą się z zespołem MSPR „Siódemka-Miedź” Legnica. Po spotkaniu dzieci, o godzinie 18 odbędzie się mecz II ligi mężczyzn, a nasz zespół będzie podejmować dobrze dysponowany w tym sezonie zespół Orlik Brzeg. W niedzielę o godz. 11 zapraszamy na mecz młodzików – powiedział trener.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here