Wytrwałość w modlitwie

82

Proste przykłady ze Starego Testamentu

Podczas walki z Amalekitami izraelskim wojskiem dowodził Jozue. Mojżesz natomiast, wraz z Aaronem i Churem, stanęli na szczycie góry i tam się modlili, aby Pan był z Jozuem. Jak długo Mojżesz trzymał ręce poniesione do góry, przewagę w bitwie mieli Izraelici; gdy ramiona Mojżesza opadały – górą byli Amalekici. Aaron i Chur podparli wtedy ręce Mojżesza i dzięki takiej postawie modlitewnej Izraelici wygrali bitwę (Wy 17,8-13). Ten dość prosty, jednoznaczny opis ukazuje skutek wytrwałej, ufnej modlitwy. I chociaż nie od razu widzimy skutki swojej modlitwy, to jednak przybliża ona bo Boga, a przez to mamy lepszy wgląd w wolę Bożą, w to, co powinniśmy realizować w swoim życiu.

 

„Światło wiary”

Potrzebę wytrwałej modlitwy ukazuje także ewangeliczna przypowieść o wdowie i sędzim. Mimo, że ten wyzuty z wszelkich zasad moralnych „sędzia” nie chciał pomóc ubogiej i samotnej kobiecie, to jednak uczynił to ze względu na jej uporczywe prośby. Jezus, wyjaśniając uczniom tę przypowieść, zwraca uwagę, by tym większą nadzieję i ufność pokładać w Bogu, który kieruje się bezgraniczną dobrocią wobec swoich wybranych. Jezus kończy jednak tę przypowieść retorycznym pytaniem: „Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę, gdy przyjdzie na ziemię” (Łk 18,8). Zachodzi tu pewnego rodzaju zależność: nie ma wiary bez modlitwy, i nie ma modlitwy bez wiary. Obie te rzeczywistości są ze sobą głęboko powiązane. Człowiek musi w sobie rozwijać wiarę poprzez modlitwę. A prawdziwa modlitwa wynika właśnie z głębokiej i silnej wiary. Pisze o tym papież Franciszek w encyklice „Lumen Fidei” (Światło wiary) na przykładzie Modlitwy Pańskiej, czyli Ojcze nasz: „Chrześcijanin uczy się w tej modlitwie dzielić doświadczenie duchowe samego Chrystusa i zaczyna widzieć oczami Chrystusa. Poczynając od tego, który jest Światłością ze Światłości, od Jednorodzonego Syna Ojca, również my poznajemy Boga i możemy rozpalać w innych pragnienie zbliżenia się do Niego (LF 46). Papież stwierdza tu, że przez modlitwę rozwijamy swoją wiarę i innym w tym pomagamy. Przykładów ludzi wiary jest na szczęście dużo. Pierwszą z nich jest Maryja – Matka Boża. W tym miejscu i czasie wspomnieć także możemy św. Jadwigę oraz bł. Jana Pawła II – Papieża Dialogu.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here