Nowy parking w centrum już niedługo

73

Brak wolnych lokali

Posiedzenie rozpoczęła Mariola Chorążyczewska, specjalista ds. gospodarki komunalnej żmigrodzkiego urzędu, która przedstawiła sytuację lokali należących do miasta. – W naszym zasobie komunalnym mamy 64 lokale użytkowe. Od momentu wejścia w życie uchwały umożliwiającej sprzedaż takich nieruchomości, sprzedaliśmy w roku 2011 cztery lokale na ponad 500 tys. złotych, a w roku 2012 też cztery na kwotę ponad 480 tys. złotych. Razem daje nam to kwotę ponad miliona złotych – mówiła pracownica urzędu. Radni zapytali o pusty od dłuższego czasu lokal na ul. PKWN, w którym kiedyś znajdowała się kwiaciarnia. Zebranych poinformowano, że lokal sprzedano za 39 zł za metr (cena wywoławcza – 12 zł za metr). W miejscu tym powstaną usługi krawieckie oraz sprzedaż materiałów. Członkowie komisji dopytywali także o inne puste lokale, jednak Mariola Chorążyczewska odpowiedziała, że gmina w tej chwili nie posiada żadnej niezajętej nieruchomości. – Kilka lat temu był problem z opłacaniem czynszów dzierżawnych, jak sytuacja teraz wygląda? – dopytywała przewodnicząca komisji przemysłu Maria Rybka. – Nie wiem nic o tym, aby ktoś na chwilę obecną szczególnie zalegał z płatnościami – poinformowała Chorążyczewska. Dzierżawca lokalu gminnego ma prawo pierwokupu, pod warunkiem, że użytkuje go co najmniej od pięciu lat. Jednym z miejsc, które w myśli powyższej zasady idzie pod wykup i nie będzie już stanowił własności gminnej, jest nieruchomość, w której znajduje się sklep „Pałys” na żmigrodzkim rynku. Trwa przygotowanie aktu notarialnego, i jeszcze w tym miesiącu lokal stanie się własnością dotychczasowego dzierżawcy, czyli Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska”. Dla urzędu oznacza to wpływ do kasy pieniędzy z wykupu oraz brak obowiązku uczestniczenia w kosztach wspólnoty mieszkaniowej w razie np. remontu.– Chcieliśmy określić warunki użytkowania tego miejsca. Po rozmowach i spotkaniach z przedstawicielami GS-u, zdecydowali się oni na kupno lokalu. Wskutek tej decyzji 6 tys, złotych miesięcznie będzie trafiało do kasy żmigrodzkiego urzędu przez okres najbliższych sześciu lat – poinformował burmistrz Robert Lewandowski. Radni dopytywali także o przyszłość „Hoteliku Barycz”. Jak poinformował włodarz, w budynku prawdopodobnie powstaną lokale mieszkalne, z czego nieruchomości znajdujące się w dolnej kondygnacji budynku mają być przystosowane dla osób niepełnosprawnych. Dzięki temu część osób czekające na mieszkanie przysługujące na warunkach socjalnych będzie mogła otrzymać swoje, długo wyczekiwane lokum.

Postój będzie płatny

Jak poinformował burmistrz, na placu znajdującym się przed budynkiem urzędu w rynku powstanie parking. Jedyną rzeczą, która wstrzymuje wykonanie tej inwestycji, jest niedokończona  modernizacja kanalizacji. – Z mojej strony jest determinacja, i z państwa strony też powinna być, aby jak najszybciej zrobić parking za urzędem, i będzie propozycja uwzględnienia tego w budżecie na następny rok. Szukamy teraz możliwości finansowania tej inwestycji – powiedział Robert Lewandowski. Burmistrz podkreślił jednak, że pozyskanie środków zewnętrznych na tą inwestycję prawdopodobnie nie będzie łatwym zadaniem. Zapewnił jednak, że bez względu na to, gmina będzie chciała zagospodarować plac za urzędem ze środków własnych. –Chciałbym się odnieść do kwestii parkowania na rynku. Powinna zostać wymuszona rotacja, bo ktoś sobie postawi auto, które zajmuje miejsce parkingowe przez miesiąc. Może należy wprowadzić opłaty za parking? Gmina się od tego nie wzbogaci, a mieszkaniec nie zbiednieje – zasugerował radny Leszek Kraszewski.

Burmistrz odpowiedział, że opłaty za parkowanie są nieuniknione, trzeba się tylko zastanowić nad tym, od kiedy je wprowadzić.  – Parking powinien być płatny, bo niektóre samochody stoją tam cały czas. Nawet służby porządkowe nie mogą  przez to zimą wykonać odśnieżania. Natomiast latem mieliśmy sytuację, w której wykonawca wodociągów nie mógł przez stojące w jednym miejscu cały czas auto zrobić jednej studzienki. Rynek powinien służyć do parkowania dla wszystkich interesantów. Być może pierwsze 15 minut parkowania będzie bezpłatne. Mimo tego, że jest coraz więcej miejsc parkingowych, to aut też jest coraz więcej. I w miastach z tak wąską zabudową jak Żmigród nigdy nie doprowadzi się do zapewnienia wystarczającej ilości miejsc parkingowych – uzasadniał włodarz. – Opłaty za parking powinny być płatne od pierwszej minuty parkowania, bo gdy ktoś będzie stał dłużej niż 15 minut, to będzie się tłumaczył, że nie ma go 14 minut i że właśnie odjeżdża – powiedział Rafał Zagórski, przewodniczący komisji socjalnej, który na co dzień jest policjantem i w swoim zwodzie zapewne był już świadkiem podobnych sytuacji. My poczekamy i o perypetiach (bo takie w miejscach o dużym zapotrzebowaniu na parkowanie, braku kultury niektórych kierowców oraz obowiązujących przy tym opłatach są zawsze) będziemy pisać. Komisje rozpatrywały także kwestie projektów modernizacji rynku oraz budowy cmentarza (o tym w artykule „Będzie nowy cmentarz, tylko kiedy?”). Na zakończenie prac członkowie komisji udali się na teren budowy basenu, aby obserwować postęp wykonywanych prac. Pracownicy referatu inwestycyjnego szczegółowo odpowiadali na pytania radnych dotyczących spraw technicznych związanych z tym zadaniem. Rzeczywiście, w miejscu przyszłego kąpieliska obecnie znajdują się koparki oraz hałdy ziemi. Oby mieszkańcy doczekali się basenu w deklarowanym przez władze czasie i mogli zażywać kąpieli już podczas najbliższego sezonu letniego!

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here