Kasa na targu musi być?

9804

Są osoby, które bardzo często odwiedzają targowiska, a są i takie, które na targu nie były nigdy, ponieważ wszystko wolą kupować w stacjonarnych sklepach, u sprawdzonych handlarzy, którzy mają swoje stałe „siedziby”. Zawsze można do nich wrócić, w razie potrzeby wymienić lub zwrócić towar. Inni kupują na targach ubrania, artykuły spożywcze i chemię „z Niemiec”, sezonowe owoce, miody, a nawet meble, firany czy dywany. Czy kupując na targu powinniśmy zawsze otrzymywać paragon? Którzy sprzedawcy muszą mieć kasy fiskalne? Czy urzędy skarbowe kontrolują sprzedawców handlujących na targach? Te wszystkie wątpliwości postaramy się rozwiać.

Po odpowiedzi udaliśmy się do trzebnickiego Urzędu Skarbowego i jak się okazało, nie były one jednoznaczne. – W podatkach nie jest prosto i jednoznacznie. Są wyjątki, warunki, zwolnienia – mówi Aneta Adamus z trzebnickiego US.

Aby sprawdzić jak wygląda w praktyce kwestia handlu na targowisku, udaliśmy się na obornicki plac targowy. Spośród wszystkich handlujących, na zaledwie trzech stoiskach zauważyliśmy kasy fiskalne. O tym, dlaczego klienci nie otrzymują paragonów po zakupach handlujący mówią bardzo niechętnie i zawsze anonimowo. – Czasami podczas jednego dnia pracy nie ma 100 zł utargu, nie mówiąc już o czystym zysku. Jak z tego opłacić podatki, ZUS itd. – mówi około 40-letnia kobieta sprzedająca buty. Inni nie chcą rozmawiać. Kiedy pytamy czy mają kasy fiskalne i drukują paragony odpowiadają: – Z urzędu skarbowego jesteście, że się tym interesujecie?

Jak się okazuje, nie każdy kto handluje musi mieć koniecznie kasę fiskalną. – Obowiązek stosowania przez określone grupy podatników kas rejestrujących, potocznie zwanych fiskalnymi, wynika z art. 111 ust. 1 ustawy VAT. Obowiązek ten ciąży na podatnikach, którzy dokonują sprzedaży na rzecz dwóch rodzajów podmiotów: osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej oraz rolników ryczałtowych – wyjaśnia Aneta Adamus i dodaje, że Minister Finansów może zwolnić na określony czas niektóre grupy podatników oraz niektóre czynności z obowiązku ewidencjonowania, ze względu na rodzaj prowadzonej działalności lub wysokość obrotów. – Trzeba zauważyć, że grupa podmiotów, które nie muszą stosować kasy fiskalnej przy ewidencjonowaniu sprzedaży jest coraz mniejsza. To czy kasa powinna być zależy od tego, kto sprzedaje i komu, rodzaju wykonywanych czynności oraz ewentualnie wysokości obrotu sprzedawcy. Oznacza to, że niezależnie od miejsca dokonywanej sprzedaży, również na targowiskach, o ile sprzedawca nie korzysta ze zwolnień na zasadach ogólnych, kupujący powinien otrzymać paragon, czyli dowód zakupu. Musi nam go wydać między innymi sprzedawca w sklepie, w kiosku, na targu, w autobusie, na stoisku z pamiątkami, w internecie, w prywatnym gabinecie lekarskim – wymienia Aneta Adamus i dodaje, że zwolniene z obowiązku posiadania kas fiskalnych do końca 2014 roku są podmioty świadczące usługi telekomunikacyjne, finansowe i ubezpieczeniowe, sprzedaż warzyw i owoców, ale w tym przypadku tylko rolnicy. Paragonu nie musi wystawiać również podmiot, który rocznie nie przekracza obrotu i podatku należnego 20 tys. zł. Okazuje się jednak, że sprzedawcy niektórych  produktów muszą mieć kasy. Dotyczy to sprzedaży wyrobów tytoniowych, alkoholowych, części samochodowych itp.

Jak się okazuje, również sprzedający na targach muszą rozliczać się z fiskusem na takich samych warunkach jak inni podatnicy. – Kontrole podmiotów w zakresie prawidłowości ewidencjonowania sprzedaży przy zastosowaniu kas rejestrujących wykonywane są przez pracowników urzędu systematycznie, z uwzględnieniem możliwości kadrowych i organizacyjnych urzędu. Od pewnego czasu, w ramach ogólnopolskiej akcji organizowanej przez Ministerstwo Finansów uczestniczymy w zimowej i letniej akcji mandatowej „Weź paragon”. Pracownicy przeprowadzają kontrole na tzw. legitymację, posiadając uprawnienia do wymierzania kary grzywny w postaci mandatu karnego za wykroczenia skarbowe, jeśli sprawdzą naruszenia obowiązków ewidencjonowania obrotów przy zastosowaniu kas rejestrujących. Obserwują sprzedawców, spisują protokoły ujawnienia wykroczenia skarbowego lub wszczynają kontrolę. Czynnościom kontrolnym podlegają głównie podmioty z branży handlowej, w tym podmioty sprzedające na targowiskach. Uważamy, że głównym efektem tego rodzaju prowadzonych czynności jest działalność o charakterze prewencyjnym, co w konsekwencji skutkuje tym, że więcej sprzedawców decyduje się na dobrowolne wypełnianie obowiązków podatkowych – wyjaśnia Aneta Adamus. Jak dodaje urzędniczka, bardzo dużą rolę w uszczelnianiu systemu podatkowego odgrywa klient. – Przy każdym zakupie klient powinien pamiętać, aby zabrać ze sobą paragon. Wydanie paragonu ma znaczenie dla wszystkich podatników. Chodzi o to, aby sprzedający towary i usługi uczciwie rejestrowali sprzedaż na kasach fiskalnych i przestrzegali zasad uczciwej konkurencji. Paragon to potwierdzenie, że podatek trafił do państwa, czyli do naszej wspólnej kasy, a nie do kieszeni nieuczciwego przedsiębiorcy. Jeżeli klient nie chce paragonu, to stwarza sprzedawcy możliwość „niezaewidencjonowania” transakcji z wykorzystaniem kasy fiskalnej, czyli praktycznie nie rejestrowania jej, a skoro wystąpi brak jej rejestracji, to nie ma też odprowadzanego do budżetu podatku. Paragon jest najprostszym dowodem zakupu – potwierdza co kupiliśmy, od kogo, kiedy i po jakiej cenie. Dzięki niemu możemy reklamować produkty lub usługi, które okażą się niezgodne z umową, a posiadanie paragonu jest wówczas podstawą ich reklamacji. Dlatego powinniśmy zwracać uwagę na to, czy sprzedawca wydaje paragon, a w razie uzasadnionych wątpliwości zgłaszać zauważone nieprawidłowości w swoim urzędzie skarbowym – apeluje Aneta Adamus.

Więcej informacji o podstawach prawnych zwolnień i kwestiach związanych z handlem na targowiskach znajdzie się pod tekstem na naszej stronie internetowej.

4 KOMENTARZY

  1. Lepiej dać te pieniądze przedsiębiorcy, który cały dzień pracuje na targowisku niż płacić podatki, za które rozdaje się zasiłki ludziom, którzy chcą żyć na koszt państwa. Nieuczciwi to są ludzie, którzy głosują za socjalizmem.

Odpowiedz na „łysa góraAnuluj

Please enter your comment!
Please enter your name here