Jabłka i szarlotki w Pawłowie Trzebnickim

214

Wszemirów ma truskawki, Budzicz swoje serniki, Świerzów sposób na rybkę, a Pawłów Trzebnicki jabłka. – Nasz region od dawna słynął z jabłek. Kiedyś w przydomowych ogródkach każdy miał jabłoń, nie mówiąc już o okolicznych sadach – mówi Joanna Wiraszka mieszkanka Pawłowa Trzebnickiego i zarazem radna powiatowa. – Teraz są nowe odmiany, a my tęsknimy za tymi starymi, bardzo aromatycznymi, które może nie były piękne, ale za to jakie smaczne. Poza tym, są to jedne za najpopularniejszych owoców, można z nich robić przetwory, dodawać do ciast i do innych potraw. Są nie tylko popularne, ale łatwo dostępne, w miarę tanie i bardzo wdzięczne do przygotowania – dodaje Joanna Wiraszka. Żaneta Wiraszka dopowiada, że Stowarzyszenie „Aktywni z Pawłowa Trzebnickiego” kilkakrotnie uczestniczyło w imprezach i biesiadach organizowanych przez inne wsie, dlatego też organizatorom tak bardzo zależało na tym, aby ugościć i podzielić się tym co najlepsze z biesiadnikami. –Chcieliśmy ludzi ugościć, dlatego też zrezygnowaliśmy z tego, żeby wszystko było płatne. Kupić można piwo, kiełbaskę z grilla, karkówkę, ale specjały z jabłkami są na stołach do degustacji całkowicie bezpłatne podkreślała Żaneta Wiraszka ze stowarzyszenia, które wspólnie z Lokalną Grupą Działania, Gminą Prusice i Starostwem Powiatowym zorganizowało biesiadę. Jak mówili organizatorzy, w prace włączyło się wiele osób. Mieszkańcy sami odświeżyli farbami świetlicę. – Koleżanka Aldona przygotowała ryż z jabłkami, mamy smalec z jabłkami i wątróbkę z jabłkiem, również mojego autorstwa. Agnieszka przygotowała również zapiekankę i jabłka zapiekane w cieście piwnym – powiedziała Joanna Wiraszka wskazując na jeszcze parujące, pełne specjałów naczynie  żaroodporne. – Można się również częstować polędwicą z dziczyzny z jabłkiem, a także śledziem z jabłkiem. Po konkursie, na stoły ustawiono również talerze z konkursowymi ciastami. O wystrój i estetykę zadbała Ewelinka, nasza sąsiadka, która nakryła stoły i wykonała ozdoby, miedzy innymi jabłkowe ludki – dodała Joanna Wiraszka.

W tym roku o miano najlepszego ciasta z jabłkami ubiegało się 11 bardzo różnych wypieków. Były tradycyjne szarlotki, jabłeczniki, ciastka w kształcie serduszek, z kremami, biszkoptowe, kruche, z galaretką – co kto lubi. I miejsce za najlepsze ciasto z jabłkami zajęła Grażyna Mazur ze Stowarzyszenia „Koniczynka z Morzęcina Małego”, która w nagrodę (wszystkie upominki ufundowało LGD) mikser do ciast; II miejsce zajęła Ewelina Fajer ze Stowarzyszenia „Aktywni z Pawłowa Trzebnickiego” i otrzymała blender, natomiast III miejsce otrzymała pani Ramiączek z Morzęcina Małego (komplet kawowy). Wyróżnienia, od komisji w składzie: Dorota Borowiecka, Małgorzata Syrnyk Żuk, Zbigniew Ziomek, Czesław Sochacki, Katarzyna Jarczewska i Krystyna Rajzer, otrzymali Iwona Wiraszka z Wilkowa i Małgorzata Słota ze Strupiny.

Z imprezy bardzo byli zadowoleni sami mieszkańcy. Jak podkreślali, czuli się dobrze, jako goście, a zarazem gospodarze we własnej wsi. Dla biesiadników zagrały i zaśpiewały miejscowe zespołu ludowe – Trzy Dęby z Borówka i Strupinianie. Organizatorzy przygotowali wiele atrakcji dla dzieci, a dla dorosłych była loteria fantowa. Dochód z losów ma zostać przekazany na potrzeby wsi i sołectwa. Wszyscy biesiadnicy doskonale się bawili, o czym może świadczyć fakt, że ostatni goście rozeszli się do domów dopiero po godz. 2 w nocy.

Część mieszkańców miała nadzieję, że tegoroczna biesiada odbędzie się już w nowej świetlicy. Przypomnijmy, że do końca wakacji miał zostać oddany do użytku orlik wraz z nową świetlicą wiejską. Niestety, z powodów problemów finansowych głównego wykonawcy, prace nie zostały zakończone, a miasto ogłosiło nowy przetarg na dokończenie zadania. – Może i nasza świetlica nie jest nowa i piękna, ale czujemy do niej sentyment. Dlatego właśnie zdecydowałyśmy się na odświeżenie ścian. Zobaczymy jak będzie w przyszłym roku. W każdym razie dziękujemy za gościnę strażakom z OSP, bo to przy ich siedzibie mieści się świetlica. A za rok zapraszamy znowu do Pawłowa – powiedziała Żaneta Wiraszka.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here