Za potrzebą… do urzędu

85

Z remontu placu zabaw cieszą się dzieci, ale także i ich rodzice, którzy wreszcie będą mogli udać się w Obornikach, na miejscu, na bezpieczny, kolorowy i zachęcający do wypoczynku plac zabaw. Jednak wielu rodziców zwraca uwagę na to, że w planie remontu nie ma toalet, z których mogłyby korzystać dzieci. Niektórzy na plac zabaw przychodzą z odległych ulic, a dzieci nie zawsze są wstanie „wytrzymać” aż wrócą do domu. Do tej pory, rodzice radzili sobie w ten sposób, że po prostu udawali się z dzieckiem  w ustronne miejsce w parku i tam maluch załatwiał swoją potrzebę fizjologiczną. Nawet po remoncie, który ma kosztować ponad 780 tys. zł nie będzie w parku miejskim cywilizacji. O problemie pisali rodzice w komentarzach pod tekstem o remoncie placu zabaw.

dziks napisał(a): „bardzo dobrze, że remontują park i plac zabaw dla dzieci, mam tylko takie pytanko, czy w nowym parku znajdzie się miejsce na toalety dla matek z dziećmi czy będziemy mieli do wyboru nową roślinność i fontannę? Dla psów to się  stawia kubełki z woreczkami, a dzieci gdzie mają się załatwiać ja się pytam? do piaskownicy? w całych Obornikach nie ma publicznej toalety… po prostu żałosne!!! A władze gminy stawiają na turystykę! BRAWO. Najlepiej to będzie wziąć ten woreczek dla pieska, załatwić się i wyrzucić do kubła na to wygląda. Ludzie interweniujcie w tej sprawie!!!”

Użytkownik sygma zgadza się z tym głosem: „Bardzo dobre spostrzeżenie! Tak, tak, wypada nam wziąć woreczek i niech dziecko „narobi”. Przyznam, że dotychczas chodziłam z córeczką w krzaczki, tak jak to robi większość ( smutne ale prawdziwe, moczem śmierdziało pod każdym drzewem). Niech władze pomyślą nad tym tematem.”

W związku z tym, że w mieście nie ma żadnej toalety publicznej, a ubikacja na dworcu kolejowym nadal jest zamknięta (pisaliśmy już o tym kilkakrotnie), zapytaliśmy władzę miasta czy planuje w najbliższym czasie uruchomienie toalety publicznej, z której mogliby korzystać mieszkańcy i turyści. Odpowiedzi udzielił nam Józef Wnęk, kierownik wydziału rozwoju obszarów wiejskich i ochrony środowiska.

W pisemnej odpowiedzi czytamy: „Na terenie miasta Oborniki Śląskie nie planuje się w najbliższym czasie uruchomienia toalety publicznej, również w okolicy remontowanego placu zabaw przy ul. Skłodowskiej, gdyż nie przewidziano tego rodzaju wydatków w budżecie gminy w 2013 roku, ani też w planie wydatków na następne lata. Możliwe jest uruchomienie toalety publicznej w obrębie obiektu budowanego obecnie Targowiska przy ul. Kościuszki-Zielonej. Natomiast obecnie jest możliwe korzystanie przez mieszkańców i podróżnych z toalet we wszystkich budynkach użyteczności publicznej”.

Komentarz:

Szkoda, że w inwestycji, która ma kosztować blisko 800 tys. zł nie zaplanowano toalety dla dzieci i rodziców. W dodatku, plac zabaw jest niemal w centrum miasta. Urzędnicy proponują korzystać z toalet w budynkach użyteczności publicznej, jednak są ona oddalone o placu zabaw. Poza tym, urzędy zamykane są około godz. 15-16, a co za tym idzie, toalety również. W lecie najwięcej dzieci jest na placu zabaw właśnie po południu, kiedy rodzice wracają z pracy, a upał jest mniejszy. A co wtedy? Pozostaje tylko stara metoda – ” pod drzewko”.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here