Poloniści przerwali złą passę i wygrali mecz

127

Każdy kto był w sobotę na trzebnickim stadionie by obejrzeć mecz, śmiało może stwierdzić, że  był on bardzo emocjonujący. Już od początku gra toczyła się na dość wyrównanym poziomie, ale widać było zacięcie piłkarzy obu drużyn i chęć wbicia pierwszego gola. Można było też zauważyć lekką przewagę gospodarzy, co w końcu zaowocowało pierwszą bramką w 40 minucie meczu. Jej zdobywcą został Jakub Jakóbczyk. Radość opanowała zarówno piłkarzy, jak i kibiców, którzy dość licznie przybyli by wspierać swoją drużynę. Tak też się zakończyła pierwsza połowa meczu. 1:0 dla Polonii Trzebnica.

Druga połowa również emocjonującą, ale momentami nawet nerwowa i pełna niezbyt czystych zagrań, o czym mogą świadczyć żółte kartki dla piłkarzy obu drużyn, a także jedna czerwona dla gracza Bystrzycy. W drugiej połowie gry już od samego początku widać było przewagę polonistów. Nasi mieli więcej podbramkowych sytuacji i lepiej radzili sobie z piłką w grze. Nie mogło się to więc skończyć inaczej, jak kolejną bramką. Tak też się stało, gdy po dobrze zagranej akcji gospodarzy, w 81 minucie gry, po raz kolejny piłkę do bramki skierował Jakub Jakóbczyk.  Do końca meczu goście próbowali jeszcze odrobić straty, ale nie było łatwo, ponieważ piłkarze Polonii znacznie uspokoili grę i nie dawali sobie odebrać piłki. Tym samym mecz zakończył się dwubramkowym zwycięstwem gospodarzy.

Nareszcie poloniści wbili gole po czterech meczach bez zdobyczy bramkowej. Pierwszy raz w tym sezonie biało-niebiescy także nie stracili bramki. Jest się więc z czego cieszyć.

Polonia Trzebnica –  Bystrzyca Kąty Wrocławskie 2:0.

 

Bramki – Jakub Jakóbczyk: 40 i 81min.

 

Skład Polonii:

Emil Trynda – Radosław Parada, Krzysztof Suchecki, Dariusz Zalewski, Piotr Reczka – Krystian Jajko, Sławomir Kołodziej, Piotr Pająk (Jacek Nawrot 81`), Rafał Miazgowski, Adrian Bergier (Jakub Psiurka 67`) , Jakub Jakóbczyk (Kamil Krzanowski 90`).

Rezerwowi: Marek Siemiątkowski, Marcin Waliszczak, Dawid Cychol, Patryk Zieliński.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here