Złote Gody Państwa Długoszów

97

Pracowałam w Szkole Podstawowej nr 2 w Trzebnicy, natomiast mąż w Księginicach. Pewnego razu w naszej szkole organizowana była zabawa i mąż mnie wypatrzył. Po ślubie pracowaliśmy przez sześć lat w szkole w Boleścinie. Potem mąż pracował jako kierownik w Raszowicach. W 1971 r.  zamieszkaliśmy w Kowalach. Tutaj mąż aż do przejścia na emeryturę kierował szkołą, natomiast ja pracowałam w tej placówce do czasu jej likwidacji – opowiada pani Antonina wraz z mężem Władysławem.

W ciągu tych 50 lat wspólnego życia, państwu Długoszom urodziło się czworo dzieci: dwie córki i dwóch synów, mają również pociechę z sześciu wnucząt – dwóch wnuczek i czterech wnuków. – Mamy wspaniałą rodzinę, kochamy się i wspieramy wzajemnie – mówi z uśmiechem pani Antonina. Pytani o zdradzenie recepty, dzięki której udało im się przeżyć ze sobą 50 lat odpowiadają, że takiej nie ma. – To związek na dobre i na złe. Jesteśmy zadowoleni z tego, że mamy szczęśliwe i wzorowe dzieci, a także szczęśliwych wnuków. To jest dla nas najważniejsze – dodał pan Władysław.

Podczas uroczystości, małżonkowie otrzymali z rąk burmistrza Sławomira Błażewskiego medale podarowane w imieniu prezydenta RP.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here