Jarmark z naukowym piknikiem

68

– Niestety, całe przedpołudnie padało, a nasze boisko jest tartanowe, więc gdy jest mokro, to jest ślisko. Ze względów bezpieczeństwa nie mogliśmy więc rozgrywać meczów. Jednak turniej nie został odwołany, tylko przeniesiony. Odbędzie się za dwa tygodnie, podczas przeglądu zespołów rockowych „Rock pod niebem Pęgowa”  – powiedział nam prezes klubu Zorza Pęgów Piotr Sala, organizator zawodów.

– Sprzedaję różne zabawki, ubranka dla lalek, gry, puzzle i książki. Wyrosłam z nich i chcę się ich pozbyć. Na razie nie wiem, na co wydam zarobione pieniądze, ale na pewno coś za nie kupię – powiedziała nam piątoklasistka Martyna.

Pęgowski pchli targ jest już znany w bliższej i dalszej okolicy. Ciekawe rzeczy mogli też znaleźć wytrawni kolekcjonerzy. Porcelanę, kamionkę użytkową, a także przedmioty z mosiądzu oferowali Wiesława i Robert Bednarzowie z Wilczyna: – To są takie bibeloty zbierane latami. Sprzedajemy je, bo akurat potrzebujemy pieniędzy. Nabywcy się zdarzają, bo jedni lubią Ikeę, inni takie rzeczy. 

Kasia i Krystian z Obornik Śląskich oferowali  wyroby rękodzieła: płaskorzeźby z masy solnej oraz słodkie wypieki: – Robię to, bo lubię. Jest to moje hobby i w wolnych chwilach właśnie tym się zajmuję. Jak każdy twórca, chcę żeby oceniali mnie inni. Stąd nasz udział w tej imprezie. W Pęgowie jesteśmy po raz pierwszy, ale byliśmy już na innych jarmarkach. 

Niewątpliwie największą osobliwością na festynie było  stoisko Publicznego Gimnazjum w Pęgowie, czyli piknik naukowy „Fraktrale” z prezentacją doświadczeń fizycznych. Gimnazjaliści pokazywali ciekawe eksperymenty z elektrostatyki, mechaniki, optyki. Można było oglądać obrazki w samodzielnie przez nich skonstruowanym kalejdoskopie, syntezę barw, pioruny „w pigułce”, jak powstają wiry itp. Odpowiadali także na pytania zainteresowanych.  – Nasze eksperymenty fizyczne prezentujemy po raz pierwszy, ale podobną ekspozycję mieliśmy już przygotowaną wiosną, na święto truskawki. Niestety, wtedy padało mocniej niż teraz. Wszystko nam zmokło i z pokazu nic nie wyszło. To co tu pokazujemy, to eksperymenty po części robione przez uczniów gimnazjum  na lekcjach, a po części na zajęciach dodatkowych, a także przygotowane pod nadzorem pani od fizyki, ale w ramach „samorozwoju” w domu – powiedzieli nam  Miłosz Krzywulski i Kuba Sokołowski z III klasy gimnazjum

Wśród osobliwości znaleźliśmy też stoisko z fotokaflami, czyli płytkami ceramicznymi, na których zostały nadrukowane obrazy, widokówki, ryciny lub inne wzory, także na zamówieni, a następnie szkliwione i wypalane. – Jesteśmy tu, bo zostaliśmy zaproszeni przez organizatorów. Przynieśliśmy między innymi wzory  płytek z ze starymi rycinami oraz przedwojennymi pocztówkami z powiatu trzebnickiego – powiedział nam

Panie z Damskiego Kotła, czyli sekcji kulinarnej Stowarzyszenia Rozwoju Pęgowa na festyn przyniosły upieczone w domu chleby, smalec, pasztet, ogórki kiszone, paprykę konserwową różne dżemy… Poza tym własnoręcznie wykonane woreczki zapachowe z ziołami oraz oryginalne poduszeczki do wpinania igieł w kształcie truskawki – symbolu Pęgowa; miały też ręcznie zdobione ekologiczne torby i fartuszki.

Podczas imprezy był czynny pawilon profesjonalnej gastronomii, jednak nikt nie miał pretensji do Damskiego Kotła o konkurencję: – Wykupiłem miejsce i mam wyłączność na prowadzenie gastronomii, ale nie widzę żadnego problemu. Oferuję kiełbaskę, karczek i inne grilowane rzeczy oraz piwko i takie stoiska mogłyby być dla minie konkurencją. Nie przeszkadza mi, że ktoś sprzedaje ciasto, chleb ze smalcem czy inne potrawy regionalne, bo ja tego nie mam w ofercie. Niego nie zamierzam wyganiać z tego powodu z festynu – powiedział nam szef stoiska Wojciech Sokół z Wiszni Małej.

Gry, konkurencje sportowe i zabawy dla dzieci prowadziła Kamila  ze świetlicy środowiskowej. Oprawę artystyczną imprezie zapewniły występy dzieci i młodzież: Żabki i Motylki z przedszkola potem zespół Groszki ze Szkoły Podstawowej oraz gimnazjalistki.

Indywidualne występy rozpoczęła Patrycja z Golędzinowa, której na gitarze akompaniował ojciec – Wojtek.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here