Sztuczna krowa i niebo zaciągnięte chmurami, czyli dożynki gminy Żmigród

747

Dożynki są jednym z rzadkich rodzajów świąt, gdzie zdecydowana większość mieszkańców wsi w zgodzie pracuje nad  staranną prezencją swojej miejscowości. Żmigródek tego dnia wyglądał –co tu dużo mówić – fantastycznie. Przed każdym domem stała własnoręcznie wykonana ozdoba, która wszystkim przypominała o charakterze święta plonów. Na samym wjeździe czekał słomiany patrol policji, który wskazywał drogę na miejsce obchodów święta plonów (godne odnotowania jest to, że mimo woli wszyscy kierowcy na pierwszy rzut oka na widok wypchanego słomą policjanta zwalniali). Jak tradycja nakazuje, święto zainaugurowała uroczysta, polowa Msza święta. Za pracę oraz trud w przygotowaniu gminnych dożynek dziękował w swoim przemówieniu burmistrz Robert Lewandowski oraz sołtys gospodarza tegorocznego święta plonów Zofia Maksymowicz.

Czym byłyby dożynki bez konkursu na wieniec dożynkowy?  Do rywalizacji o najpiękniejszy z nich stanęło osiemnaście sołectw. Komisja zadecydowała, że pierwsze miejsce za trud włożony w wykonanie wieńca należy się mieszkańcom Borzęcina (nagroda w wysokości 500 zł), drugie miejsce przyznano dla wsi Barkowo (400 zł). Ostatnie miejsce na podium zajęło Bychowo (300 zł). Warto wspomnieć, że każde z sołectw, które zdecydowało się na udział w konkursie, otrzymało „gwarant” w postaci 200 zł.

Oprócz tej podstawowej i najważniejszej konkurencji, odbyły się także inne, nie mniej interesujące konkursy. Naszym zdaniem jednym z ciekawszych był ten dla sołtysów, czyli dojenie sztucznej krowy na czas. Zaangażowanie z jakim do wykonania zadania podeszli uczestnicy konkursu, jest godne podziwu. Na szczęście krowa była sztuczna i nic co żywe na werwie sołtysów nie ucierpiało. Zwycięzcą został sołtys Rudy Żmigrodzkiej Mirosław Podyma.

Nie obyło się także bez występów artystycznych. Wśród grających zaprezentowali się: Kapela Ludowa „Dyszel” oraz zespół ludowy Boćki. Z muzycznych klimatów mniej ludowych do bardziej nowoczesnych przeprowadził nas zespół The Colors, pod przewodnictwem Krzysztofa Szuberta. Wieczorem zabawę taneczną zapewniły zespoły Toledo oraz Mini-Max. Wieczorne występy  zespołów muzycznych niemal zawsze stanowią znakomitą zachętę do objawienia się na parkiecie ukrytych gwiazd tańca, które na co dzień nie okazują swoich wartych uwagi talentów…

Mieszkańcy Żmigrodu śmieją się, że przy większości imprez plenerowych w mieście pogoda nie chce dopisywać. Naszym zdaniem nie było jednak na co narzekać, gdyż ciemne chmury, mimo tego, że wisiały, to nie uroniły ani kropli deszczu. Lato się kończy, dożynki są jedną z ostatnich imprez organizowanych pod gołym niebem. Frekwencja dopisała, szczególnie w kolejce do stosika z domowym ciastem i kawą. Następną okazję do spędzania czasu na świeżym powietrzu będą Dni Karpia w Rudzie Żmigrodzkiej, które odbędą się już najbliższy weekend.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here