Przejazd kolejowy w Żmigrodzie udrożniony

632

Zgodnie z zapowiedziami i odpowiadając na wyraźne zapotrzebowanie społeczne ruch przez przejazd kolejowy na ul. Sienkiewicza w Żmigrodzie został częściowo przywrócony wraz z początkiem nowego roku szkolnego. Od niedzieli 1 września warunkowo umożliwiono przejeżdżanie pojazdów osobowych i lekkich autobusów obsługujących komunikację lokalną, w tym gimbusów i autobusów szkolnych.

Ruch samochodów jest wahadłowy i bardzo utrudniony, niemniej jednak nie jest już tak uciążliwy, jak przejazd przez wzmocniony kruszywem wał na rzece Sąsiecznica. Komunikacja z Wołowem i Wińskiem, choć w ograniczonym zakresie, została przywrócona.

Jak nas zapewnił brygadzista nadzorujący pracę na przejeździe kolejowym obsługującym szybki i intensywny ruch pociągów na trasie E59 Wrocław–Poznań większość najtrudniejszych prac została już wykonana. Pod przejazdem przeciągnięto na odcinku 20–30 metrów kanalizację sanitarną i teletechniczną, zakończono też układanie rur wodociągowych.

Obecnie teren jest odwadniany, a na obniżonym przejeździe układane są nowe płyty betonowe (w czwartek 29 sierpnia takie nowe płyty położono również na przejeździe kolejowym przy rozwidleniu dróg na Wołów i Wińsko, przez co przejazd był przez kilka godzin zamknięty). Teraz położona zostanie nowa nakładka asfaltowa oraz przywrócone zostaną chodniki i krawężniki na przedpolu przejazdu. Wszystkie prace powinny się zakończyć w ciągu najbliższych dwóch tygodni, między 10 a 14 września. Podobne informacje podawał na spotkaniu z sołtysami 23 sierpnia burmistrz Żmigrodu Robert Lewandowski.

Przejazd kolejowy na ul. Sienkiewicza został zamknięty dla ruchu 1 lipca, na początku wakacji. PKP Polskie Linie Kolejowe SA zapowiedziały, że na okres do 3 miesięcy. Roboty jednak nieco się przeciągały, raz z powodu błędów w dokumentacji projektowej, dwa za przyczyną kolizji sieci kanalizacyjnej i wodociągowej, o co na małej przestrzeni nie było trudno, i trzy – z powodu wygięcia się jednej z szyn, przez co trzeba ją było wymienić na nową.

O ile jednak problem ruchu na drodze wojewódzkiej nr 339 Żmigród–Wołów został rozwiązany przez wyznaczenie blisko 30-kilometrowego objazdu przez Krościnę Małą k. Prusic i Skokową, o tyle większym problem było znalezienie objazdu dla drogi powiatowej Żmigród–Wińsko, z której korzystają setki mieszkańców Węglewa, Bychowa, Barkowa, Kędzi, Łapczyc i Karnic.

W tej sytuacji burmistrz Żmigrodu uzyskał w połowie lipca pozwolenie od Dolnośląskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych we Wrocławiu pozwolenie na wykorzystanie do poprowadzenia ruchu osobowego i lekkich busów lewego wału rzeki Sąsiecznica, prowadzącego od mostu będącego przedłużeniem ulicy Wiejskiej do osiedla domków jednorodzinnych przy ulicach Dębowej i Juliusza Słowackiego. 350-metrowy odcinek wału utwardzono na szerokości 4 metrów tłuczniem kamiennym, odpowiednio oznakowano i wybudowano mijankę.

Niestety, część kierowców wykazała się kompletną nieznajomością znaków drogowych regulujących kwestie pierwszeństwa przejazdu i zasad poruszania się w trudnym terenie, przez co doszło do powstawania korków, a kilku nieszczęśników zjechało nawet z wału do porośniętego gęstą roślinnością i położonego 3 metry niżej międzywala.

Tymczasowy objazd od przejazdu kolejowego przy stacji kolejowej w Żmigrodzie (zbieg ulic 23 Stycznia i Wiejskiej), przez wał na Sąsiecznicy do ul. Dębowej i Słowackiego będzie funkcjonował jeszcze przez kilkanaście dni, do całkowitego otwarcia dla ruchu głównego przejazdu przy ul. Sienkiewicza.

Jak należy się domyślać, do czasu kompleksowej naprawy wałów Sąsiecznicy i jej udrożnienia i pogłębienia, co ma nastąpić w ciągu najbliższych kilkudziesięciu miesięcy, Żmigród będzie mógł się pochwalić nową drogą polną o utwardzonej nawierzchni. Korzystać z niej będą z całą pewnością lokalni wędkarze.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here