Działkowiec będzie mógł zostać właścicielem działki

729

NOWa gazeta trzebnicka: – Trybunał Konstytucyjny zakwestionował większość przepisów obecnie jeszcze obowiązującej ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych. Na czym polega nowelizacja obywatelskiego projektu ustawy o ogródkach działkowych?

Poseł Marek Łapiński: –  Do podkomisji, w której pracowałem od maja do końca lipca trafiły cztery projekty. Podkomisja przyjęła do dalszych prac projekt obywatelski i właśnie nim się zajmowaliśmy się, poprawiając go, tak aby był zgodny z Konstytucją. Wśród poprawek jakie zgłosiliśmy jako posłowie  Platformy Obywatelskiej była m.in. zmiana do artykułu 32 tego projektu, która umożliwia uwłaszczenie działkowców, czyli przepisanie prawa użytkowania wieczystego ze stowarzyszenia na użytkownika działki. Ustawą  z 1995  roku o pracowniczych ogrodach działkowych Polski Związek Działkowców otrzymał prawo użytkowania  wieczystego ogrodów położonych na gruntach państwowych, bądź należących do jednostek samorządu terytorialnego. 65 proc. ogrodów w Polsce ma taki status, w ten sposób należąc do PZD. Na terenie małych miejscowości, czyli takich jak w naszym powiecie praktycznie wszystkie ogrody są w użytkowaniu wieczystym PZD.  Na mocy przygotowywanej ustawy PZD, albo stowarzyszenie, które wyłoni się po jej wprowadzeniu, a umożliwia to przygotowana ustawa, będzie mogło przepisać własność lub prawo użytkowania wieczystego właśnie na dotychczasowego użytkownika działki.

 

NOWa: –  Jak podają statystyki, działkowcy to w większości emeryci i renciści. Czy będzie ich stać na przejęcie ?

– Będzie się to odbywało nieodpłatnie po stronie stowarzyszania. Na pisemny wniosek użytkownika. PZD lub stowarzyszenie ogrodowe będą mogły na wniosek działkowca przewłaszczać zapisane w księgach wieczystych po stronie PZD prawo użytkowania wieczystego na działkowca. Działkowcy jednak muszą ponieść koszty postępowania notarialnego. Da to użytkownikowi prawo do sprzedaży nie tylko, jak obecnie: nasadzeń, altanki czy jakichś urządzeń na działce, ale także ziemi. Oczywiście, są też pewne ograniczenia: przeznaczenia działki nie można zmienić, nowy właściciel może ją użytkować tylko na uprawy owoców, warzyw, kwiatów lub cele wypoczynkowe i rekreacyjne. Własność działki będzie podlegała dziedziczeniu.

 

NOWa: – Gdy działkowcy poczują się właścicielami, ogrody działkowe mogą zatracić swój obecny charakter. Czy nie ma obawy, że powstaną tam różnego rodzaju budowle: składziki, warsztaty, a nawet dacze?

– Ustawa, jak dotychczas, wprowadza zakaz budowania na działce większych obiektów niż altanki, jakie są przewidziane w prawie budowlanym dla ogrodów: nie przekraczające 25 mkw. w miastach i 35 mkw. na terenach wiejskich. Będzie też zakaz zamieszkiwania na tych działkach. Ogrody nie będą mogły być przekształcone w tereny budowlane, ani inwestycyjne, nie będą mogły zostać podzielone, a ich likwidacja przez gminy, tak jak obecnie, będzie następować wyłącznie na cele publiczne, za słusznym odszkodowaniem. Uwłaszczeni działkowcy otrzymają w przypadku likwidacji także odszkodowanie za grunt, a nie tylko za altanki czy nasadzenia, jak jest obecnie. Ustawa w pełni gwarantuje obecne prawa i własność działkowców, rozszerzając je o możliwość uwłaszczenia i wolność zrzeszania. Ustawodawca nie likwiduje PZD, daje jedynie możliwość wydzielania się ogrodów z jego struktur. Projekt dostępny jest na mojej stronie internetowej WWW.mareklapinski.pl

 

NOWa: –  Czy jeśli ogrody zostaną rozdrobnione, a właściciele nie będą mogli się dogadać, nie powstanie sytuacja patowa – nie będzie można przeprowadzić w ogrodzie żadnej wspólnej inwestycji?

– Projektowana ustawa gwarantuje, że, podobnie jak to ma miejsce we wspólnotach mieszkaniowych, każdy właściciel nieruchomości, będzie dysponował oprócz własnej działki także udziałem w częściach wspólnych. Będzie ponosił z tego tytułu koszty wspólnych inwestycji, które będą podejmowane przez stowarzyszenie zarządzające. Działkowiec, będąc właścicielem części ogrodu, w dalszym ciągu będzie podlegał wszystkim regulaminom i przepisom, obowiązującym w tym ogrodzie, którym nadal zarządzać będzie stowarzyszenie ogrodowe, nowe lub PZD.

 

NOWa: – Czy nie będzie istniało ryzyko, że ktoś zechce np. przez podstawione osoby wykupić większość ogrodów, by później całość przeznaczyć np. „pod deweloperkę”?

– Jest to niemożliwe. Po pierwsze, jedna osoba będzie mogła mieć tylko jedną działkę w ogrodzie, więc nie ma mowy o wykupywaniu ogrodu przez jedną osobę. Poza tym, o przeznaczeniu terenu decyduje samorząd gminny. To rada gminy uchwala miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który dopuszcza takie czy inne inwestycje. Na mocy ustawy rodzinne ogrody działkowe nie mogą być przeznaczone na inne niż ustawowe i statutowe cele. Ustawa zezwala samorządowi na likwidację ogrodu tylko wtedy, gdy zamierza grunty przeznaczyć cele publiczne, jak: drogi, szkołę, szpital, ale nie na cele mieszkaniowe.

 

NOWa: –  Dziękuję za rozmowę.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here