Kolarska sobota w Piotrkowiczkach

179

Głównym organizatorem wyścigu kolarskiego jest wójt Wiszni Małej Jakub Bronowicki. W ubiegłym roku 72 kolarzy startowało na boisku w Mienicach. Teraz zawody przeniosły się na boisko, do sąsiednich Piotrkowiczek. – W przyszłym roku z powrotem impreza odbędzie się w Mienicach. Skorzystaliśmy z zaproszenia sołtysa Piotrkowiczek, gdzie w tym roku ustawiliśmy miasteczko namiotowe. Musieliśmy zrezygnować ze startu w Mienicach, ponieważ tam aktualnie trwa budowa świetlicy wiejskiej – wyjaśnił nam jeden z organizatorów zawodów Paweł Rzemień.

Punkt żywieniowy, zadaszone stoły, gdzie po wyścigu mogli odpocząć zawodnicy – to wszystko czekało na uczestników imprezy kolarskiej na specjalnie przygotowanym boisku.

Główny wyścig miał odbyć się o godzinie 12. Start opóźnił się jednak o kilkadziesiąt minut. Wszystko przez intensywne opady deszczu, które przeszły nad powiatem w sobotę nad ranem. – Musieliśmy w ostatniej chwili lekko zmodyfikować trasę, stąd też opóźnienia – poinformowała uczestników Mariola Blicharczyk, dyrektorka OKSIR w Wiszni Małej. Być może z powodu niekorzystnych prognoz pogody, w tym roku w wyścigu udział wzięło zdecydowanie mniej uczestników. Do 8 sierpnia (tj. dnia zapisów) udział w MTB Cross Country zadeklarowało 100 uczestników, ale połowa z nich zrezygnowała ze startu. Ostatecznie na trasę rajdu wyjechało jednak prawie 60 uczestników. – W tym roku musieliśmy zmodyfikować trasę. Kolarze po raz pierwszy wystartowali z Piotrkowiczek, skąd dojechali do Węgrzynowa, przejechali przez całą wioskę, a następnie udali się do Borkowic, potem do Mienic aż do mety w Piotrkowiczkach – dodał Paweł Rzemień. Długość trasy dla mężczyzn wyniosła 30 km, kobiety musiały pokonać krótszy dystans wynoszący 20 km.

Pierwsi na linii startu ustawili się najmłodsi sześcioro dzieci. W tej konkurencji najlepsi okazali się reprezentanci Piotrkowiczek: Patryk i jego siostra Sandra to dwójka najlepszych w tej klasyfikacji. Po kilkunastu minutach, gdy 3 km trasę pokonała Julka, mogły odbyć się główne zawody. Tutaj po odprawie technicznej ustawiła się spora grupa kolarzy. Na sygnał startu sędziego ten peleton wyruszył w podróż. Razem startowali: kobiety i mężczyźni oraz młodzież. Najlepszy czas wśród pań uzyskała Monika Strychar z Wrocławia (1 godz. 7 min), Monika Janik z Psar, która ten dystans pokonała jako druga i ukończyła trasę w 1 godz. 13 min, a trzecia Ewa Trojanowska również mieszkanka Psar (1 godz. 45 min). Wśród mężczyzn z kategorii open najszybszy był wrocławianin Rafał Adamczyk (czas 1 godz. 15 min), na drugim miejscu Grzegorz Strychar z Wrocławia (1 godz. 17 min), a na trzecim Marcin Kowalczyk z Wielunia (1 godz. 22 min.). Trójka najlepszych w kat. M-0: Jakub Krupa z Wielkiej Lipy (uzyskał czas 31 min), Daniel Kosiński z Wrocławia (32 min), Patryk Wysopal z Bike Family Team z Prusic (32 min). Najlepsi w kat. M-1: Maciek Golińczak z Pasikurowic (1 godz. 27 min), Marek Nawrocki z Krzyżanowic (1 godz. 35 min), Tomasz Przybyłek z Wrocławia (1 godz. 40 min). Najlepsi w kat. M-2: Rafał Adamczyk z Wrocławia (1 godz. 15), w kat. M-3 Grzegorz Strychar z Wrocławia (1 godz. 17), M-4: Przemysław Kotowicz (1 godz. 28), M-5: Roman Turocha z Malina (1 godz. 49 min)

Na zakończenie zawodów najlepszym w poszczególnych kategoriach wiekowych wręczono nagrody i puchary. IV MTB Cross Country odbędzie się za rok.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here