Zajmiemy miejsce w pierwszej piątce

293

NOWa: – Czy jest Pan zadowolony z wyniku osiągniętego w poprzednim sezonie? Zakładał Pan, że zespół zakończy sezon na szóstym miejscu w tabeli.

Przemysław Bagiński: – Sezon zakończyliśmy na ósmym miejscu. Miało być szóste, ale i tak jestem zadowolony. Zabrakło nam 2-3 punktów, żeby osiągnąć cel. To był pierwszy rok w drugiej lidze po dość długiej przerwie. Zbieraliśmy różne doświadczenia organizacyjne i sportowe, które na pewno w przyszłości będą pomagać. Myślę, że w tym sezonie będzie lepiej i zakończymy go z lepszym wynikiem.

 

NOWa: – A jaki stawia Pan cel przed zespołem na ten sezon?

PB: – W tym sezonie chcielibyśmy zająć miejsce w pierwszej piątce i myślę, że nasz cel jest osiągalny. Zespół jest już bardziej zgrany i doświadczony. Poznaliśmy zespoły z II ligi i to też ułatwi nam zadanie.

 

NOWa: – Czy w zespole pojawią się nowi zawodnicy?

PB: – Przygotowania do sezonu rozpoczęliśmy tydzień temu. Trzon zespołu stanowią głównie dotychczasowi zawodnicy. Najważniejszą osobą, która powraca do zespołu jest Artur Szabat. Po pięciu latach gry w ekstraklasie i dwóch latach gry w Handbal Śląsk Wrocław będzie ponowie grał w Borze. W ubiegłym sezonie wspólnie prowadziliśmy zespół. Prawdopodobnie taki układ będzie funkcjonował również teraz. Zadanie będzie trudniejsze, ponieważ obydwaj będziemy grać na boisku. Dla nas to duże wyzwanie. Zgłaszają się jeszcze do nas zawodnicy- studenci, którzy są zainteresowani grą w drużynie, podczas studiów we Wrocławiu. Ale to nie jest jeszcze do końca potwierdzone, gdyż najpierw trzeba sprawdzić ich przydatność do zespołu.

 

NOWa: – Obaj trenerzy będą w czasie meczu na boisku?

PB: – Taki mamy plan. Podejmujemy z Arturem pewne działania, które pozwolą nam wspólnie występować na boisku bez zakłóceń w funkcjonowaniu klubu i zespołu.

 

NOWa: – Mówi Pan, że tydzień temu rozpoczęliście treningi. Jak będą wyglądały przygotowania do nadchodzącego sezonu?

PB: – Na obecną chwilę robimy zajęcia ogólnorozwojowe, wytrzymałość, biegamy po terenie, siłownia i oczywiście wplatamy w to zajęcia z piłkami. Do rozpoczęcia sezonu zostało mało czasu, mamy tylko półtora miesiąca do startu ligi. Już teraz musimy zacząć oswajać się z piłką, żeby potem na boisku nam nie przeszkadzała. Mamy już zaplanowane sparingi z drużynami z I ligi. Umówieni jesteśmy z Tęczą Leszno, z drużyną ze Świdnicy, chcielibyśmy rozegrać sparing z Miedzią Legnica, która jest spadkowiczem z ekstraklasy. Chcemy trochę meczy rozegrać, żeby jak najlepiej przygotować się do sezonu.

 

NOWa: – Przygotowania do sezonu będą intensywne. Czy planuje Pan choć kilkudniowy obóz szkoleniowy?

PB: – Jeżeli chodzi o zespół seniorów to nie, ponieważ nie pozwalają nam na taki wyjazd nasze finanse. Z drugiej strony, każdy ma jakieś prywatne życie, pracę, swoje zajęcia. Ciężko by nam było zgrać urlopy. Bardzo się cieszę, że teraz na wakacjach jest duża frekwencja podczas treningów, ponieważ to daje możliwość przygotowania wszystkich. W tym roku zorganizowaliśmy pod Koninem 13-dniowe warsztaty z piłki ręcznej dla chłopców z roczników 2001 i 2002.

 

NOWa: – Czy mecze w Obornikach nadal będą odbywały się w hali przy obornickim gimnazjum? Czy w tym sezonie również będą miały tak ciekawą oprawę jak w poprzednim?

PB: – Tak, chcemy, żeby tak to właśnie wyglądało. Jeżeli będziemy mieli możliwość, to znowu zapowiedzi naszych meczów będą pojawiały się na billboardzie. Będziemy też zapraszać na nasze spotkania osobiście pod Intermarche plakatami i oczywiście przez internet m.in na naszej stronie na facebooku. Na pewno duży nacisk będziemy kładli na to, aby zwiększyć obecność dzieci i młodzieży szkolnej na meczach, dlatego więcej działań podejmiemy w naszych szkołach.

 

NOWa: –  Czy jest coś, czego obawia Pan się w trakcie sezonu?

PB: – Sportowo niczego się nie obawiam. W kwestiach organizacyjnych spokojnie sobie radzimy i mamy ambitne plany na przyszłość. Największym naszym problemem są sprawy finansowe. W poprzednim sezonie działania sportowe pokazały, że stanowimy pewną wartość marketingową, bowiem jesteśmy coraz bardziej rozpoznawalni jako zespół i jako klub. Cały czas poszukujemy sponsorów i partnerów do współpracy. W obecnej chwili staramy się pozyskać środki finansowe na zatrudnienie byłego trenera Handball Śląsk Wrocław. Żyjemy w małym mieście, gdzie większość przedsiębiorców boryka się z  utrzymaniem własnej działalności. Osobiście w tej kwestii dostrzegam problem lokalny. Bardzo dużo mieszkańców naszej gminy pracuje we Wrocławiu i nie zwraca uwagi na fakt, że gdyby częściej korzystali z zasobów lokalnej  przedsiębiorczości pośrednio ułatwiliby i pomagali funkcjonować również lokalnym organizacjom.

 

NOWa: – Kiedy rozpoczynacie sezon?

PB: – Tegoroczny sezon będzie długi. Mecze będziemy rozgrywali aż do maja. W II lidze jest 14 zespołów, mamy do rozegrania 26 meczy, to bardzo dużo. Z pierwszym meczem startujemy 14-15 września. Nasz pierwszy mecz odbędzie się na wyjeździe, w Obornikach Wielkopolskich. Następny mecz, tydzień później będziemy grać u siebie ze spadkowiczem z pierwszej ligi ASPR Zawadzkie, więc będzie to bardzo ciekawa inauguracja sezonu.

 

NOWa: – W takim razie życzymy zwycięskiej inauguracji sezonu. Dziękuję za rozmowę.

PB: – Dziękuję.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here