Jestem zadowolony z poprzedniego sezonu

370

NOWa: – Poprzedni sezon w klasie okręgowej KP Bór zakończył na niezłej pozycji w tabeli. Czy Pan jako prezes klubu jest w pełni usatysfakcjonowany takim rezultatem?

Kornel Delczyk: – Poprzedni sezon zakończyliśmy na 8 miejscu z dorobkiem 42 punktów. Jestem z tego zadowolony, ponieważ jest to wynik lepszy od ubiegłorocznego. Na pewno stać nas jednak było na więcej.

NOWa: – Czy Marek Mroziński zostaje w klubie i nadal będzie trenował oborniczan?

KD: – W sztabie szkoleniowym nie ma zmian. Trener zostaje i w kolejnym sezonie będzie prowadził drużynę seniorów. Współpracę z trenerem Mrozińskim oceniam bardzo pozytywnie. Wspieramy się wspólnie, co przynosi efekty. Prowadzenie drużyny w klasie okręgowej, w której wszyscy grają za darmo wymaga sporo wysiłku. Tym większy szacunek dla trenera za jego zaangażowanie.

NOWa: – W ostatnim meczu poprzedniego sezonu piłkarze Boru pożegnali Henryka Szyszkę, który w drużynie grał ćwierć wieku! Henryk Szyszko był kapitanem drużyny. Kto po jego odejściu będzie pełnił tę funkcję?

KD: – Funkcję kapitana przejął Tomasz Wasiak. To doświadczony, charyzmatyczny piłkarz, zasłużony dla klubu.

NOWa: – Czy wszyscy piłkarze, którzy grali do tej pory w klubie pozostają w drużynie?

KD: – Zostają prawie wszyscy. Wyjątkiem jest Piotrek Stadnik, który planuje kontynuować swoją przygodę z piłką w Zorzy Pęgów. Będziemy z Piotrem w stałym kontakcie i wierzę, że jeszcze do nas wróci, bo to utalentowany młody zawodnik.

NOWa: – Czy w takiej sytuacji planuje Pan wspólnie z trenerem wzmocnić drużynę zawodnikami z zewnątrz?

KD: – Tak, planujemy uzupełnić kadrę o 3-4 zawodników. Aktualnie trenuje z nami kilku nowych chłopców. Za wcześnie jednak mówić o personaliach, dopóki nie są to formalnie nasi zawodnicy.

NOWa: – Czy do drużyny wejdą piłkarze z juniorów, młodzi wychowankowie klubu?

KD: – Bardzo bym tego chciał, ponieważ brakuje nam młodzieżowców. Z drużyną seniorów aktualnie trenuje czterech juniorów: Piotr Zaremba, Patryk Kusaj, Jakub Nowacki i Jakub Wyrzykowski. Po dwóch meczach sparingowych widać, że ci chłopcy mają duży potencjał i bardzo na nich w klubie liczymy. To pokazuje także, jak ważne jest szkolenie młodzieży. Widać tutaj dobrą pracę trenera Roberta Rejka.

NOWa: – Kiedy swoje zajęcia rozpoczynają grupy młodzieżowe KP Bór?

KD: – Juniorzy młodsi już wznowili treningi, ponieważ liga startuje za 4 tygodnie. Trampkarze mają więcej czasu na przygotowania, dlatego treningi rozpoczynają na początku sierpnia. Szczegółowy plan treningów dla poszczególnych grup młodzieżowych zostanie podany w najbliższych dniach na naszej stronie internetowej www.kpbor.pl

NOWa: – Czy jeszcze przed rozpoczęciem sezonu planuje Pan wyjazd piłkarzy na obóz i od kiedy zaczynacie treningi?

KD: – Obozu nie planujemy, bo nie mamy na to środków. Trenujemy za to intensywnie od 16 lipca na własnym obiekcie. W planach mamy rozegranie sześciu sparingów, m.in. z Polonią Trzebnica, Sokołem Wielka Lipa, Polonią Środa Śląska i MKP Wołów.

NOWa: – W tym roku runda jesienna rozpoczyna się już 15 sierpnia. Kto będzie pierwszym przeciwnikiem Boru?

KD: – W pierwszej kolejce zagramy na wyjeździe z Widawą Bierutów. To beniaminek klasy okręgowej, więc nie do końca wiadomo, czego można się spodziewać po tej drużynie. Trudno wskazać faworyta.

NOWa: – Poprzedni sezon był dla drużyny Boru bardzo udany. Jakie cele stawia sobie drużyna seniorów w nadchodzącym sezonie?

KD: – Jeśli pozyskamy testowanych zawodników to cele będą ambitne. Szeroka i wyrównana kadra może zagwarantować walkę o miejsca 1-4 w końcowej tabeli. Wiele zależy od tego, jakie ruchy transferowe zostały dokonane u przeciwników.

NOWa: – Czego życzyć Panu i klubowi na nadchodzący sezon?

KD: – Przede wszystkim większej frekwencji na trybunach. Będziemy o to zabiegać dobrą grą.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here