Biblioteka zostanie przeniesiona, a nie zlikwidowana?

563

Z prośbą o interwencję i wyjaśnienie sprawy zwrócili się do nas Czytelnicy z Osoli i okolic, którzy zaniepokoili się informacjami o tym, że filia biblioteki w Osoli miałaby zostać zlikwidowana. W imieniu czytelników występowała Helena Malawko z Obornik Śl., która również korzystała z biblioteki w Osoli. Jak mówi, osoby zainteresowane zaczęły zgłębiać temat. – W związku z tym, że chcieliśmy otrzymać wiarygodne informacje, z prośbą o wyjaśnienia zwróciliśmy się do najważniejszej i najlepiej poinformowanej osoby w gminie, czyli do burmistrza. Ponieważ nie udało się nic ustalić ustnie, czytelnicy napisali pismo do burmistrza: „Wobec docierających do nas drogą nieoficjalną informacji o zamiarze likwidacji lub przeniesienia naszej biblioteki w Osoli do szkoły, prosimy o odstąpienie od realizacji tego pomysłu i nielikwidowanie oraz pozostawienie fili bibliotecznej w dotychczasowym miejscu”. Dalej w piśmie czytelnicy wskazują, że biblioteka jest ich dobrem, a także, że w obecnym miejscu biblioteka była od 60 lat. Napisali również, że mają wątpliwości, czy faktycznie biblioteka będzie dostępna, ponieważ podczas wakacji szkoła jest zamknięta. Czytelnicy powołują się również na akty prawne, które zakazują łączenie bibliotek szkolnych z publicznymi. Wskazują, że mają one zupełnie inne zadania, podając podstawy prawne. Czytelnicy zadali burmistrzowi pytania: o to, jakie są możliwości połączenia bądź współdzielenia biblioteki publicznej ze szkolną; czy bibliotekę publiczną można włączyć w struktury zespołu szkół tworząc bibliotekę szkolną pełniącą funkcję biblioteki publicznej; czy biblioteka szkolna i biblioteka publiczna nie powinny istnieć niezależnie – czy mogą funkcjonować w tych samych pomieszczeniach? Do pisma, które wpłynęło do urzędu 10 sierpnia 2012 roku dołączono petycję o pozostawienie biblioteki w obecnej lokalizacji, którą podpisało ponad 60 osób. Jak mówi Helena Malawko, bardzo długo przyszło jej czekać na odpowiedź. Zarówno ona, jak i inne zainteresowane osoby niepokoiły się, ponieważ czas płynął, a nadal nikt nie mówił o szczegółach. – Obawialiśmy się, że sprawa zostanie zamieciona pod dywan. Nie było wiadomo gdzie docelowo miał zostać przeniesiony księgozbiór, ani też gdzie będzie składowany do czasu przygotowania nowych pomieszczeń.

Odpowiedź po 9 miesiącach

Niestety, wątpliwości czytelników nie zostały rozwiane. – Nie wiem nawet jak to nazwać, bo to chyba nie jest zwykła opieszałość. Może to brak szacunku dla mieszkańców, a na pewno łamanie ogólnie przyjętych zasad. Mimo iż wielokrotnie chodziłam do urzędu, dopytywałam o sprawę przeniesienia biblioteki i prosiłam o odpowiedź na pismo, otrzymałam ją dopiero po 9 miesiącach od daty wpływu! Przez taki okres czasu ludzie potrafią począć i urodzić dziecko, a oborniccy urzędnicy nie potrafili „spłodzić” jednego pisma. Zresztą odpowiedzi nie udzielił nam burmistrz, a zlecił przygotowanie dokumentu dyrektor OOK Halinie Muszak – irytuje się Helena Malawko.

W odpowiedzi dla czytelników dyrektor napisała, że przeniesienie filii biblioteki ma związek z podjęciem uchwały zebrania wiejskiego, które zadecydowało, żeby pomieszczenia, które obecnie zajmuje biblioteka zostały przekazane na potrzeby punktu przedszkolnego. ” (…) trwa proces przygotowawczy pod względem formalnym do realizacji tej uchwały. Trwają także prace w celu adaptacji pomieszczenia na potrzeby działalności filii biblioteki. Filia biblioteki w Osoli ul. Wczasowa zostanie przeniesiona do lokalu Szkoły Podstawowej im. J. Brzechwy w Osolinie po modernizacji pomieszczenia przez gminę Oborniki Śląskie. Planowany termin przeniesienia filii – do końca sierpnia br. Filia biblioteki w Osoli ma funkcjonować do końca czerwca br. (…) Niniejsza odpowiedź jest przygotowana po konsultacji z burmistrzem Sławomirem Błażewskim”. Nie ma w niej jednak ani słowa odpowiedzi na pytania czytelników, czyli czy takie działanie jest zgodne z prawem.

Dotarliśmy do protokołu z zebrania wiejskiego. W zebraniu, które odbyło się 1 marca 2012 roku udział wzięło 47 mieszkańców. Podczas zebrania zadecydowano o przeprowadzeniu tajnego głosowania, w którym mieszkańcy mieli opowiedzieć się za utrzymaniem biblioteki albo za utworzeniem w jej pomieszczeniach przedszkola. Po podliczeniu głosów okazało się, że za przeniesieniem biblioteki zagłosowało 38 mieszkańców, a za utrzymaniem biblioteki 9.

A burmistrz milczy

My również próbowaliśmy porozmawiać z burmistrzem, ale najpierw był niedostępny, a kiedy poszliśmy do urzędu w czasie, kiedy miał przyjmować interesantów, powiedział, że nie będzie z nami rozmawiać i wskazał, że droga komunikacji z nasza gazetą jest jedna – pytania na piśmie. Dokładnie 21 czerwca wysłaliśmy poniższe zapytania do burmistrza:

„1. Z jakiego powodu planowane jest przeniesienie filii biblioteki z Osoli do Osolina?

2. Dokąd dokładnie miałaby zostać przeniesiona biblioteka?

3. Na kiedy planowana jest przeprowadzka?

4. Jakiej wielkości pomieszczenie zostanie przeznaczone na potrzeby biblioteki?

5. Petycje podpisaną przez kilkadziesiąt osób, wraz z pismem do burmistrza, złożono w Urzędzie Miejskim w Obornikach Śląskich 10 sierpnia 2012 roku. Z jakich powodów czytelnicy filii biblioteki w Osoli otrzymali odpowiedź dopiero po 9 miesiącach? Dlaczego burmistrz nie odpowiedział na pytania osobiście? Dlaczego odpowiedź została udzielona przez panią dyrektor Halinę Muszak, skoro pismo zostało skierowane do burmistrza?”

Niestety mimo iż minął już ponad miesiąc, burmistrz nie udzielił nam odpowiedzi.

 Radna podjęła się mediacji

W mediację pomiędzy Stowarzyszeniem „Okolice”, czytelnikami biblioteki, władzami miasta OOK i biblioteki publicznej im. J. Iwaszkiewicza włączyła się Agnieszka Zakęś, wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej w Obornikach Śl. To ona była inicjatorką spotkania wszystkich zainteresowanych i władz gminy. – Podczas spotkania uzgodniliśmy, że biblioteka zabierze księgozbiory i pozostałe wyposażenie ze świetlicy wiejskiej do końca lipca, tak żeby stowarzyszenie mogło już od początku sierpnia adaptować pomieszczenia na punkt przedszkolny. Ustaliliśmy też, że do końca roku zostanie przygotowane na potrzeby biblioteki pomieszczenie w szkole w Osolinie. Na najbliższej sesji będziemy głosować nad zmianami w budżecie, na adaptację pomieszczeń na filię biblioteki potrzeba 190 tys. zł. Moje wątpliwości budzi jedynie, z jakiego mielibyśmy zabrać pieniądze, ale na pewno będę za przyznaniem tej kwoty na remont – mówi Agnieszka Zakęś. Wiceprzewodnicząca dodaje, że trzeba uszanować zarówno prawo stowarzyszenia i tych mieszkańców, którzy chcą, żeby w pomieszczeniach świetlicy rozwijał się punkt przedszkolny, a także czytelników biblioteki.

Na spotkaniu obecna była również Rozalia Ptasińska, radna rady miejskiej, mieszkanka Osoli, a zarazem członek stowarzyszenia Okolice, które wnioskowało o pomieszczenia w świetlicy pod punkt przedszkolny. – Ustaliliśmy dokładny harmonogram, według którego w przeciągu dwóch miesięcy od spotkania ma zostać ogłoszony i rozstrzygnięty przetarg na wykonanie prac, tak, aby do końca roku biblioteka miała już nowe lokum.

Szkoła jeszcze nie została oficjalnie poinformowana

Na spotkaniu nie było Marii Jaskólskiej, dyrektorki szkoły w Osolinie, która przebywa na urlopie. Dyrektorka mówi, że nikt nie uzgadniał z nią szczegółów przenosin biblioteki. – Wiem, że są plany przeniesienia biblioteki publicznej do pomieszczeń po składzie opału w budynku szkoły. Trzeba jednak pamiętać, że budynek szkoły jest stary. Pomieszczenia po składzie opału mają 5 metrów wysokości, malutkie okienka, są w piwnicach i wymagają generalnego remontu, bo jeśli przez 50 czy 60 lat był w nich skład opału, to można sobie wyobrazić jak wyglądają; są czarne, brudne i mokre. Nic mi nie wiadomo o tym, żeby w piwnicach była wykonywana jakaś ekspertyza wilgotności, a przecież wiadomo, że jeśli mają być w nim książki, to powinny być suche – mówi Maria Jaskólska. Dyrektorka dodaje, że nie wie na jakim etapie decyzyjnym jest przeniesienie filii biblioteki, ponieważ nikt z nią o tym nie rozmawiał. Mówi również, że około 2 lata temu w szkole byli projektanci, którzy mieli opracować stosowną dokumentację. – Nie otrzymałam jeszcze żadnego dokumentu, na podstawie którego miałabym udostępnić pomieszczenia na bibliotekę. Budynek szkoły jest gminny. Nie jestem przeciwna przeniesieniu biblioteki do szkoły. Wiem natomiast, że nie można łączyć biblioteki publicznej ze szkolną, ponieważ jest to niezgodne z prawem. Uczniowie nie mogą mieć bezpośredniego kontaktu ze zbiorami dla dorosłych. Jako dyrektorka szkoły muszę dbać przede wszystkim o dobro dzieci. Nie mogłabym zrezygnować z sal lekcyjnych, żeby przekazać je na bibliotekę. Jeśli pomieszczenia po kotłowni będą wyremontowane i zaadaptowane na potrzeby biblioteki, będzie osobne wejście, wszystko zostanie sprawnie zorganizowane – zapewnia dyrektorka.

W związku z tym, że wyprowadzka biblioteki jest w toku, chcieliśmy porozmawiać z dyrektorką OOK, ta jednak poprosiła o przesłanie pytań na piśmie. Halinę Muszak zapytaliśmy o to: „1.Do kiedy biblioteka musi wyprowadzić się z pomieszczeń zajmowanych w Osolinie? 2. Gdzie (do czasu przygotowania i przekazania pomieszczeń w szkole w Osolinie w szkole) składowany będzie księgozbiór? 3. Jakiej wartości jest księgozbiór? 4. Gdzie (do czasu przygotowania i przekazania pomieszczeń w szkole w Osolinie w szkole) składowane będą komputery z kawiarenki internetowej, a także pozostały sprzęt elektroniczny? Jaką wartość ma to wyposażenie?”.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here