Trzebnicki PSL odwieszony do końca sierpnia

98

Decyzja Naczelnego Komitetu Wykonawczego jest pokłosiem burzliwych obrad Rady Naczelnej PSL, która jest najwyższą władzą w partii między kongresami. Rada Naczelna obradowała w Warszawie 6 lipca i po gorącej dyskusji zaleciła NKW, na czele którego stoi prezes stronnictwa Janusz Piechociński, ponowne i pilne rozpatrzenie sprawy, z uwzględnieniem argumentów zawartych w liście protestacyjnym Zarządu Wojewódzkiego wystosowanym do Rady Naczelnej, pod którym podpisała się zdecydowana większość prezesów zarządów powiatowych, w tym prezes zarządu powiatowego PSL w Trzebnicy.

Podczas posiedzenia Rady Naczelnej pojawiły się nawet głosy, by decyzję NKW z 21 czerwca o rozwiązaniu struktur PSL na Dolnym Śląsku w całości unieważnić, jako niezgodną ze statutem partii, ale ostatecznie wygrała opcja pojednawcza.

Teraz lokalni działacze partii, na czele z szefem okręgu wrocławskiego Zdzisławem Średniawskim, mają nieco ponad półtora miesiąca na zażegnanie konfliktów personalnych nękających władze wojewódzkie PSL na Dolnym Śląsku od kilku lat i ostateczne oczyszczenie atmosfery w partii. W przeciwnym razie jesienią przeprowadzone zostaną nadzwyczajne wybory nowych władz partii na wszystkich szczeblach, od wojewódzkiego, poprzez powiatowy, do gminnego włącznie.

Pracują nad programem naprawczym

Zadowolenia z rozwoju sytuacji nie kryje wiceburmistrz Żmigrodu i jednocześnie prezes Zarządu Powiatowego PSL w Trzebnicy Zdzisław Średniawski. Ten prominentny działacz ludowców, członek Zarządu Wojewódzkiego PSL, szefujący partii w okręgu wrocławskim, bardzo mocno zaangażował się w rozwiązanie konfliktu toczącego się w organizacji wojewódzkiej.

To on był jednym z autorów listu protestacyjnego wystosowanego 2 lipca do przewodniczącego Rady Naczelnej PSL, pod którym podpisało się 21 z 25 prezesów zarządów powiatowych partii. W piśmie tym uznano decyzję Naczelnego Komitetu Wykonawczego z 21 czerwca o rozwiązaniu władz i organów w dolnośląskiej organizacji PSL za bezprawną i sprzeczną ze statutem partii, noszącą znamiona kary za „grzech posłuszeństwa i lojalności” tych działaczy, którzy usilnie starali się doprowadzić do zgody między młodymi „reformatorami” na czele z wiceminister gospodarki Iloną Antoniszyn – Klik a grupą starych działaczy, z nieufnością przyglądającym się postępowaniu nowego prezesa PSL Janusza Piechocińskiego, którego Antoniszyn – Klik jest protegowaną.

Decyzję NKW o zawieszeniu wcześniejszej uchwały o rozwiązaniu struktur partii na Dolnym Śląsku oceniam pozytywnie, bo jest to jakieś rozwiązanie. Nie jest ono do końca satysfakcjonujące, bo takim byłaby decyzja o unieważnieniu uchwały w całości, ale jest to krok we właściwym kierunku. Jestem członkiem prezydium Zarządu Wojewódzkiego PSL, więc mogę zapewnić, że w tej chwili usilnie pracujemy nad przygotowaniem harmonogramu działań mających doprowadzić do wyjścia z kryzysu w regionie. Już 23 lipca, czyli w najbliższy wtorek, odbędzie się posiedzenie prezydium Zarządu Wojewódzkiego. Zaraz po nim, w czwartek lub piątek, zwołam posiedzenie Zarządu Powiatowego PSL w Trzebnicy. Natomiast 30 lipca będzie miało miejsce posiedzenie Zarządu Wojewódzkiego z udziałem b. ministra rolnictwa i członka Rady Naczelnej PSL Marka Sawickiego, któremu przedstawimy gotowy program naprawczy, który, mam nadzieję, zostanie w najbliższym czasie zatwierdzony przez Naczelny Komitet Wykonawczy – komentuje ostatnie wydarzenia prezes trzebnickiego PSL Zdzisław Średniawski.

Z dużo większym dystansem do sprawy podchodzi Marek Koliński, przewodniczący Rady Powiatu Trzebnickiego, który całe zamieszanie uznaje za przejaw „wojny na górze” między działaczami szczebla wojewódzkiego a władzami centralnymi partii. – W ogóle się tym nie interesuję. Trudno jest mi powiedzieć, czy decyzja NKW jest dobra czy zła. Spór personalny, o którym jest ostatnio głośno, tutaj, w Trzebnicy, się nie toczy. My po prostu robimy swoje. Ja stoję z boku, choć prezesa Średniawskiego popieram. Pragnę jednak podkreślić, że przeciwko młodym we władzach regionalnych nigdy nie byłem – ucina wszelkie spekulacje ten prominentny działacz trzebnickiego PSL.

Jest nadzieja na lepsze jutro

Jak więc widać, działacze trzebnickiego PSL z optymizmem patrzą w przyszłość, zwłaszcza po tym, kiedy w zasadzie pogodzili się już z perspektywą nadzwyczajnych wyborów władz PSL na jesieni. Dotyczy to zresztą setek działaczy z innych powiatów, którzy liczą na elastyczność i dyplomatyczne talenty Zdzisława Średniawskiego.

Istotą programu naprawczego, o którym wspominał w rozmowie z nami Zdzisław Średniawski, jest poszerzenie składu Zarządu Wojewódzkiego PSL o 20 proc., czyli maksimum tego, co można w tej chwili zrobić bez przeprowadzania nowych wyborów władz wojewódzkich partii. Z taką inicjatywą ZW PSL wyszedł już wiosną, ale wtedy nie spotkało się to z aprobatą Naczelnego Komitetu Wykonawczego. Teraz, być może, to się zmieni. Zaakceptowanie zmian proponowanych przez Zarząd Wojewódzki oznaczać będzie, że to gremium zasilą Ilona Antoniszyn – Klik (sekretarz generalny NKW), szef Forum Młodych Ludowców Tomasz Pilawka z Góry Śląskiej oraz poseł Andrzej Dąbrowski. – Patrzę z optymizmem na te rozwiązania, bo to jest powrót do propozycji zawartych w Porozumieniu Zielonogórskim, które miało zakończyć spory między działaczami już wczesną wiosną tego roku. Działamy zgodnie ze statutem i mam nadzieję, że to, co znalazło już akceptację Rady Naczelnej, znajdzie uznanie w oczach Naczelnego Komitetu Wykonawczego – powiedział nam Zdzisław Średniawski.

Jeżeli jednak do porozumienia i zgody nie dojdzie, a program naprawczy „nie wypali”, NKW odwiesi zawieszoną uchwałę z 21 czerwca. Oznaczać to będzie, że jedynym reprezentantem PSL w województwie dolnośląskim będzie pełnomocnik Stanisław Czajka, były dyrektor Departamentu Mienia Wojewódzkiego i Zasobów Naturalnych Urzędu Marszałkowskiego we Wrocławiu i burmistrz Sycowa od trzech kadencji. To pod jego nadzorem przeprowadzone zostaną przedterminowe nadzwyczajne wybory nowych władz PSL na Dolnym Śląsku.

Harmonogram zapisany w uchwale NKW nr 9/213 mówi o tym, że już 30 września odbędą się nadzwyczajne zjazdy gminne, 26 października zjazdy powiatowe, natomiast 30 listopada zjazd wojewódzki, w którego kompetencji będzie wyłonienie nowego prezesa Zarządu Wojewódzkiego PSL na Dolnym Śląsku. Obecnie tę funkcję pełni Kazimierz Huk.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here