Zaproszeniom nie odmawiam

109

Byliśmy na pierwszym z tych spotkań. Prowadziła je zastępczyni burmistrza Prusic Kazimiera Rusin z udziałem sekretarza Grzegorza Terebuna i przewodniczącego rady Zbigniewa Ziomka.

Wicemarszałek w swym wystąpieniu odniósł się do zrealizowanych, a znaczących projektów inwestycyjnych, jakie wprowadzono w oświacie. Uznał, że projektem ważnym dla młodych obywateli Dolnego Ślaska, a mającym wpływ na rynek pracy, było stworzenie i wyposażenie nowoczesnych pracowni – gabinetów i kształcenie w nich potrzebnych obecnie na rynku pracy fachowców. Likwidacja zasadniczych szkół zawodowych spowodowała raptowny brak na rynku pracy fachowców, od elektroników poczynając, na tradycyjnych zawodach kończąc. W swym wystąpieniu wskazał na możliwości uzyskania środków unijnych w następnym okresie budżetowym 2015 – 2020.

Po jego wystąpieniu zadawano pytania a po nich wywiązała się ciekawa dyskusja. Jako pierwszy zabrał głos sekretarz urzędu pytając o możliwości uzyskania środków na budowę nowej szkoły. W gminie Prusice połowa uczącej się młodzieży, nie ma właściwych warunków do nauki na poziomie współczesnych wymagań. Jest to rejon Skokowej.

Usłyszeliśmy odpowiedź, która da się streścić następująco: pomimo zmniejszającej się ilości dzieci i likwidacji wielu szkół, każda gmina znajduje się w określonych dla niej warunkach.Trzeba zabiegać o środki, jeśli jest taka konieczność. Ale wiedzę na temat ich pozyskania będziemy mieli dopiero w 2015 roku, w nowym budżecie.

Dłuższą wypowiedź dotyczącą szkolnictwa zawodowego i potrzeby przygotowania fachowców wygłosił radny Jarosław Bąk. Zaś Zdzisław Stepień podniósł sprawę tworzenia miejsc pracy i wykorzystania w tym celu środków unijnych. Środki te dotąd służyły na drogi i tego typu wydatki a nie bezpośrednio na tworzenie miejsc pracy. Jak załatwia tą sprawę wolny rynek – wiadomo. Musi być wsparcie władz. Pani wiceburmistrz podniosła potrzebę wsparcia projektów dotyczących turystyki weekendowej. Warunki do stworzenia bazy na takie cele gmina ma. Potrzebne są tylko środki. Marszałek uznał ten pomysł za słuszny i nadający się do realizacji.

Na zakończenie spotkania w sali posiedzeń prusickiego ratusza gospodarze wręczyli Radosławowi Mołoniowi specjalnie oprawione podziękowania i upominek, za – jak powiedziała Kazimiera Rusin „życzliwość, wsparcie w realizacji zgłoszonych projektów i przyjęcie zaproszenia”.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here