Dzienne Archiwum: 29 lipca 2013

Ekologiczna Tęcza przyjazna Ziemi

Jedenaścioro studentów Uniwersytetu Trzeciego Wieku "Tęcza" odzyskało do recyklingu pokaźną ilość zużytego sprzętu agd i rtv. Podczas ośmiogodzinnej zbiórki w Trzebnicy i pięciu potrzebnickich wsiach zapełnili tymi urządzeniami cały samochód

Happening pełen wzruszeń

Takiej akcji prozdrowotnej chyba jeszcze w Obornikiach nie było. W ostatnia sobotę czerwca, na terenie Specjalistycznego Centrum Opiekuńczo-Rehabilitacyjnego EWA-Med w Obornikach Śląskich odbył się Powiatowy Happening Integracyjny "Trzymajmy się razem".

Uprawiał konopie w mieszkaniu

Aż 69 krzaczków konopi indyjskich znaleźli w mieszkaniu 25-letniego mężczyzny prusiccy policjanci.

Zakaz wprowdzania psów do parku

Do pracowników żmigrodzkiego urzędu miejskiego wpłynęła skarga na psy (czy też raczej ich właścicieli), które wyprowadzane są na spacery do parku przy ul. Sienkiewicza i tam załatwiają swoje potrzeby. Gdzie w takim razie wychodzić z psem na spacer?

Po śmieci z poślizgiem

Czy zasypią nas śmieci? Z takim pytaniem zadzwonił do nas w środę Czytelnik z Kuźniczyska. – U nas, ale także w sąsiednich miejscowościach nie są wywożone odpady. Ludziom kazano wystawić śmieci przed posesje, bo w poniedziałek miała być śmieciarka. Trzeci dzień już stoją, a nikt nie przyjechał.

Nie przenoście nam biblioteki

Z prośbą o interwencję zwrócili się do naszej redakcji mieszkańcy Strupiny, którzy korzystają z filii biblioteki. Czytelnicy nie chcą przeniesienia biblioteki z obecnych pomieszczeń do nowo wyremontowanego budynku szkoły.

Chodnikiem nie przejdziesz, bo stoi na nim kostka

Właśnie trwają prace remontowe przy ul. 3 Maja i Wesołej. Jednak już teraz pojawiły się pewne utrudnienia. Wykonawca wykorzystał fragment chodnika i trawnik jako swoisty magazyn do składowania materiałów potrzebnych na budowie. Chodnik jest zajęty, więc piesi muszą chodzić po ulicy.

Świadek z wstecznego lusterka

Zaskakujące zeznanie świadka powołanego przez obronę: Nie żmigrodzianin Grzegorz J. ze Żmigrodu, prowadzący chevroleta, a niezidentyfikowany kierowca opla astry miał się przyczynić do śmiertelnego wypadku, do jakiego doszło w ubiegłoroczny Wielki Piątek na krajowej \"piątce\" między Małuszynem a Pawłowem Trzebnickim, tak przynajmniej twierdzi świadek powołany przez obrońców oskarżonego. W wypadku na miejscu zginęła 36-letnia Monika B., a jej 3-letnia córeczka odniosła ciężkie obrażenia ciała w wyniku których zmarła po kilku dniach w szpitalu.