Czy sąd zablokuje budowę?

80

Jak dowidzieliśmy się w Sądzie Rejonowym w Trzebnicy, wpłynął wniosek przygotowany przez prawników firmy Interm, o zabezpieczenie budowy, jako dowodu w sprawie roszczeń, jakie główny wykonawca wnosi, a związane z pracami wykonanymi na budowie SP nr 2 i planowanej szkoły muzycznej. Dowiedzieliśmy się, że nie można dokładnie określić, kiedy sąd zadecyduje o przychyleniu się lub nie, do wniosku firmy Interm. Sędzia może powołać biegłego, który w pierwszym swoim wolnym terminie, pojedzie na plac budowy i wyda opinię. Taka procedura mogłaby znacznie opóźnić rozpoczęcie prac przez firmy, które mają dokończyć prace, po tym jak burmistrz wypowiedział umowę głównemu wykonawcy, właśnie firmie Interm (pisaliśmy o tym w poprzednich numerach).

Sytuacja jednak komplikuje się bardzo, bo czas ucieka. Burmistrz Trzebnicy poinformował podczas spotkania tworzonej właśnie Trzebnickiej Rady Biznesu, w której udział brali lokalni przedsiębiorcy, że Szkoła Podstawowa nr 2 musi przenieść się do nowego lokum, ponieważ w tym roku przyjęto znacznie więcej uczniów do klas pierwszych niż to było w poprzednich latach. Marek Długozima nie dopuszcza do siebie myśli, że 1 września uczniowie nie będą mieli nowego budynku szkoły. A co się stanie, jeśli sprawdzi się czarny scenariusz i sąd przychyli się do wniosku firmy Interm, której przypomnijmy, według szacunków jej obecnego szefa miasto jest winne około 2,7 mln zł! W wyjątkowo trudnej sytuacji znaleźli się również podwykonawcy, którzy pracowali na zlecenie Intermu. Ich sytuacja jest wręcz katastrofalna. Niektórzy, na gminnej inwestycji mogą stracić dorobek całego życia.

Do naszej redakcji wpłynął dramatyczny list otwarty podpisany przez wykonawców, o następującej treści:

List otwarty do Burmistrza Marka Długozimy

„Z czego mam żyć, co mam powiedzieć żonie i dzieciom? Gdzie będziemy mieszkać jak komornik zabierze nam mieszkanie? – powiedział podwykonawca, który wziął kredyt w banku aby zrealizować pewną inwestycję. Pewną, bo realizowaną z budżetu gminy Trzebnica na remont Szkoły Muzycznej. Dlaczego w Polsce musi dochodzić do tragedii ludzkich, gdzie jest sprawiedliwość?

Jestem uczciwym katolikiem, nie mam sobie nic do zarzucenia, nie mam nic do ukrycia. Dlaczego mnie to spotyka, niech mi ktoś odpowie, gdzie są moje pieniądze i dlaczego ich nie dostaną? Gdzie wynagrodzenie za moją uczciwą pracę? – powtarza drugi podwykonawca.

Podejmując się pracy jako podwykonawcy przy inwestycji gminnej byliśmy przekonani, że główny inwestor Gmina Trzebnica, to rzetelność, sumienność i uczciwość.

Czytając gazetę Pana Burmistrza „Panoramę Trzebnicką”, w każdym jej numerze czytamy jak bardzo gmina zadowolona jest z przebiegu prac, które przebiegają zgodnie z harmonogramem, że tylko potrzeba do wykończenia „białej armatury”. Dziś dowiadujemy się, że za wykonane prace Pan Burmistrz nam nie zapłaci, dlaczego? Pytamy: Panie Burmistrzu czy nie ma Pan wyrzutów sumienia, czy może Pan spokojnie spać? Przecież ma Pan świadomość, że na całość wykonanych prac składają się zakupione materiały (przedsiębiorcy – hurtownicy) oraz ciężka praca ludzi. Wszyscy mają rodziny, kredyty i inne zobowiązania finansowe, a my nie mamy środków aby zaspokoić ich roszczenia. Jest Pan odpowiedzialny za utratę płynności finansowej naszych firm – nie regulujemy zobowiązań wobec pracowników i dostawców, ZUS, Urzędów Skarbowych i banków. Pan nas wszystkich z tymi problemami zostawia samych, nie bacząc na nasze tragedie, dramaty, na nasze bankructwa.

Nie przychodzimy do Pana po jałmużnę czy zapomogę, domagamy się zapłaty za dostarczone i zamontowane materiały, za wykonane prace budowlane.

Apelujemy do Pana sumienia, my nie dostajemy co miesiąc wypłaty na nasze konta. Wierzymy, że wszyscy personalnie zostaną rozliczeni ze swoich decyzji – Pan również. Bankrutujemy – odpowiedzialnością za nasze tragedie, za tragedie wielu rodzin obarczamy Burmistrza Gminy Trzebnica. Wykazując dobrą wolę można wykorzystać prawne możliwości, aby zapłacić za materiały i włożoną naszą pracę.”

 

List tej samej treści został skierowany również do innych mediów, do burmistrza Marka Długozimy, a także do radnych.

1 KOMENTARZ

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here