Najlepsza pomoc

40

Ojcze naszBóg Panem życia

Prorok Eliasz był prześladowany w swoim kraju ojczystym, dlatego schronił się wśród pogan. Zamieszkał u wdowy w Sarepcie Syjońskiej. Na początku uratował ją od głodu, ale uczestniczył także w jej bólu z powodu śmierci syna. Dzięki silnej wierze Eliasz doprowadza do wskrzeszenia dziecka. Efektem tego cudu jest wyznanie wiary kobiety w moc Bożą, okazaną w posłudze proroka. Sam Jezus także dokonuje cudu wskrzeszenia. Gdy wchodzi wraz z uczniami do miasta Naim, spotyka kondukt żałobny. Wzruszony całą sytuacją, pociesza matkę zmarłego słowami „Nie płacz”, a następnie dotyka mar i wskrzesza chłopca. Okazuje się wtedy władza Jezusa nad życiem, którą posiada Bóg. Dokonywane cuda mają zawsze cel wzbudzenia i umocnienia wiary.

 

Działania uczniów Jezusa

Św. Paweł w Liście do Galatów przedstawia historię swojego życia i powołania. Apostoł porównuje siebie do proroka Jeremiasza (jeszcze przed narodzeniem – w łonie matki). Plan Boga wobec Pawła jest niezwykle zaszczytny. Powołany jest świadom, że niczym sobie na to nie zasłużył. Wieść o nawróceniu Szawła z Tarsu rozeszła się po całej okolicy, a przekazywana była przede wszystkim przez chrześcijan. Jakie zatem należy „przepisać lekarstwo”, by i dzisiaj tłum ochrzczonych (wierzących) zaczął żywo reagować na słowo Boże? Eliasz przekonał wdowę z Sarepty cudem wskrzeszenia jej syna. Podobnie uczynił Jezus w Nain. Wydarzenia obiegły obydwa miasta. Rozeszła się wieść po tamtejszych krainach. Dziś brakuje tak spektakularnych wydarzeń. Stajemy wobec trudnego wyzwania. Jest to w istocie wyzwanie dla naszej wiary. Nasze słowa – „Nie płacz” – muszą być oparte na wierze i poświadczone na co dzień chrześcijańską postawą: wtedy będą miały moc cudu, zdolne ukoić ludzkie serce i myśli; w sytuacjach dramatycznych i smutnych zostaną odebrane z wdzięcznością i nadzieją. Nie będą ranić niczyich uczuć przez swoją zdawkowość, lecz staną się pocieszeniem płynącym z naszej wiary w zmartwychwstanie.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here