W Kowalach dawno takiej zabawy nie było

65

Takiej zabawy na tej podobornickiej wsi nie było od wielu, wielu lat. – Zrobiliśmy zebranie wiejskie, ponieważ były pieniążki przeznaczone na Dzień Dziecka. Zdecydowaliśmy, że przy świetlicy zorganizujemy piknik rodzinny – mówi Anna Gruszka, sołtyska Kowal. W organizację włączyła się Rada Sołecka, a także mieszkańcy, którzy planują założyć stowarzyszenie. Mamy upiekły ciasta, a sponsorzy przekazali upominki.W Kowalach mieszka około 50 dzieci do 14. roku życia i na festyn przyszły niemal wszystkie. Zabawa zaczęła się chwilę po godz. 12. Niestety z nieba co chwilę padał deszcz, raz mniej, raz bardziej ulewny, ale nie przeszkadzało to w dobrej zabawie. Na dzieci czekała specjalna atrakcja – przejażdżki na kucykach. Niektóre maluchy ustawiały się w kolejce po kilka razy. Również bardzo dużo chętnych było na „kąpiel” w piłeczkach w dmuchanym zamku. Maluchy razem z rodzicami chętnie korzystali z loterii fantowej. Dzieciom tak bardzo podobała się ta atrakcja, że trzeba było wyznaczać grupy, które kolejno bawiły się w zamku. Na rozgrzewkę były kiełbaski i gorące napoje, a na osłodę ciasta upieczone przez mamy. Dorośli i dzieci mogli także dokonać pomiaru tkanki tłuszczowej. Każde dziecko otrzymało drobny upominek, a te bardziej odważne, które brały udział w konkursach (skakanie w workach, przeciąganie liny itp.) otrzymywały dodatkowe nagrody. Jak wiadomo, żadna impreza dla dzieci nie może się odbyć bez waty cukrowej i popcornu – również tych atrakcji nie zabrakło w Kowalach. Maluchy mogły również skorzystać z malowania twarzy.

Zziębnięte maluchy mogły się ogrzać w świetlicy, którą przystrojono balonikami. – Organizacja takiego przedsięwzięcia to sporo pracy. Jestem bardzo mile zaskoczona, bo wielu ludzi włączyło się w przygotowania: Stanisław Wróbel, Leszek Kawalec, Grzegorz Kawalec, Ela Wojsa, Ryszard Iwaszkiewicz, Ela Rojewska i wiele wiele innych osób, między innymi ze Stowarzyszenia Odnowy Wsi. Mamy również dobre nagłośnienie dzięki Kamilowi Kalecie i Łukaszowi Piechowi. Padało od rana, a muzyka trochę nas rozweselała – mówiła pani sołtys.

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here