Dzień Dziecka ze strażakami i policją

66

Było trochę ciasno i trochę głośno, ale jak nas zapewniła dyrektorka szkoły Krystyna Haładaj, cały plan został zrealizowany, choć ze względów organizacyjnych trzeba było uczniów podzielić na kilka grup, żeby łatwiej było rozegrać turnieje sportowe i zorganizować prezentację.

A atrakcji było co niemiara. Już tradycyjnie do organizacji zabawy z okazji Dnia Dziecka włączyli się policjanci, strażacy, i to zarówno ochotnicy z Obornik Śl. i Urazu, jak i zawodowcy z Trzebnicy oraz strażnicy leśni. Przyjechali także hejnaliści z Technikum Leśnego w Miliczu, którzy zagrali  różne sygnały myśliwskie.

– Współpracujemy z wieloma instytucjami, które działają w gminie. Przy każdej okazji korzystamy z uprzejmości funkcjonariuszy, by przybliżyć uczniom pracę tych służb – powiedziała nam Krystyna Haładaj.

Jak się dowiedzieliśmy ta współpraca rozpoczęła się czternaście lat temu, gdy Zenon Łoś – strażak-ochotnik, a wtedy także ojciec jednej z uczennic „trójki” urządził całej szkole piknik na swojej działce w Wilczynie. Zaprosił wtedy kolegów z innych służb, podzwonił do zakładów pracy, których szefowie zgodzili się zasponsorować imprezę…. Zabawa się udała, więc w następny Dzień Dziecka zorganizował podobną. Córka szkołę ukończyła, ale p. Zenon współpracy nie przerwał. Rokrocznie przed pierwszym czerwca przychodzi do szkoły. Nauczycielom pomaga rozpisać plan imprezy, potem razem z nimi dzwoni: do służb i do firm…

– Teraz to się już tak zgrało, że właściwie wszystko mogłoby się odbyć beze mnie. Ale ja w dalszym ciągu czuję się czuję przyjacielem szkoły, więc tutaj jestem „na wszelki wypadek”. – powiedział nam p. Zenon.

„Co się najbardziej podobało?”, spytaliśmy grupę chłopców, którzy oglądali samochody służbowe straży pożarnej, Straży Leśnej i policji. – Wozy pożarnicze są super. Tu jest tyle urządzeń i różnego sprzętu, że można by siedzieć przy nich cały dzień. Szkoda, że nie włączą sikawki – powiedzieli nam. Największą radość sprawił jednak koncert zespołu ludowego Boduszki. Artyści z Siemianic, mimo że grają na klasycznych instrumentach, urządzili dzieciakom prawdziwą dyskotekę.

Od kilku lat w szkole odbywa się także przegląd talentów. Dzieci przedstawiają umiejętności jakie nabyły w klubach, czy na zajęciach pozalekcyjnych. Wystąpiło ponad czterdzieścioro małych artystów: grali na skrzypcach, keyboardzie; dziewczynki zatańczyły klasyczny balet, a chłopcy – breakdance; wystąpili także wokaliści. Odbyły się też pokazy sztuki walki: teak-wondoo i karate oraz stepowania. Wystąpił również mim.

Ponieważ zabawa była kilkugodzinna, uczestnicy posilali się kiełbaskami oraz słodyczami ufundowanymi przez obornickie firmy i sponsorów indywidualnych.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here