Militarna Majówka w Rakowie

495

Przez kilka godzin można było poczuć się jak za TAMTYCH dni… Wokół pełno było pojazdów wojskowych, amfibii, a także czołgów, do których można było wchodzić a także niektórymi z nich przejechać się po poligonie. Wokół kręciło się mnóstwo uzbrojonych żołnierzy, z którymi szczególnie chętnie fotografowały się młode dziewczęta. W sosnowym lesie rozbito obóz z paleniskiem pośrodku. Co jakiś czas można było się naprawdę przestraszyć, gdyż żołnierze inicjowali małe wybuchy. Odbywały się również pokazy / parady czołgów i innych pojazdów, wzniecających tumany kurzu. Ryk silników mieszał się z żołnierską piosenką w ramach III Przeglądu Piosenki NATO. Dzięki temu młodsze pokolenia miały okazję zapoznać się z nieznanym jej rodzajem muzyki, zaś ich rodzice i dziadkowie mogli powspominać znane im i lubiane piosenki. W powietrzu unosił się zapach kuchni polowej, serwującej żurek, grochówkę oraz fasolkę po bretońsku. Co jakiś czas swą obecnością zaskakiwali zakamuflowani trawami i liśćmi żołnierze o twarzach wymalowanych na czarno, trzymających na barkach 15 kilowe karabiny.

Wg. Agencji Artystycznej JEDYNKA, piknik gromadzi nawet do kilku tysięcy osób. Przychodzą całymi rodzinami. Nawet na najmłodszych czekały na poligonie atrakcje, jak np malowanie twarzy, z czego niemal każdy smyk skwapliwie skorzystał. Imprezie towarzyszył jarmark militarny. W pierwszym dniu majówki wystąpił zespół Etnovo śpiewający w żeńskim składzie z gościnnym udziałem rapera Bercika. Zespół oprócz występu dla zgromadzonych gości, chętnie zwiedzał obóz, wzbudzając szczególne zainteresowanie żołnierzy, gdyż dziewczęta przechadzały się wśród czołgów w zwiewnych, kolorowych sukienkach ,stanowiąc na ich tle nie byle jaki kontrast. Największym powodzeniem wśród gości majówki cieszył się czołg RUDY 102 oraz zdalnie sterowany sprzęt do rozminowywania terenu bez bezpośredniego udziału ludzi.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here