Radziądz jest już przejezdny

531

Remont drogi wojewódzkiej w Radziądzu rozpoczął się w listopadzie ubiegłego roku na zlecenie Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei. Przetarg na położenie nowej nawierzchni oraz budowę zjazdów na posesje wygrała znana firma SKANSKA SA, która zaoferowała najniższą cenę, wynoszącą 1,91 mln zł brutto.

Zamówienie DSDiK dotyczyło remontu drogi zniszczonej w wyniku intensywnych prac budowlanych w trakcie budowy sieci kanalizacyjnej w Radziądzu, prowadzonej na zlecenie międzygminnej spółki kanalizacyjnej PGK „Dolina Baryczy”. W jego ramach przez ponad pół roku SKANSKA SA przeprowadzała roboty rozbiórkowe, całkowicie odnowiła konstrukcję jezdni w miejscach jej wymiany, wyremontowała nawierzchnię jezdni poprzez uzupełnienie braków w podbudowie i nałożenie nowej warstwy bitumicznej oraz wykonała zjazdy z drogi na prywatne posesje. W tej chwili droga biegnąca przez wieś jest już całkowicie przejezdna na całej długości i w obu kierunkach, choć jeszcze w czwartek obowiązywał objazd całej miejscowości, gdyż robotnicy za pomocą ciężkiego sprzętu drogowego, walców i remonterów, układali ostatnią warstwę ścieralną z masy bitumicznej. Nie oznacza to, że ekipy budowlane całkowicie znikną ze wsi, bo do wykonania są jeszcze drobne prace porządkowe, co zajmie jeszcze około 3 tygodni. Według zapisów przetargowych droga ma być oddana do użytku do końca czerwca. Warto też pamiętać, że kierowcy będą narażeni na pewne utrudnienia w ruchu, gdyż pobocza drogi wojewódzkiej od strony Żmigrodu będą teraz utwardzane za pomocą frezowin pozyskanych w trakcie prac w Radziądzu.

Jak do tej pory w Radziądzu wybudowano kanalizację sanitarną, kanalizację deszczową oraz chodnik ciągnący się przez całą miejscowość.

Niestety, na zbyt krewkich kierowców w Radziądzu czeka niespodzianka. Przez wieś można jeździć z prędkością zaledwie 40 km na godzinę, co – jak się zdaje – ma zamiar skrzętnie kontrolować żmigrodzka „drogówka”. Już w pierwszym dniu swobodnej jazdy, tj. w sobotę 25 maja, zauważyliśmy na wysokości mostu przy wjeździe do Radziądza od strony Niezgody i Milicza patrol policyjny z przenośnym urządzeniem do mierzenia prędkości, tzw. suszarką, przy pomocy którego wyłapywani byli kierowcy, którzy zbyt szybko przemieszczali się w terenie zabudowanym. Należy więc w Radziądzu zachowywać szczególną ostrożność.

Praktyczne zakończenie remontu w Radziądzu nie oznacza, że na drodze wojewódzkiej ze  Żmigrodu do Milicza na kierowców nie będą czekać jeszcze inne utrudnienia. Już teraz łatane są dziury na odcinku z Milicza do Sułowa, a w najbliższym czasie to samo będzie się działo na odcinku od Łąk przez Niezgodę do Radziądza. Świadczą o tym kolorowe znaki wymalowane na jezdni w miejscach szczególnie uciążliwych i niebezpiecznych ubytków, a tych jest bez liku. Będą one już niedługo frezowane i wypełniane masą asfaltową z grysem, co powinno wyeliminować dziury na co najmniej kilka miesięcy.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here