Otwarcie świetlicy w Garbcach

578

Otwarcie wybudowanej za blisko 800 tys. zł nowej świetlicy wiejskiej w Garbcach sołtys Jerzy Smardzewski zaplanował na godz. 17. Wybór terminu okazał się trafny, gdyż mimo, że miniony weekend nie należał do najcieplejszych, akurat sobota okazała się dniem najbardziej słonecznym i przyjemnym do wypoczynku na świeżym powietrzu. Nic więc dziwnego, że dzieci dokazywały na placu zabaw, gdzie ustawiono dmuchany zamek i punkt z watą cukrową, zaś druhowie z lokalnego OSP ustawili okazałego grilla, z którego serwowano pieczone kiełbaski, przy okazji racząc amatorów piwa szklaneczkami tego szlachetnego napoju.

Nie zawiodły władze gminy, której liczni przedstawiciele pojawili się wśród mieszkańców Garbc świętujących otwarcie nowej świetlicy, a przy okazji Dzień Matki. Oprócz burmistrza gminy Roberta Lewandowskiego w uroczyści udział wzięli: wiceburmistrz Zdzisław Średniawski, przewodniczący Rady Miejskiej Jan Czyżowicz, skarbnik gminy Anna Dobrowolska, radny miejski Andrzej Budzisz oraz proboszcz parafii w Korzeńsku ks. kanonik  Ryszard Ziółek. W komplecie stawiła się też wspierająca sołtysa Garbc rada sołecka, a więc: Bolesława Górska, Lucyna Jachimowska, Małgorzata Soboń i Grażyna Kunicka. Miejscową Ochotniczą Straż Pożarną, której remiza należy do kompleksu świetlicy wiejskiej, reprezentował prezes Jarosław Kromka i przewodniczący komisji rewizyjnej Robert Kowaliszyn.

Jak zawsze przy takich okazjach pierwszą czynnością, jaką oficjele wykonali, było przecięcie białej wstęgi rozciągniętej przy wejściu do świetlicy. Dokonano tego na raty: najpierw kawałek wstęgi nadciął sołtys Smardzewski, potem to dzieło kontynuowali burmistrz Lewandowski, przewodniczący Czyżowicz, radny Budzisz, zaś ostatnie cięcie należało do jednego z najmłodszych uczestników uroczystości, Oliwiera. Goście weszli do sali, gdzie czekało na nich kilkadziesiąt osób, w tym całkiem liczna grupa dzieci szkolnych, i zajęli miejsca przy suto zastawionym stole. Prowadzący zabawę instruktor Zespołu Placówek Kultury w Żmigrodzie Krzysztof Szubert powitał wszystkich bardzo serdecznie, po czym poprosił chętnych o zabranie głosu. Jako pierwszy z tej okazji skorzystał burmistrz Lewandowski. Przypomniał on, że świetlica wraz z otaczającym ją boiskiem, parkingiem i placem zabaw powstawała  przez półtora roku, a jej pierwotne oddanie do użytku planowano na 2012 r. Koszty budowy obiektu, które sięgnęły 800 tys. zł, zostały w sporej części, czyli w 60 proc., sfinansowane ze środków unijnych, co jednak nie obejmowało garażu OSP, którego budowa nie mogła być sfinansowana z tego źródła. Burmistrz podkreślił również, że oddanie świetlicy w Garbcach to realizacja szerszego programu budowy lub gruntownej modernizacji świetlic wiejskich w gminie Żmigród, który stopniowo dobiega końca. Na dobry początek, jak to ujął włodarz gminy, sołtysowi Jerzemu przekazany został bon o wartości 500 zł, co przywitano burzą oklasków. Głos zabrał również Jan Czyżowicz, który zauważył, że wsi Garbce, sądząc po licznej obecności dzieci, nie dotknął kryzys demograficzny, co powinno być powodem do dumy mieszkańców. Złożył on również serdeczne życzenia dla wszystkich mam obecnych na sali.

Po przemówieniach samorządowców sala została opanowana przez dzieci i młodzież. Z programem słowno-muzycznym z okazji Dnia Matki wystąpiły dzieci ze szkół podstawowych w Żmigrodzie i Korzeńsku. Składał się on z piosenek (np. „A ja kocham swoją mamę”) oraz wierszy („Kochana Matko”). Ola, Paulina, Agata, Marcin, Agnieszka, Sylwia, Patrycja i kilkoro innych dzieci umilało uroczystość swoim występem przez kilkanaście minut. Po nich na scenie z minirecitalem wystąpiła utytułowana już Wiktoria Koperska, uczennica żmigrodzkiego gimnazjum, która brawurowo wykonała trzy piosenki, w tym ” Remedium”. W trakcie jej występu publiczność rozbawiła się na dobre, oklaskami wybijając rytm tego znanego szlagieru Maryli Rodowicz.  Blok artystyczny zakończył występ znanej żmigrodzkiej grupy rockowej The Colors, w której sześcioosobowym składzie debiutowała młodziutka Martyna Gałczyńska. Zespół wykonał 5 utworów, w tym tak znany, jak „Przyjaciel potrzebny od zaraz”. I tym razem publiczność nie zawiodła, nagradzając młodych artystów gromkimi brawami.

Zanim rozpoczęła się zabawa do białego rana przy dźwiękach muzyki mechanicznej, w trakcie której wszyscy obecni mogli się raczyć kawą, herbatą, zimnymi napojami, pajdą chleba ze smalcem i ogórkiem małosolnym, bigosem i pieczonymi kiełbaskami, o głos poprosił wiceburmistrz Średniawski, który, jak już wspomnieliśmy, zastąpił po pewnym czasie burmistrza Lewandowskiego w roli gospodarza imprezy. Życzył on mieszkańcom wsi, by nowa świetlica jednoczyła lokalną społeczność, bo „różnie z tym bywa” w innych miejscach oraz by pięknie zagospodarowany teren między stawem a linią kolejową był na stałe wizytówką zaradnej i aktywnej wsi, jaką są Garbce.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here