Wypadek tira pod Krynicznem

640

Tuż przy poboczu leżały grudy ziemi powstałe w wyniku gwałtownego hamowania, co zapewne sugeruje, że kierowca chciał uniknąć wypadku.

Na miejscu zastaliśmy ekipę strażaków i policjantów zabezpieczających teren. Do zdarzenia wezwano również karetkę pogotowia. Sprowadzona ekipa ratownicza sprawdzała stan techniczny pojazdu. Ruch na drodze był możliwy, z racji tego, że jezdnia w miejscu zdarzenia jest szeroka – nie trzeba było zatem wprowadzać ruchu wahadłowego. Jednak i tak zaciekawieni kierowcy lekko hamowali swoje pojazdy, przejeżdżając obok ciężarówki i przyglądali się jej, zastanawiając się co mogło być przyczyną wypadku.

Od jednego z funkcjonariuszy, będącego na miejscu, dowiedzieliśmy się, że kierowca tira odmówił odwiezienia do szpitala, stwierdzając, że dobrze się czuje. Gdy rozmawialiśmy z funkcjonariuszem nie potrafił nam jeszcze powiedzieć, co było przyczyną zjechania ciężarówki do rowu. Sugerował kilka możliwych wariantów: może kierowca nagle zjechał na bok chcąc uniknąć czołowego zderzenia z nadjeżdżającym z przeciwka samochodem, może także musiał nagle zahamować i próbował ratować się ucieczką na bok, by uniknąć stłuczki, a może przyczyniło się do tego zmęczenie jazdą „za kółkiem”? To jednak były tylko hipotezy. Policjant nie potrafił także udzielić odpowiedzi na pytanie, czy kierowca prowadził pojazd będąc pod wpływem alkoholu, ponieważ badanie alkomatem nie zostało jeszcze przeprowadzone. Dowiedzieliśmy się również, że właściciel pojazdu na własny koszt wyciągnie ciężarówkę z rowu. Prawdopodobnie będzie to miało miejsce we wtorek.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here