Dzień Patrona z diabłem i kremówkami

52

Jeszcze przed rozpoczęciem głównych uroczystości w żmigrodzkim ZPK, podczas Mszy św. uczniowie i nauczyciele obejrzeli w kościele film przedstawiający moment wyboru Polaka na papieża. Następnie odbył się oficjalny apel, a potem zaprezentowano część artystyczną.

– W tym roku  świętowaliśmy nietypowo, ciekawie, intrygująco… –  poinformowała nas Beata Wyrzykowska, szkolny doradca zawodowy. – Nietypowy scenariusz stworzony specjalnie na tę okazję okazał się strzałem w dziesiątkę.  Był ciekawy i intrygujący. Nikt nie spodziewał się tak wyjątkowego widowiska.

Inscenizacja  miała charakter prosty i zrozumiały: Diabeł budzi ze snu przewodniczącą szkoły, aby zabrać ją do piekła. Dlaczego? Patronem szkoły, do której uczęszcza dziewczyna jest papież Jan Paweł II, a ona rzekomo nie realizuje w swoim życiu jego słów.  Między diabłem a bohaterką wywiązuje się dialog. On przytacza argumenty na niekorzyść szkoły. Ona  zawzięcie jej broni.

Niezwykła była też oprawa scenograficzna i muzyczna.  Na ekranie umieszczonym nad sceną pojawiały się  filmiki prezentujące życie szkoły: Najpierw sukcesy sportowe uczniów, bo jak mawiał papież „sport jest przede wszystkim Darem Bożym”. Kolejne obrazy przedstawiały uczniów, którzy interesują się historią i jeżdżą na Kresy Wschodnie, bo przecież: „patriotyzm oznacza umiłowanie tego, co ojczyste: historii, tradycji, języka czy samego krajobrazu ojczystego”. Nie zabrakło też scen przedstawiających działalność wspaniałych wolontariuszy, w imię tego, że jak uczył Papież Polak  „człowiek najpełniej afirmuje siebie, dając siebie. To jest pełna realizacja przykazania miłości”.

Dopełnieniem spektaklu były przejmujące wystąpienia zespołu muzycznego: głos Martyny Marek, Patrycji Pękowskiej oraz kilku gimnazjalistów przy wsparciu wokalnym ks. Krzysztofa Śliwy wywołały w oczach wielu osób łzy.

Artystyczny apel na długo pozostanie wszystkim w pamięci. Inaczej, przejmująco, efektownie… Treści przekazane w prosty i zrozumiały sposób poruszyły ludzi zgromadzonych w ten kwietniowy dzień w Żmigrodzkim Ośrodku Kultury. Czy cel został osiągnięty? Czy diabeł zabrał przewodniczącą szkoły do piekła? Nie mógł tego zrobić, bo siła jej mocnych, niepodważalnych argumentów pokonała jego naciągane zarzuty.

Na koniec uczennica przytoczyła nieco zmodyfikowane słowa papieża, które brzmiały: „Wczoraj do nas nie należy. Jutro niepewne… Tylko dziś jest Nasze!” i wszyscy spokojnie powrócili do szkoły, aby w radosnej atmosferze poczęstować się jak co roku pysznymi kremówkami…

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here