Dzień edukacji ekologicznej w Żmigrodzie

130

W specjalnie  przygotowanej na wzór  starych wiejskich domostw chacie odbywały się prelekcje i pokazy. Chata była pełna kamiennych garnków, siana, swojskiego chleba i wszystkich elementów potrzebnych w dawnym domowym gospodarstwie.

Organizatorka Alina Krzychała w przystępny sposób mówiła  uczniom o potrzebnie zdrowego odżywiania się. Podkreślała, że właściwej diety należy przestrzegać w każdym wieku, a młodzi ludzie nie powinni zapominać o właściwych proporcjach: stanowiącego nasz budulec białka i będących „napędem” tłuszczach i węglowodanach,  a zwłaszcza o warzywach i owocach, źródle witamin i soli mineralnych, których nie może zabraknąć w codziennej diecie , zwłaszcza młodego rozwijającego się organizmu.

Pani Alina mówiła też o najbardziej popularnych konserwantach; zwłaszcza tych, których trzeba koniecznie unikać.  Przypomniała również o konieczności wykonania badań kontrolnych wymaganych,  w danym wieku.  –  Profilaktyka jest najważniejsza i niewiele kosztuje, dlatego tak zależy nam na  wypracowaniu prozdrowotnych wzorców żywieniowych u naszych uczniów – podkreśliła.

Jak co roku w szkole obyła się  degustacja potraw ekologicznych. Każdy mógł zjeść i napić się czegoś ekologicznego. Została też otwarta wystawa na ten temat.

– Mieliśmy przyjemność zaprosić na nasz poczęstunek grupę sześciolatków  z przedszkola miejskiego, którymi z wielką troską opiekowali się szkolni wolontariusze – powiedziała nam Beata Wyrzykowska, która opiekuje się szkolnym wolontariatem . Uczniowie PZS  serwowali  gościom, ale też nauczycielom i swoim kolegom ekologiczne jedzenie oraz soki bez konserwantów.

Na stołach pojawiły się: pieczywa, ciasta, swojskie wędliny, smalce, zaprawy słoikowe, miody z własnych pasiek, dżemy, napoje i soki wielowarzywne. A wszystko to bez konserwantów i innych dodatków, których nazwy pojawiają się na produktach żywnościowych kupowanych w sklepach. – W dniu tym, stół połączył całą młodzież szkoły, wychowawców, nauczycieli i pracowników,  Wszystkie dobra stołu pochodziły z prywatnych domów i gospodarstw! – wyjaśniła  Beata Wyrzykowska.

Tradycyjnie królował chleb. Wiele  bochenków uczniowie upiekli samodzielnie. Największym przebojem świątecznego menu, okazały się pajdy chleba ze smalcem i swojskimi ogórkami.  Wszyscy zajadali się ze smakiem, szczególnie gościom dopisywał apetyt.

–  Organizując corocznie taką imprezę, powtarzamy za słowami naszego wielkiego Patrona Jana Pawła II: „Szacunek dla chleba jest szacunkiem dla życia. Bez chleba, czyli bez pokarmu, nie ma życia. Konsekwentnie szacunek dla chleba jest szacunkiem dla człowieka” – powiedziała doradca zawodowy. – Będziemy się starali co roku kultywować tradycję dzielenia się chlebem!

Szkolna impreza nie doszłaby do skutku, gdyby nie wsparcie życzliwych od  lat sponsorów:  Spółdzielni Mleczarskiej DEMI z Góry, która zasponsorowała  jogurty owocowe i serki homogenizowane, a także dyrekcji szkoły.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here