Rowerzyści zadowoleni, a mieszkańcy narzekali

145

Już tydzień temu jeden z organizatorów wyścigu kolarskiego powiedział nam, że pewnych utrudnień w ruchu po mieście nie da się uniknąć. Ruch samochodowy i pieszy do godziny 10 odbywał się więc bez większych trudności. Potem czasowo wyłączane były główne ulice, po to by kolumna rowerzystów mogła przejechać trasę kryterium. To mogło utrudnić ruch samochodowy, tym bardziej, że w niedzielę na terenie Trzebnicy odbywały się uroczystości komunijne.

Pierwsze uwagi, co do sposobu organizacji maratonu usłyszeliśmy już w poniedziałkowy ranek, a więc dzień po imprezie: – Jedna z pań spieszyła się na samolot do Tokio i nie mogła wyjechać z hotelu, bo właśnie trwał wyścig. Ja sam nie mogłem dostać się do domu, bo zamknęli mi drogę, a miałem do domu raptem kilkadziesiąt metrów. Dowiedziałem się, że rodzice z dziećmi, które skończyły komunię, musieli czekać aż skończy się kolarski wyścig i dopiero wtedy mogli ruszyć do restauracji. Ta impreza kolarska z pewnością była fajna i potrzebna, tylko dlaczego nie została przeprowadzona po południu? – dopytywał jeden z mężczyzn.

Do mnie żadne skargi jeszcze nie dotarły. Umówiłem się z ks. dziekanem Jerzym Olszówką, że zawody zakończymy chwilę po godz.12, w tym czasie kiedy w kościele zakończy się Msza św. Wiadomo, że dzieci wraz z rodzicami nie od razu wychodzą z kościoła, tylko robią pamiątkowe zdjęcia. My nasze zawody zakończyliśmy chwilę po 12. Uważam, że żadnych utrudnień dzieci nie miały. Owszem, przyszła do mnie jedna pani, która zakwaterowana była w trzebnickim hotelu. Powiedziała, że spieszy się na samolot, więc wytłumaczyłem, że ruch na ul. Korczaka będzie puszczony, gdy przejadą ostatni zawodnicy. Odczekała z 10 minut i odjechała. Zwykle, gdy odbywają się zawody i ulice są czasowo wyłączane z ruchu, to nie da się uniknąć „marudzeń” mieszkańców. Mieliśmy wszelkie pozwolenia od zarządców dróg, by rajd mógł się odbyć – wyjaśnia Janusz Pancerz.

Rzeczywiście, policja wydała pozytywną opinię, podobnie jak Zarząd Dróg Powiatowych czy GDDKiA. Termin tej kolarskiej imprezy ustalany był znacznie wcześniej, tak, by odpowiednie instytucje mogły zapoznać się z mapką i wydać opinię co do czasowego wyłączania ulic z ruchu. – Ten termin był także realny do spełnienia, ponieważ w tym czasie nie odbywały się żadne ogólnopolskie zawody, więc do Trzebnicy mogli zawitać uznani krajowi kolarze – wyjaśnił Janusz Pancerz.

Te argumenty nie przekonały jednak ludzi, którzy od strony ul.Wrocławskiej utknęli w korku. Okazało się, że blokada drogi była mniej więcej na wysokości skrzyżowania z ulicą Mostową. Zablokowana całkowicie była ul. Armii Krajowej, a więc dojazd do posesji był zupełnie niemożliwy. Jednak nikt z organizatorów czy policji nie stał przy obwodnicy, na wjeździe od Będkowa i nie pokazał, że Trzebnicę można ominąć, jadąc obwodnicą. W korku stały też firmy cateringowe, które dostarczały żywność na organizowane w różnych miejscach komunie.

– Powiedzieli nam, że musimy stać około godziny. Miałem nadzieję, że obiad nie wystygnie, ale puścili nas po 40 minutach – mówił nam jeden z kierowców firmy cateringowej.

Relację z rowerowego kryterium ulicznego zamieszczamy na stronach wydania sportowego.

9 KOMENTARZY

  1. organizacja tej imprezy to jedna wielka porażka i skandal. Jak można było zamknąc miasto w taki dzień i o tej porze ?. Tym bardziej, że zainteresowanie mieszkańców było żadne . Uważam, że zachowanie policjantów było karygodne – przecież niektórzy mieszkańcy mieli swoje pilne potrzeby aby się przemieścic , nie wspominając już o ruchu tranzytowym – totalny brak procedur dla sytuacji pilnej potrzeby przejazdu – żałosne …

  2. Dlugozima ,ostry przeciwnik zawodow kolarskich ,,SZERSZENI’nie mógł przezyc ze tamte zawody ciesza sie tak wielkim powodzeniem zarówno wsród zawodnikow jak i spoleczeństwa trzebnickiego. Majac tak wielkie kompleksy postanowil zorganizowac jakis tam sobie wyscig i nawet zeby wszyscy mieli cierpiec z tego powodu to uparcie jak osiol bedzie tego typu wyscigi organizował.

    • ” Krotkie lato” – w obu zawodach ( i w wielu innych) brali udział ludzie z Trzebnickiego Szerszenia i jest im absolutnie obojętne czy zawody wspiera Poseł, Starosta czy Burmistrz. Zawody o których raczyłeś wspomnieć nieco się od siebie różnią choćby dystansem do pokonania i tylko „Nowej”a w zasadzie cudownej Pani Basi rzuciły się w oczy korki i niedogodności podczas zawodów organizowanych przez Burmistrza a korków, zatorów i dezorganizacji ruchu podczas zawodów pod patronatem Pana Starosty nie dostrzega. No cóż taka wada wzroku.

      • nie potwierdzam Twoich słów, sam byłem świadkiem zdenerwowania ( i to delikatne określenie ) kierowców , którzy próbowali przejechac przez Trzebnicę, słowa jakimi określano organizację i zachowanie policji nie nadają się w żadnej formie do przytoczenia :). W tym artykule zdaje się jest przekłamanie – policja nie wydała pozytywnej rekomendacji co do przebiegu i czasu tej imprezy – tak przynajmniej twierdził policjant – co nie zmienia faktu , że sposób zabezpieczenia tej imprezy przez policję ( brak procedur awaryjnych dla potrzeby pilnego przejazdu ) to jakaś czysta amatorszczyzna i ktoś za to powinien odpowiedziec. Do tego zerowe zainteresowanie mieszkańców. Poprzednik w dyskusji ma sporo racji … kolejne działanie ( i wydane pieniądze) przez p. Burmistrza bez konsultacji ze społeczeństwem – to się staje już dośc dziwnym zachowaniem 🙂

        • Ludzie czy was pogięło. Referendum w sprawie deptaka, referendum w sprawie szkoły muzycznej I stopnia, referendum w sprawie szkoły muzycznej II stopnia, referendum czy w Trzebnicy spać na brzuchu czy na plecach głową czy nogami do Bazyliki.
          Co cztery lata są wybory, wybieramy Burmistrza i płacimy mu sporą kasę za jego robotę i co cztery lata rozliczamy, tyle na ten temat.
          „Nowej” nie podoba się burmistrz Trzebnicy i zarzuca mu, że nie konsultuje ze społeczeństwem za przeproszeniem każdego puszczenia wiatrów a jakoś kurka nie pyta się czy Starosta kogokolwiek pytał o koncerty Lisztowskie, pompowanie kasy w schronisko młodzieżowe w Kuraszkowie czy rajd do Pierwoszowa.

          • mylisz się, na bazie rozmów z ludźmi stawiam tezę , że sporo ludzi ma dośc obecnego Burmistrza – chętnie zacznę pisac w innym miejscu … np. na stronie Panoramy Trzebnickiej tyle , że to niemożliwe. Nie jestem jakimś specjalnym żołnierzem Nowej 🙂 ale skoro nie ma gdzie pisac… Ostatnio poczytałem PT – najbardziej rozczulił mnie podpis pod jednym ze zdjęc ” burmistrz Długozima udziela wskazówek Prezesowi jak zarządzac mieniem komunalnym ” czy jakoś tak podobnie – jak to skomentujesz ?, przecież to rodem z czystego PRLu :):). Owszem Nowa nie jest święta ale to co się wyrabia w PT i to za Nasze pieniądze to po prostu pusty śmiech człowieka ogarnia …

  3. Ostatnio ulubionym zajeciem długozimy jest sadzenie sie ze wszystkimi naokoło.I niech sie sadzi nawet z cala Trzebnica oby tylko za swoje osobiste decyzje nie płacili niewinni podatnicy calej trzebnicy.Za te przegrane setki tysiecy zlotych w sądach powinien sam placic.Nie rozumie radnych i trzebniczan zdrowo myslacych ze mu na takie rozdawanie publicznych pieniedzy pozwalaja.

  4. Panowie – rozumiem Was aż nazbyt dobrze. Całe lata byłem przekonany, że moja lepsza połowa jest najpiękniejsza na świecie.
    Ale jak przyszło co do czego to okazało się, że tak tylko uważa jej Mama i Brat ;).
    Przypominam po raz kolejny, że tak długo jak Panu Redaktorowi i Panu Staroście wydawało się, że mają Burmistrza w ręku
    „Nowa” złego słowa nie pisnęła na Długozimę. Jak się chłop wybił na niepodległość to jest traktowany jak zło wcielone i wszystko co robi jest krytykowane. No to się broni jak umie, bo na obiektywny komentarz Nowej nie ma co liczyć. A błotko rzucane przez lata przyczepia się. Jak jest odbierany przez wyborców przekonamy się już w przyszłym roku.

    • pozostaje się zgodzic :), w końcu wybory mamy bezpośrednie . Jak sobie społeczeństwo wybierze tak będzie miało… Aczkolwiek patrząc przez pryzmat tego co się dzieje w parlamencie i przez analogię – kwiat inteligencji może to nie byc ::)

Odpowiedz na „mAnuluj

Please enter your comment!
Please enter your name here