Gotowi na przyjęcie fali turystów

132

Radni wysłuchali sprawozdania Mirosława Kłopotowskiego z Subregionalnego Centrum Informacji Turystycznej „Baszta”, który udzielał informacji o ruchu turystycznym na terenie gminy. Podkreślił przede wszystkim pełną współpracę ze Stowarzyszeniem Gmin Turystycznych Wzgórz Trzebnickich i Doliny Baryczy, nadleśnictwami Żmigród i Milicz oraz ze spółką Stawy Milickie, będącą własnością marszałka  województwa. Wszystkie te podmioty przygotowują odpowiednie wydawnictwa, uczestniczą w targach turystycznych, są aktywne medialnie. Efekt był do przewidzenia: odnotowano znaczący wzrost liczby turystów w regionie Wzgórz Trzebnickich i Doliny Baryczy, licznie odwiedzane są ścieżki edukacyjne, dzięki którym można podglądać dziką przyrodę (istnieją 3 takie ścieżki: w Rudzie Sułowskiej i Rudzie Żmigrodzkiej, między Radziądzem i Niezgodą oraz w Rudzie Milickiej), jak zwykle aktywni są myśliwi i ornitolodzy. Samą Basztę odwiedziło ponad 3 tys. osób, co jest wynikiem „niezłym”.

Radny Dariusz Gierus z Niezgody poprosił o postawienie w Niezgodzie tablicy informacyjnej nt. istniejącego w pobliżu Rezerwatu Olszyny Niezgodzkie, unikatowego rejonu bagiennego w rozlewisku rzeki Ługa. Burmistrz Robert Lewandowski złożył deklarację, że będzie w tej sprawie rozmawiał z nowym nadleśniczym Nadleśnictwa Żmigród Marcinem Majewskim, który jest gospodarzem tego terenu, choć z drugiej strony namawiał istniejące stowarzyszenia do przygotowania na własną rękę własnych projektów, które mogą być dofinansowane ze środków unijnych lub regionalnych, tak jak to się stało w przypadku przebiegającego w tamtej okolicy Międzynarodowego Szlaku Rowerowego R9 Adriatyk–Bałtyk.

Innym problemem, który zaprzątał uwagę radnych był stan bazy hotelowej i noclegowej w gminie. Tutaj z kolei usłyszeliśmy, że nie jest on wystarczający, choć w ostatnim czasie powstały dwa nowe gospodarstwa agroturystyczne w Radziądzu, a doskonale działają kwatery w Niezgodzie (Kwatera Myśliwska i zajazd „U Kangura”). Burmistrz Żmigrodu przypomniał, że od kilku lat gmina usiłuje sprzedać grunt naprzeciw zespołu pałacowo-parkowego przy światłach na obwodnicy Żmigrodu, i istnieje realna szansa, że tym razem przetarg przyniesie efekt. Istnieje „realna perspektywa” wybudowania w tym miejscu przez prywatnego inwestora hotelu na 100 miejsc z salą konferencyjną zdolną pomieścić 200 osób. Ważnym argumentem za przyciągnięciem turystów jest budowa trasy S5 Wrocław–Poznań, trwająca budowa podgrzewanego basenu kąpielowego w mieście, planowana budowa ścieżek rowerowych trasą dawnej kolejki wąskotorowej oraz uruchomienie komercyjnego łowiska karpiowego w Rudzie Żmigrodzkiej.

Atrakcją samą w sobie jest liczący łącznie 14 ha kompleks pałacowo-parkowy w Żmigrodzie, z pięknymi ruinami i stawami, na których w przyszłości pływać będą kajaki i łódki, zresztą już zamówione. W parku pojawi się również pływająca fontanna z trzema dyszami, wyrzucająca strugi podświetlanej na kolorowo wody nawet wieczorem i w nocy. Na brzegach stawów powstanie też plac zabaw oraz łowisko szkoleniowe dla dzieci i młodzieży. Jak poinformował szef Zespołu Placówek Kultury  Dariusz Skiba, na utrzymanie zieleni zapłacono prywatnej firmie w ciągu ostatnich 16 miesięcy 140 tys. zł. Bardzo dobrą informacją jest też ponowne uruchomienie restauracji w ruinach pałacu. Restauracja jest czynna od wtorku do niedzieli w godz. od 11 do 22, a głównym atutem menu są ryby. Informacja jest o tyle istotna, że od dłuższego czasu miasto pozbawione jest restauracji i funkcjonują w nim tylko bary szybkiej obsługi. Zapowiedziano także doposażenie parku w ławki i kosze oraz instalację drewnianej sceny, na której odbywać się będą w niedziele koncerty kameralne. Pierwszy z nich odbędzie się 19 maja, a kolejny w Dzień Dziecka 1 czerwca.

Nadal nie są znane losy wniosku radnych z Porozumienia żmigrodzkiego o uroczyste uczczenie 200-lecia podpisania tzw. Protokołu żmigrodzkiego, który położył kres hegemonii napoleońskiej w Europie. Temat ten zapewne powróci na którejś z najbliższych sesji lub komisji.

Tak czy siak radni zrobili obchód parku, podziwiając piękno przyrody i zadbaną zieleń. Wyrazili też głośno nadzieję, że tzw. III etap rewitalizacji zespołu parkowo-pałacowego, w ramach którego pojawią się w nim również kosze na psie odchody oraz dodatkowe oświetlenie przyczyni się do powiększenia turystycznej atrakcyjności tego 750-letniego miasta nad Baryczą.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here