Lany Poniedziałek powiatowych morsów

224

1 kwietnia około godziny 14 z minutami, kilku z członków Stowarzyszenia BFT postanowiło w nietypowy sposób uczcić zimowego w tym roku dyngusa. Już od dłuższego czasu słyszało się niezadowolone głosy, że tegoroczny dyngus zamiast polewany, będzie przyprószony śniegiem… Członkowie SBFT postanowili nie dać za wygraną i zorganizowali sobie wyjątkowy Lany Poniedziałek, mokry aż po szyję. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt iż urządzili go sobie w lodowatym stawie, którego brzegi pokryte były grubą warstwą śniegu.

– Wokół panował chaos, słychać było okrzyki radości, śmiech podniecenia. – opowiada Sylwia Saladra –Pozbyliśmy się kurtek. Moje zdezorientowanie doprowadziło do tego, że zamiast zdjąć bluzkę, ja na przekór całemu światu zdjęłam moje cieplutkie buty i skarpetki. I wtedy rozpoczął się dla mnie ten I etap- moje gołe stopy zatknęły się z miękkim jak puch, lodowatym śniegiem. Potem poszło już „z górki”…

Wokół słychać było okrzyki kolejnych wchodzących do wody osób i flesze fotoreportera… W szalonej zabawie udział wzięło 5 osób: Patryk, Eryk, Sylwia, Jadzia, Grześ i Mirek.

– Było świetnie!! Przeszywające zimno, adrenalina – podsumowuje Sylwia.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here