Żmigrodzki Piast górą w Trzebnicy

206

W sobotnim sparingu III-ligowa Polonia Trzebnica zdecydowanie uległa czwartoligowemu Piastowi Żmigród. Goście posiadali przewagę od pierwszych minut spotkania, prowadzili już po pierwszej połowie 2:1. Później swoją wyższość budowali z każda minutą, ostatecznie pojedynek zakończył się wynikiem 5:2 dla żmigrodzian.

Kontrowersje przedmeczowe tylko dodatkowo zmobilizowały piłkarzy z Piasta do gry. Od początku przejęli inicjatywę nad gospodarzem. Zdecydowanie więcej akcji przy piłce, więcej podań i zgranych akcji, które potrafili zamienić na bramki. Atmosfera panująca podczas sparingu nie była najlepsza, zapewne w związku z zadaniem, jakie obie drużyny musiały wykonać zanim zaczęli grę. Przypomnijmy, że przed pojedynkiem doszło do kuriozalnej sytuacji, gdy zarówno zawodnicy ze Żmigrodu jak i Trzebnicy, przy wsparciu kibiców odśnieżali boisko do gry (piszemy o tym w osobnym artykule).

Mnóstwo fauli i nieczystych zagrywek serwowali przeciwnikom głównie trzebniccy futboliści. Obserwując grę widzieliśmy zmęczenie treningami u polonistów, co także przełożyło się na słabą dynamikę miejscowego zespołu. – Zawodnicy grali 90 minut i jak widać nie zdawali sobie sprawy z tego, że grają na śniegu. Przecież w takich warunkach gra się zupełnie inaczej: szybciej, nie przetrzymuje się tej piłki, nie podaje się długich podań. Wszystko podczas sparingu źle zostało zrobione. Myślenia nie można zgonić na śnieg, podobnie jak złego podejmowania decyzji, także konsekwencje zostaną wobec zawodników wyciągnięte. Przecież muszą zdawać sobie sprawę z tego, że niebawem ruszają rozgrywki ligowe! – komentował na gorąco trener Polonii Piotr Adamczyk.

Gole dla Piasta: Grzegorz Sawicki, Piotr Wielogórski, Robert Kaźmierczak, Grzegorz Sawicki, Dawid Wójcik. Bramki dla Polonii: Maciej Fitowski i Rafał Miazgowski

Podczas sparingu zagrali: Filip Kobylski, Dominik Piotrowski, Tomasz Gajowy, Patryk Gołębiewski, Artur Monasterski, Kamil Pilarski, Mariusz Niedbała, Grzegorz Sawicki, Sylwester Kłos, Piotr Wielogórski (testowany), Paweł Abramowicz.

1 KOMENTARZ

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here