Tajemnica wokół modernizacji przychodni?

51

Z informacji dostępnych na stornie internetowej gminy dowiadujemy się, że burmistrz i dyrektor ZLA cyklicznie spotykają się z przedstawicielami firmy „Modulo”, zajmującej się projektowaniem nowej bryły przychodni i omawiają wszelkie szczegóły związane z tą inwestycją. Z resztą na wspomnianej stronie www. dostępna jest krótka relacja z jednego z tych roboczych spotkań. Aby potwierdzić, że takie zdarzenie rzeczywiście miało miejsce zostało nawet zrobione pamiątkowe zdjęcie. Czy ozdobi potem jedną ze ścian nowej przychodni? Być może.

Rozbudowa obiektu

Firma architektoniczna, która wygrała przetarg na rozbudowę obecnej przychodni pracuje na podstawie wytycznych zawartych w specyfikacji. Z dokumentu wynika, że budynki poradni „K” oraz pogotowia zostaną wyburzone (pogotowie będzie przeniesione na ul. Milicką). Całkowitej przebudowie ulegnie budynek „A” – główna siedziba ZLA. Obok niego stanie bliźniaczy obiekt, o tej samej powierzchni (ok 3400 mkw), połączony ze skrzydłem „A” kilkukondygnacyjnym łącznikiem. Zgodnie z wytycznymi, w nowym budynku mieścić się będzie poradnia pediatryczna, gabinety POZ, poradnia specjalistyczna i diagnostyczna. Niedaleko łącznika zostanie umiejscowiona rejestracja i windy. Zmieni się główne wejście do przychodni, już nie od strony Kościuszki tylko od ul. Wojska Polskiego. Według planów do obecnego budynku zostanie przeniesiona poradnia fizjoterapeutyczna, która mieścić się będzie na 1 i 2 pietrze, a na parterze gabinety chirurgiczne i RTG. Na terenie ZLA znajdować się będą parkingi, a ul. Kościuszki i Wojska Polskiego z uwagi na planowany remont i wprowadzoną liczbę miejsc parkingowych będzie musiała zostać przebudowana. Wymianie ulegnie również kotłownia oraz wszelkie sieci instalacyjne. Pacjenci oczekujący na wizytę będą mogli stale oglądać zmieniony budynek wraz z terenem wokół, bowiem projektant zaprojektuje również kilkuminutową stałą animację, która puszczana będzie na ekranach zamontowanych na korytarzach. Zgodnie z umową projektanci z „Modulo” zakończą swoje prace do końca maja.

Bezsprzeczne jest, że pacjenci powinni być przyjmowani w nowoczesnym budynku. Obecny, nawet w obliczu obowiązujących standardów nie spełnia wszystkich norm. I nawet drobne remonty, które udało się przeprowadzić, jak remont toalet, recepcji czy odmalowanie ścian są niewystarczające.

Zbyt mało informacji

W pierwszej kadencji burmistrzowi nie udało się przeprowadzić remontu tego obiektu. Od dwóch lat szuka właściwej koncepcji na to zadanie: pamiętamy, że obiekt już miał być przebudowany (Marek Długozima zwiedzał nawet przychodnię w Pieszycach, gdzie za kilka milionów złotych przeprowadzono podobny remont), potem został ogłoszony przetarg adaptację przychodni przy ul. Armii Krajowej, „po drodze” padła także propozycja budowy przychodni na ul. Kolejowej. Wreszcie zapadła ponownie decyzja o tym, że ośrodek zdrowia pozostanie w dotychczasowym miejscu. Ta wiadomość została nagłośniona nawet w gminnym samorządowym biuletynie. I póki co, jest to pierwsza oficjalna wiadomość w tej sprawie. W rozmowie z naszą gazetą jedna z pracownic ZLA zdradza, że temat przebudowy ośrodka nie był jak na razie przedstawiony pracownikom: – Szczerze zdziwiłyśmy się, kiedy o zmianach, jakie mają zajść w przychodni, a mówimy tutaj o rozbudowie i zapowiadanej „nowej jakości” dowiadujemy się z samorządowej prasy. Na pierwszej stronie „Panoramy Trzebnickiej” mogłyśmy zobaczyć wizualizacje nowej przychodni i przeczytać o zmianach w wyglądzie budynku. Szkoda tylko, że jak do tej pory pani dyrektor nie zrobiła spotkania z pracownikami, albo że burmistrz nie zaprosił nas, tak jak kiedyś na spotkanie, by poinformować o bieżącej sytuacji. Przecież pracujemy w tej placówce i mamy prawo dowiedzieć się jakie zmiany są proponowane, może sami mielibyśmy kilka własnych uwag w sprawie oczekiwanej modernizacji. W ubiegłym tygodniu nasze związki zawodowe otrzymały oficjale pismo sygnowane nazwiskiem dyrektor, w którym informuje nas, że niebawem przychodnia będzie spółka gminną. Do tej pory również nic nie wiedziałyśmy o takich planach – powiedziała nam jedna z pracownik placówki (imię i nazwisko do wiadomości redakcji).

Nic mi nie jest wiadome o zmianach jakie mają nastąpić w związku z przebudową przychodni. Podczas ostatniego spotkania rady społecznej ZLA (organu doradczego ośrodka zdrowia), które miało miejsce w czerwcu ubiegłego roku, dowiedzieliśmy się jedynie, że ZLA zostanie przy dotychczasowej lokalizacji. Te zapowiadane zmiany przez burmistrza Marka Długozimę śledzę od jakiegoś czasu, i jak sobie przypominam, to wspominał już o przebudowie obecnego budynku, następnie o przenosinach do byłego budynku na Armii Krajowej, gdzie mieścił się MOPS, teraz kolejna ostateczna wersja mówi o tym, że budynek zostanie przy ul. Kościuszki. Poczekam aż ta modernizacja zacznie się faktycznie dziać, bo teraz oprócz wydawania pieniędzy na opracowanie dokumentacji przetargowej, niewiele się działo. Z moim komentarzem w tej sprawie wstrzymam się, aż prace na Kościuszki ruszą. Bo jeszcze może się tak zdarzyć, że znowu koncepcja pójdzie w innym kierunku, a mieszkańcy na nową przychodnię będą musieli czekać o kilka lat dłużej – powiedział nam Wojciech Wróbel, radny opozycyjny, a także jeden z członków rady społecznej ZLA.

Naszym zdaniem sprawy związane z modernizacją obiektu tak ważnego dla mieszkańców powinny być omawiane na publicznym forum. Ponownie w tym miejscu warto przypomnieć burmistrzowi, że nadal bez pokrycia jest jego obietnica o planowanym spotkaniu z mieszkańcami, na którym poruszałby sprawy związane z funkcjonowaniem przychodni i zagospodarowaniem Kociej Góry (o tym spotkaniu mówił już w marcu ub roku). Próbowaliśmy skontaktować się z Markiem Długozimą by porozmawiać o planach związanych z przychodnią, jednak zwykle był „poza terenem urzędu”, tak jak zastępca Jerzy Trela.

Anna Imielska, dyrektor ZLA nie chciała wypowiadać się na temat rozbudowy obiektu. Z wszelkimi pytaniami odesłała nas do burmistrza, jako organu nadzorującego inwestycję.

Dodajmy także, że na opracowanie dokumentacji projektowej gmina przeznaczy ok 1 mln zł. Sama wartość przebudowy to koszt rzędu kilku milionów złotych. Skąd zostaną wzięte na ten cel środki i kiedy ruszą prace remontowe? O to również chcieliśmy zapytać trzebnickich włodarzy. Opisywanej inwestycji będziemy się przyglądać.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here