Kolędy dla babć i dziadków

149

W zakładzie znajdują się oddziały męski i kobiecy. Ten pierwszy zajmuje pomieszczenia po byłym oddziale wewnętrznym dawnego szpitala. Panie zaś znajdują się w innym budynku. Jak nas poinformowano w oddziale męskim przebywa ponad 30 schorowanych panów. Stan chorych pozwolił bardziej sprawnym przybyć do kaplicy, innych zaś pielęgniarki przywiozły na wózkach.

Po godzinie dziesiątej ks. prof. Ryszard Paszek rozpoczął Mszę św. Zespół w czasie mszy włączał się śpiewem modlitewnym i kolędami. Zaś po mszy kolędował jeszcze kilkanaście minut. Pod koniec występu panie złożyły panom z okazji Dnia Dziadka serdeczne życzenia szybkiego dochodzenia do zdrowia i pomyślności.

Jak bywa w kolędowaniu najmilej słuchane są kolędy melodyjne, i te już znane. Śpiewano m.in. „Jezusa Narodzonego”, „O maleńki Jezu mój”, „Śpij dziecino mała”, „Anieli w niebie śpiewają”, kołysanka Maryi Panny.

Po tym koncercie Strzeszowianki udały się do oddziału kobiecego. Tam zebrane panie w skupieniu wysłuchały koncertu. Potem członkinie zespołu chodziły po salach i kolędowały dla osób leżących, które z powodu stanu zdrowia nie mogły uczestniczyć we wspólnym śpiewaniu.   Trzeba dodać, że słuchacze obu oddziałów dziękowali gorąco paniom z zespołu za koncert długimi oklaskami i za niespodziewane występy, jak też za to, że nie zapomniały o nich w dniach Babci i Dziadka. Taka przyjemność nie często spotyka starsze i schorowane osoby w różnych zakładach leczniczych.

Zespół Strzeszowianki  w składzie: Danuta Bystronowska, Stanisława Górka, Wiesława Dudzik, Małgorzata Cur, Urszula Wieczorek, Alina Dorosz, Ewa Dorosz, Elżbieta Kucharska, Barbara Gierakowska, Teresa, Olszańska, Grażyna Cześniak, z prowadzącym Ryszardem Saldatem odwiedził również  13 stycznia siostry boromeuszki w Małuszynie. W tamtejszej kaplicy dał koncert kolęd podczas odprawianej Mszy św.Po mszy koncertowano jeszcze wraz z zebranymi mieszkańcami. Długie oklaski i osobiste podziękowania były nagrodą za występ.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here