Proszę o zgłaszanie poważnych kandydatów

99

Pierwsza sesja Rady Gminy przeprowadzona samodzielnie przez komisarycznego wójta Zawoni Roberta Borczyka trwała, jak zawsze, bardzo krótko. W ciągu zaledwie 40 minut radni opowiedzieli się za zatwierdzeniem trzech planów odnowy wsi, które przygotowali sami mieszkańcy tych miejscowości. Przy okazji tymczasowy wójt zaapelował do aktywnych politycznie środowisk, aby – przy okazji przedterminowych wyborów nowego wójta – nie zatracały się w walce wyborczej i cały czas miały na uwadze dobro zawońskiej społeczności.

Wsie będą się modernizować

Gmina Zawonia postanowiła skorzystać w pełnym zakresie z ostatniego już funkcjonującego na Dolnym Śląsku programu unijnego, w którym są jeszcze pieniądze, czyli z PROW (Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich). W jego ramach władze województwa przyznają dofinansowanie nawet do 75 proc. kosztów kwalifikowanych netto na ambitne projekty, z którymi występują mieszkańcy najmniejszych siedlisk w danej gminie. Mogą oni liczyć na wsparcie finansowe, pod warunkiem wszakże, że sami przygotują pisemne uzasadnienie, dlaczego niby województwo ma ponosić koszty modernizacji najbliższego otoczenia mieszkających w danej miejscowości ludzi. Na podstawie takiego dokumentu, czyli Planu Odnowy Miejscowości, gmina przygotowuje wniosek do Urzędu Marszałkowskiego. Termin składania wniosków do PROW upływał 10 stycznia, stąd wielki pośpiech przy przyjmowaniu uchwał aprobujących Plany Odnowy Miejscowości.

Plany (i co za tym idzie – wnioski) dotyczą trzech wsi: Kałowice, Tarnowiec i Pęciszów. Zdaniem wójta najbardziej profesjonalnie przygotowano plan dla Kałowic. W tym celu powołano na zebraniu wiejskim Grupę Odnowy Miejscowości, która określiła, jakie są strategiczne potrzeby wsi. W przypadku Kałowic chodzi o budowę świetlicy wiejskiej i modernizację placu zabaw. Tarnowiec, tworzący de facto wraz z Zawonią jeden organizm wiejski, postuluje budowę hali sportowo-widowiskowej oraz trawiastego boiska. Z kolei Pęciszów oczekuje budowy wielofunkcyjnego boiska, modernizacji świetlicy oraz odnowienia placu zabaw.

Zawońscy radni wykazali pełne zrozumienie dla postulatów mieszkańców tych trzech miejscowości i jednogłośnie zatwierdzili plany.

Proszę o zgłaszanie kandydatów poważnych

Od 7 stycznia na terenie gminy Zawonia wiszą obwieszczenia komisarza wyborczego we Wrocławiu, informujące mieszkańców o przedterminowych wyborach wójta w niedzielę 24 lutego. Zgodnie z kalendarzem wyborczym 10 stycznia pełniący funkcję wójta Robert Borczyk ogłosił również obwieszczenie o siedzibie Gminnej Komisji Wyborczej, która znajdować się będzie w sali nr 16 (sala konferencyjna) Urzędu Gminy w Zawoni.

Według nieoficjalnych informacji w przedterminowych wyborach wójta gminy Zawonia wystartuje kilku kandydatów. Część z nich rozpoczęła nawet nieoficjalną agitację wyborczą, przygotowując grunt pod ekscytujące starcie w lutym. Nie mogą oni jednak zapominać, że konieczne jest zarejestrowanie komitetu wyborczego oraz posiadanie przez komitet własnego konta wyborczego, przez które nie mogą ani przed, ani po kampanii przepływać środki pieniężne, które wykraczają poza ustawowy limit 2711 zł. Wójt zapowiedział również, że jeszcze w tym tygodniu wyda zgodę na rozwieszanie plakatów wyborczych na gminnych budynkach i budowlach, przede wszystkim na wiatach przystankowych.

Jest pewne, że o głosy powalczy pełniący funkcję wójta Robert Borczyk (37 lat, bezpartyjny) oraz radny Rady Gminy Piotr Grucela (40 lat, bezpartyjny). Z kolei wymieniany w naszych publikacjach znany zawoński lekarz weterynarii i członek Platformy Obywatelskiej Jan Zdziarski (52 lata) kategorycznie, choć nieoficjalnie, zaprzecza, by marzyła mu się funkcja włodarza gminy. Tym bardziej, że w przypadku wygranej znalazłby się on w sytuacji konfliktu interesów – jego żona jest kierownikiem ZP ZOZ w Zawoni, który jest jednostką organizacyjną gminy i w wypadku wygranej męża musiałaby zrezygnować z pracy. Coraz głośniej jest za to o wieloletnim przeciwniku odwołanego wójta, byłym sołtysie Złotowa, mieszkańcu Głuchowa 57-letnim Tadeuszu Grzybowskim, członku Prawa i Sprawiedliwości, słynącym ze zdecydowanych prawicowych poglądów. W wyborach samorządowych 2010 r. zdobył on 310 głosów (17,17 proc.) walcząc bezpośrednio z Andrzejem Farańcem.

Podczas sesji poznaliśmy też adresy siedzib obwodowych komisji wyborczych, których w przypadku wyborów wójta jest w gminie Zawonia tylko trzy. Sala widowiskowa Gminnego Ośrodka Kultury i Biblioteki w Zawoni służyć będzie do głosowania mieszkańcom wsi: Cielętniki, Czachowo, Głuchów Dolny, Grochowa, Skotniki, Sucha Mała, Tarnowiec, Radłów i Zawonia. Sala nr 4 Szkoły Podstawowej w Czeszowie obsłuży mieszkańców Czeszowa, Stanięcic, Trzęsowic, Trzemszy, Złotowa i Złotówka. Ważą się losy siedziby obwodu głosowania nr 3. Znajdować się ona będzie albo w sali gimnastycznej w Zawoni, albo w jednym z pomieszczeń Centrum Rehabilitacji w Zawoni. Swoje głosy oddadzą tam mieszkańcy wsi: Budczyce, Kałowice, Kopiec, Ludgierzowice, Miłonowice, Niedary, Pęciszów, Pomianowice, Pstrzejowice, Prawocice, Rzędziszowice, Sędzice i Sucha Wielka. Wszystkie siedziby obwodowych komisji wyborczych przystosowane są do obsługi osób niepełnosprawnych.

Bardzo mocno zabrzmiały podczas sesyjnych obrad słowa wójta Borczyka, który apelował o zachowanie „jedności”: – Wybory wójta to jest element pracy samorządu. Proszę o to, aby nie myśleć indywidualnie, tylko o sobie, lecz zbiorowo, mając na uwadze dobro całej społeczności. Proszę o zgłaszanie kandydatów poważnych. Urazy dla nikogo nie są potrzebne. Po 24 lutego będziemy wciąż działali, jako rada i jako wójt.

Kolejną ważną datą w kalendarzu wyborczym gminy Zawonia będzie ogłoszenie 15 stycznia składu gminnej komisji ds. przeprowadzenia wyborów, w której zasiądą przedstawiciele partii politycznych, stowarzyszeń i organizacji społecznych, cieszący się szczególnym zaufaniem społecznym.

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here