Przedpołudniowy odjazd z poślizgiem

50

Przystanek w Pierwoszowie jeszcze w tym rokuJak się okazało, na szczęście był to tylko fałszywy alarm – nie udało się znaleźć ładunku, o którym telefonicznie powiadomił „żartowniś”. Jak informowały wrocławskie portale internetowe, akcja poszukiwawcza trwała blisko dwie godziny. W tym czasie ewakuowano kilkuset pasażerów z Dworca Głównego, oczekujących na dworcu na pociągów.

Zanim ekipa dokładnie sprawdziła teren dworca, ruch pociągów zmierzających w stronę Wrocławia, a także odjazd składów z peronów został całkowicie wstrzymany. Alarm bombowy spowodował kilkudziesięciominutowe opóźnienia w kursowaniu pociągów. Pasażerowie udający się w daleką lub bliską podróż, musieli uzbroić się w cierpliwość. Jak udało nam się ustalić w poniedziałek, także dwa kursy szynobusa zostały na jakiś czas wstrzymane: – Wszystko przez tzw. ruchy wtórne w kursowaniu pociągów, które są odpowiedzialne za opóźnienia. Szynobus do Trzebnicy z godz. 10.22 odjechał z 40 minutowym opóźnieniem, następny, który z Trzebnicy miał udać się do Wrocławia (z godz. 11.24), również wyjechał z podobnym opóźnieniem. Także pociąg do Wołowa, z godz. 10.52, miał godzinne opóźnienie. Cztery składy pociągów stanęły na stacjach: Siechnice, Sołtysowice, Pracze i Leśnica – dowiedzieliśmy się od rzecznika prasowego Kolei Dolnośląskich.

Do zakończeniu akcji ratowniczej, dalsze kursy prowadzone były bez większych zmian.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here