Kulig w Kałowicach

46

10983W samo południe zapłonęło ognisko i ruszył pierwszy kurs kuligu. Były pieczone kiełbaski, gulasz, chleb ze smalcem i ogórkami, pączki, herbata „z prądem” dla zmarzniętych uczestników kuligu. Pomimo siarczystego mrozu panowała ciepła i rodzinna atmosfera, nawet śpiewano „Plonie ognisko na boisku…….” .  Po przejażdżce  saniami z pięknie ubranymi konikami ogrzewano się przy ogniu herbatą „z prądem”, oraz pieczono kiełbaski.

Z powodu mrozu nie udawało się dzieciom ulepić bałwana, ale kreatywne maluchy znalazły sposób za rozgrzewająca zabawę i ułożyły z drewna do ogniska „budowlę”. Niedzielny kulig odbył się dzięki zaangażowaniu  wspaniałych osób, którym bardzo dziękujemy.

Dzięki nim wszyscy mile wspominają niedzielne popołudnie i po raz kolejny udowodniliśmy, że bez względu na pogodę i warunki potrafimy mile i aktywnie spędzać razem czas.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here