Ile zarabiają prawnicy na gminie Trzebnica? Dlaczego burmistrz ukrywa umowy?

150
Trzebniczanie nie wiedzą ile zapłacą za śmieci
Czy burmistrz, jego dwóch zastępców i sekretarz gminy nie umieją sami napisać prostego sprostowania do gazety? Czy muszą w tym celu wynajmować kancelarię prawną? Pytanie ile to kosztuje?

Od pewnego czasu narastają plotki co do wysokości zarobków prawników obsługujących gminę oraz jednostki samorządowe. Mówi się, że burmistrz wydaje majątek, a później okazuje się, że i tak przegrywa procesy. Postanowiliśmy sprawdzić, ile tak naprawdę kosztują nas wszelkiego rodzaju prawnicy, tym bardziej, że niedawno otrzymaliśmy pismo z wrocławskiej kancelarii prawnej, która została wynajęta przez burmistrza Marka Długozimę do… pisania sprostowań do NOWej gazety trzebnickiej.

Jest to o tyle dziwne, że z tego co nam wiadomo, gmina od wielu lat ma podpisaną stałą umowę z kancelarią prawną. Co więcej w urzędzie oprócz burmistrza, zatrudnionych jest dwóch wiceburmistrzów i sekretarz gminy, którzy w razie potrzeby proste sprostowanie raczej potrafiliby napisać. Ile zatem gmina wydaje na prawników?

6 lutego złożyliśmy w trzebnickim urzędzie odpowiedni wniosek. Chcieliśmy przejrzeć umowy i faktury wypłacane prawnikom, z którymi gmina zawarła umowy. Zamiast dokumentów, 20 lutego otrzymaliśmy kuriozalną odpowiedź podpisaną przez Daniela Buczaka, sekretarza gminy. Okazało się, że gmina pokaże nam umowy i faktury, ale dopiero w dniu 28 marca!

Dlaczego wyznaczono tak odległy termin? Co takiego jest w umowach zawieranych z prawnikami, że burmistrz Długozima postanowił je przed nami ukryć? Czy pieniądze wydawane na ten cel, są tak duże, że mogą potwierdzić się plotki krążące po mieście? Dodajmy, że wyznaczenie takiego terminu bez podania powodu, jest złamaniem ustawy o dostępie do informacji publicznej. A za celowe zatajanie informacji publicznej grozi odpowiedzialność karna.

Wobec takiej odpowiedzi nie pozostało nam nic innego jak złożyć na burmistrza skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Skargę za pośrednictwem urzędu gminy złożyliśmy 22 lutego. Teraz gmina ma 15 dni na przekazanie wszystkich dokumentów do sądu.

Przypomnijmy, że burmistrz został już przez Sąd ukarany grzywną, za to, że przetrzymał dokumenty i nie przekazał ich do Sadu w terminie. Jak będzie tym razem? Czy dowiemy się jacy prawnicy podpisywali umowy z gminą i ile gmina wydała na ich gaże? Więcej już we NOWej gazecie trzebnickiej.

8 KOMENTARZY

  1. nareszcie … p. Długozima przegrywa procesy – więc albo prawnicy kiepscy albo p. Burmistrz stacił zdrowy rozsądek. Bardzo mnie też ciekawi co kierowało p. Długozimą gdy stanowiska w Radzie Nadzorczej Zdroju obsadzał prawnikami tj, p. Góralem i p. Łojewską ( tak to wynika z KRSu ) – zapaśc finansowa Zdroju jest faktem , czy p. przewodniczący RN w jakiś sposób za to odpowiedział ?, jakieś pomysły aby ten stan zmienic zgłosił ? – chętnie je poznam bo to miedzy innymi z moich podatków otrzymuje wynagrodzenie a straty Zdroju są też w ten sposób finasowane .

  2. UOKiK w UM Trzebnica – podobno Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął w 2012 r. postępowanie przeciwko Gminie Trzebnica – ciekawe co gminni prawnicy radzili p. Burmistrzowi w tej sprawie ?:) i jak sie ta sprawa zakończyła ?

  3. No i znowu dzieki NOWEj przegra, bo Burmistrz powinien zajmowac sie sprawami miasta, a nie odpisywac na Wasze zaczepki. A co do prawnikow – Prosze zadac to samo pytanie w starostwie. Taka posadka to marzenie – wpadnie na godzinke raz w tyg., poczyta gazete, wypije kawke (bo NOWa dupe staroscie nie zawraca) a na koniec miesiaca fakturka.

  4. No wlasnie,jak widac prostej odpowiedzi Gazecienie moze udzielic ani pani burmistrz Janiszewska/polonistka zreszta/ani p.Trela ani takze p.Buczak.Lepiej wynajac kancelarie i zaplacic kupe kasy a potem i tak dlugozima to odbierze sobie te srodki na ludziach w postaci oplaty za smieci np.I to jest ta inzynieria finansowa dlugozimy.

  5. może pan redaktor Długosz powinien zająć się rzetelnym wydawaniem swojej gazety i zachęcać czytelników do czytania, a nie poświęca cały swój czas i energię na bezsensowną walkę z burmistrzem, jak pan rekator jest bez grzechu to niech pierwszy rzuci kamień.

    • To akurat nie jest w interesie gazety NOWej, tam nie ma burmistrza Dlugozimy. Rzetelnosc, niezaleznosc? To jest abstrakcja w tej gazecie, porownac to mozna do pewnej TV i radia „katolickiego”. A tak nawiasem mowiac wystarczy poszukac na naszym staroscianym podworku jak wyglada sprawa z prawnikami – ciekawe czy NOWa poprowokuje?

      • Hej a może się Starostwa poczepiacie ?? A wiecie co może zrobimy prowokację i Damy pana redaktora na stanowisko Burmistrza ?? Po roku może dojdziemy do kryzysu 🙂

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here