Remont mostu widawskiego – czy droga do Wrocławia będzie zamknięta?

805

Co z tym mostem?

Wśród tych mieszkańców powiatu, którzy są częstymi użytkownikami drogi prowadzącej do Wrocławia, ostatnio zapanował niepokój związany z kwestią dojazdu do tego miasta. Wiele osób zadawało sobie pytanie, czy w związku z remontem mostu na Widawie droga krajowa będzie przejezdna. Kierowcy chcą wiedzieć, czego w związku z tą zmianą powinni oczekiwać. Po doświadczeniach osób podróżujących PKP na odcinku Żmigród-Oborniki Śląskie-Wrocław trudno się dziwić (od wielu miesięcy pociąg ze Żmigrodu jedzie do Wrocławia niemal dwa razy dłużej niż normalnie ze względu na modernizację torów kolejowych). Jednak potrzeby i obowiązki społeczeństwa związane z dojazdami muszą się zmierzyć z inwestycjami zaplanowanymi przez zarządców dróg.

Wszystkie mosty należące do miasta Wrocław co pięć lat przechodzą testy techniczne i wytrzymałościowe. Stolica Dolnego Śląska często jest nazywana „miastem stu mostów”.  Temu romantycznemu faktowi z pewnością nie sprzyjają setki przejeżdżających tirów i ciężarówek o wielotonowym obciążeniu. Wobec powyższego Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta jest zobowiązany do sprawdzania, czy struktura mostów pozostaje bezpieczna dla uczestników ruchu drogowego. Co konkretnie wynika z ekspertyzy przeprowadzonej na moście widawskim? – Konieczne jest wprowadzenie ograniczenia tonażu z 30 ton do 15. Wiadomym jest, że most w ramach budowy Wrocławskiego Węzła Wodnego przejdzie modernizację do końca 2015 roku, do tego czasu jednak winien być przejezdny dla ruchu tranzytowego.Uniemożliwia to jednak wynik ekspertyzy, który zaleca ograniczenie tonażu do wartości eliminującej praktycznie ruch ciężarowy. Właśnie z tego powodu podjęto decyzję o budowie przeprawy tymczasowej – informuje nas Ewa Mazur, rzecznik Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta. Za przeprowadzenie remontu odpowiedzialny będzie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu.Za przebieg inwestycji i kwestie bezpieczeństwa związane z przedsięwzięciem odpowiada wykonawca wyłoniony z przetargu, firma Heilit Woerner. Koszt prac został wyceniony na  2 mln 150 tys. złotych.

Będzie most zastępczy

Przeprawa tymczasowa to nic innego jak most zastępczy, przez który będą mogli przejechać kierowcy w chwili zamknięcia mostu widawskiego. Oznacza to także, że kierowcy nie muszą się bać ani teraz, ani w przyszłości zamknięcia drogi przejazdowej w tym miejscu w związku z przeprowadzaniem renowacji. – Prace przy budowie przeprawy tymczasowej zakończą się w ciągu paru dni, jeśli tylko warunki atmosferyczne zezwolą na ukończenie dróg dojazdowych – mówi Ewa Mazur. Dzięki tej informacji wiemy, że działania podejmowane przez wykonawcę w obrębie mostu, które możemy obserwować w tej chwili, dotyczą przygotowania przeprawy, a nie docelowych prac remontowych mostu. Otwarcie zastępczego odcinka dla ruchu drogowego będzie oznaczało zakończenie etapu przygotowawczego do tej inwestycji. Konstrukcję przeprawy tymczasowej osadzono na miejscu docelowym w niedzielę 13 stycznia, bez konieczności planowanego wstrzymania ruchu. Według założeń kierowcy będą przez nią przejeżdżać przez trzy lata. Jak informuje rzecznik ZDiUM na stronie internetowej, wszelkie prace dotyczące ukończenia stawiana przeprawy tymczasowej mogą być dokończone,  jeśli tylko pogoda na to pozwoli. Minimalne warunki to sucha aura i temperatura plus pięć stopni. Most zastępczy ma być gotowy w pierwszym kwartale tego roku.

 Droga będzie otwarta

Sytuację remontu mostu i jego potencjalnego zamknięcia dla przejezdnych dodatkowo komplikuje fakt, iż nie istnieje żadna droga, którą można by było poprowadzić objazd. Jedyną możliwością dojechania do Wrocławia  jest droga przez Oborniki Śląskie, ale wiąże się to z przejechaniem sporej ilości dodatkowych kilometrów. Dlatego ZDiUM podjął się zorganizowania wyżej opisanej przeprawy. Na szczęście na chwilę obecną inwestor nie planuje zamykania drogi na żadnym z etapów tego  remontu, który ma potrwać trzy lata.

– Wszystkie osoby, które chcą sprawdzać informacje na temat przeprawy tymczasowej, mogą je znaleźć na stronie internetowej ZDiUM, w zakładce „aktualności” – mówi Ewa Mazur. Gdy przeprawa będzie gotowa i ruszy remont mostu widawskiego, za udzielanie informacji będzie odpowiadał Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu.

Inwestycje, pomimo tego, że są potrzebne i oczekiwane, wzbudzają w mieszkańcach mieszane uczucia. I z punktu widzenia zwykłego zjadacza chleba jest to zrozumiałe – bo korki, bo rozkopy. Wydaje się, że jedyne co można zrobić w tej sytuacji, to zacisnąć zęby i poczekać, aż nasze państwo uwolni się ze schedy komunistycznej i przekształci się w państwo o europejskim standardzie. Dzięki korkom i rozkopom właśnie.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here