Uczeń oskarża nauczycielkę matematyki

563

O problemie pisaliśmy w grudniowym numerze NOWej w artykule „Dwója za nie podchodzenie do matury”. Przypomnijmy, że problem ten poruszył Waldemar Wysocki na sesji powiatowej, która odbyła się 21 listopada. Według radnego, w Powiatowym Zespole Szkół im. Jana Pawła II w Żmigrodzie, nauczycielka matematyki obiecała uczniowi zaliczenie przedmiotu w zamian za nie przystąpienie do matury.

Ta wypowiedź wywołała na sesji ostrą dyskusję. Waldemar Wysocki poinformował radnych iż nauczycielka powiedziała do ucznia: „Proszę iść do sekretariatu, napisać oświadczenie, że nie będziesz zdawał matury, to wtedy wystawię ci ocenę dopuszczającą z przedmiotu i skończysz szkołę. Jeśli takiego oświadczenia nie przyniesiesz, to będziesz powtarzał klasę„.

Wokół tematu powstał spory szum, a Wojciech Wróbel, naczelnik wydziału oświaty w Starostwie Powiatowym w Trzebnicy zlecił dyrektorowi szkoły przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, które nie wykazało żadnych nieprawidłowości. Także Kuratorium Oświaty we Wrocławiu podczas przeprowadzonej kontroli nie znalazło nic, co wskazywałoby na jakiekolwiek nieprawidłowości.

Sprawa ponownie nabrała tempa po tym, jak na początku tego roku sprawą rezygnacji ze zdawania matur w żmigrodzkiej szkole zainteresowało się Radio Wrocław. Z reportażu przeprowadzonego przez Martynę Czerwińską wynika, że jednym z uczniów, którzy otrzymali od nauczycielki matematyki propozycję „nie do odrzucenia” jest 19-letni Jakub Matłosz. Oprócz niego z matury wycofało się także 11 innych osób (na 30 uczniów). W radiu usłyszeć można różne wypowiedzi, nie wszystkie jednak kompletne.

 – Z dziesięciominutowej rozmowy jaką przeprowadziło ze mną Radio Wrocław zostało zacytowane pół zdania i to pół zdania wyrwane z kontekstu. Oczywiście rozmawialiśmy z młodzieżą, na naszą prośbę czynności te zostały przeprowadzone przez szkołę. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której tego typu rozmowy z młodzieżą przeprowadza urzędnik, a nie pedagog czy psycholog – powiedział Wojciech Wróbel.

Waldemar Wysocki, postanowił  sprawę matur kontynuować i napisał oświadczenie w tej sprawie, które publikowaliśmy w poprzednim numerze NOWej. Wezwał w nim m.in. do zgłaszania podobnych praktyk. Radny Wysocki powiedział, że w tej chwili jest już duży odzew i uczniowie chcą mówić.

– Ja już rok temu problem zgłaszałem panu Wróblowi, więc nie jest prawdą to, że nic o tym nie widział. Był ze mną także rodzic u starosty. Wiem, że w tej szkole stosowane były trzy metody, ale problem ten nie dotyczy tylko powiatu trzebnickiego, ale całej Polski. Nie rozumiem więc, dlaczego chce się go zamieść pod dywan – dziwi się Waldemar Wysocki.

– O ile dobrze sobie przypominam, jakiś czas temu pan Wysocki zadał bardzo ogólne pytanie dotyczące tego, czy dopuszczalną praktyką jest uzależnianie promocji od przystąpienia do matury. Poproszony o szczegóły nie rozwinął tej myśli – powiedział nam  naczelnik Wojciech Wróbel..

Waldemar Wysocki uważa, że pan dyrektor kazał przeprowadzić w szkole kontrolę, ale chyba dla samego siebie, ponieważ ona nic nie wykazała. A przecież jedenastu uczniów doszło do wniosku, że wolą skończyć szkołę i dlatego zrezygnowało z przystąpienia do matury.

– Moją intencją jest to, aby upomnieć nauczyciela i dyrektora, a wesprzeć uczniów, zrobić coś dla nich i wspólnie z nimi osiągnąć sukces – dodał radny.

Dyrektor szkoły w ubiegłym tygodniu nie był zbyt rozmowny.

– Dokładamy wszelkich starań by tę sprawę wyjaśnić, łącznie z użyciem środków prawnych – powiedział nam wówczas Jan Czyżowicz. W poniedziałek zaś nadesłał do redakcji swoje oświadczenie, które publikujemy obok.

Bardziej rozmowny w tej sprawie jest naczelnik wydziału oświaty w starostwie.

– Organ prowadzący robi wszystko by sprawę do końca wyjaśnić. Zostało przeprowadzone postępowanie wewnętrzne w ramach którego odbyły się rozmowy z dyrekcją, nauczycielami oraz młodzieżą, także Kuratorium Oświaty zajmowało się tą sprawą. Mimo, iż nasze postępowanie oraz działania Kuratorium nie stwierdziły nieprawidłowości, nie traktujemy sprawy jako zakończonej. Tematem zajmą się instytucje do tego powołane. Obawiam się jednak, że są osoby, których nie zadowoli nawet ewentualny wyrok sądu jeśli będzie korzystny dla nauczyciela – powiedział Wojciech Wróbel.

A co w tej sprawie ma do powiedzenia Kuratorium Oświaty?

 – Zbadaliśmy tę sprawę i w tej chwili jest już ona zakończona. Przeprowadzone wcześniej kontrole nie wykazały żadnych nieprawidłowości, nie wystosowaliśmy więc do szkoły żadnych zaleceń. To, że w tej chwili znane jest już nazwisko ucznia niczego nie zmienia. My nie jesteśmy organem, który będzie szukał ucznia, namierzał go i próbował się skontaktować, aby uzyskać informacje. Jeśli ten uczeń lub rodzic się z nami skontaktuje, wówczas wznowimy sprawę. Na chwilę obecną jest ona zamknięta – powiedziała nam Janina Jakubowska, zastępca dyrektora wydziału rozwoju edukacji Kuratorium Oświaty we Wrocławiu.

Choć po nagłośnieniu sprawy, radny Waldemar Wysocki informował wszystkich, że sprawę zgłosi do prokuratury, do dziś jeszcze tego nie uczynił.

Pierwszy raz o tym słyszę, że taka sytuacja miała miejsce w żmigrodzkiej szkole. Nikt nam niczego nie zgłaszał – powiedział nam prokurator Leszek Wojtyła.

 

Oświadczenie Jana Czyżowicza, dyrektora Powiatowego Zespołu Szkół w Żmigrodzie

W związku z medialnymi informacjami, dotyczącymi  nieprzystępowania do egzaminu maturalnego w Powiatowym  Zespole Szkół im. Jana Pawła II w  Żmigrodzie,  pragnę oświadczyć, że  nieprecyzyjne określenia, wywody, domysły czy oskarżenia  będą rozstrzygnięte przez instytucje do tego powołane, które stwierdzą, czy doszło do naruszenia prawa. Ewentualne dalsze działania  będą uzależnione od tego rozstrzygnięcia.

Każdy uczeń naszej szkoły ma szansę na osiągnięcie sukcesu, ale dla każdego może oznaczać to coś innego,  np. ukończenie szkoły, zdanie egzaminu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe, zdanie egzaminu maturalnego. Wszystkie dodatkowe godziny pracy, wynikające z Karty Nauczyciela,  w klasach najstarszych nasi nauczyciele poświęcają na dodatkowe zajęcia  przygotowujące do egzaminów zewnętrznych .

W szkole realizowane są dwa  projekty ze środków unijnych:

1. „Edukacja inwestycją w przyszłość ” ,

2. ” Modernizacja kształcenia zawodowego na Dolnym Śląsku II „,

które mają służyć między innymi zwiększeniu szans i lepszemu przygotowaniu do egzaminów zewnętrznych. Zawsze zachęcam uczniów do udziału w tych zajęciach, nie wszyscy uczniowie jednak z nich korzystają i odpowiedzialnie traktują  swoje obowiązki.”

1 KOMENTARZ

  1. Cytat:
    „Obawiam się jednak, że są osoby, których nie zadowoli nawet ewentualny wyrok sądu jeśli będzie korzystny dla nauczyciela – powiedział Wojciech Wróbel”
    Kto mieczem wojuje ….. Pan Wojciech wie co mówi, bo żadne wyroki sądów i oświadczenia prokuratur w sprawach Burmistrza D. Pana Wojciecha nie zadowoliły.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here