WOŚP po raz 21 w Żmigrodzie

102

Żmigrodzki WOŚP rozpoczął się już w piątek -mieszkańcy miasta mogli się bawić w Żmigrodzkim Ośrodku Kultury przy scenie elektronicznej, disco polo lub muzyce lat 60 i 80. W sobotę w tym samym miejscu odbyły się koncerty rapowe. A w niedzielę wieloletnim zwyczajem rozpoczęła się kwesta. Wolontariuszy można było spotkać na ulicach już od wczesnych godzin porannych. Pieniądze w gminie Żmigród zbierano w miejscowościach: Korzeńsko, Barkowo, Borek, Radziądz, Kliszkowice, Borzęcin oraz Powidzko. A mieszkańcy już od rana mogli wziąć czynny udział w jednym z punktów programu, w którym każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Przed południem wszyscy chętni mogli wziąć udział w II Orkiestrowym Biegu Ulicznym pod patronatem komendanta ZHP Hufca Trzebnickiego. W tym samym czasie w centrum większości wydarzeń WOŚP – hali sportowej gimnazjum im. Macieja Rataja – odbył się Turniej Piłki Nożnej dla dzieci klas zerowych i pierwszych. W południe w tym samym miejscu odbył się turniej rugby. Amatorzy subtelniejszych sportów mogli na lodowisku podziwiać pokazy jazdy figurowej wykonywanych przez Klub Łyżwiarstwa Figurowego PIRUETTE z Opola. Samo lodowisko także zdecydowało się wesprzeć orkiestrę. Każdy kto w tym dniu chciał skorzystać z jazdy na łyżwach, opłatę za wejście na lodowisko wrzucał do puszki WOŚP.  Było także coś dla zwolenników sportów ekstremalnych – późnym popołudniem na terenie placu buraczanego odbył się Rajd dla Amatorów. Niewtajemniczonym tłumaczę, że rajd ten polega na jeździe samochodem po placu manewrowym na sposoby mniej lub bardziej dozwolone na polskich drogach. Jak się okazało, przy zachowaniu umiaru i rozsądku, można popatrzeć na całkiem widowiskowe wydarzenie.

O godz. 16 na hali sportowej odbył się mecz piłki siatkowej rodzimej drużyny Ogień Żmigród i Gwardii Wrocław oraz VIP-ów (czyli samorządowców biorących udział w rozgrywkach sportowych). W tym samym czasie amatorzy hokeja na lodzie mogli wziąć udział w turnieju rozgrywanym na lodowisku. A wczesnym wieczorem odbył się jeden z najbardziej wzbudzających emocje element programu żmigrodzkiej Wielkiej Orkiestry – główna licytacja przedmiotów ofiarowanych przez sponsorów. A że sponsorzy  byli hojni, to można było wylicytować m.in. kurs na prawo jazdy, karnety do gabinetu odnowy biologicznej czy komodę. Następnie odbyły się kolejne turnieje piłki nożnej, a po niej już „gwóźdź programu” – pokaz fajerwerków („światełko do nieb”) i koncerty żmigrodzkich zespołów oraz gwiazda wieczoru – finalista programu Must be the Music, zespół Raggafaya. Jak poinformował mnie w poniedziałkowy poranek szef sztabu orkiestry w Żmigrodzie, Łukasz Żukowski, na terenie gminy Żmigród udało się zebrać ok. 21 tys. złotych.

Według naszych obserwacji finał przebiegł bez większych komplikacji czy niezgodności. Oby organizatorom co roku wystarczało siły na zapewnienie nam podobnych atrakcji.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here