Kadetki Gaudii uległy koleżankom z Wałbrzycha

390

Już pierwszy set, a szczególnie  jego druga część, wskazywał, kto będzie rządził na parkiecie. Sam początek seta, do remisu 8 do 8 był rozpoznaniem „w boju”. Raz jedna, raz druga drużyna wychodziły na prowadzenie. Ale po błędzie własnym trzebniczanek rozpoczął się wyścig o punkty. Siatkarki Victorii poprawiły zagrywkę posyłając piłkę na 9 metr boiska rywalek, co znacząco utrudniło jej odbiór i dobre rozegranie do atakujących. Skutkiem tego były nieudane ataki gaudzistek i seria błędów własnych. Na osiem wykonanych ataków tylko dwa były skuteczne, pozostałe szły w aut, siatkę, antenkę. W tym czasie rywalki atakowały skutecznie 12 razy, przy tym wielokrotnie wrzutkami. Gospodynie usztywnione nie potrafiły serwować na swoim wysokim poziomie i atakować skutecznie. Zaś rywalki punktowały bezpośrednio zagrywką trzy razy. Set zakończył się wysokim zwycięstwem wałbrzyszanek 15 do 25.

Drugi set już od samego początku był inny. W naszej drużynie zaczął funkcjonować serw. Zagrywki trzebniczanek dezorganizowały dotąd dobrą obronę drużyny rywalek. Bylibyśmy niesprawiedliwi, gdybyśmy tego samego nie napisali o drużynie przyjezdnych. Zagrywka w tym secie była najbardziej udaną formą gry obu drużyn. Gaudzistki punktowały serwami 7 razy, a wałbrzyszanki 5 razy. W trzebnickiej drużynie najskuteczniej zagrywały: Małgorzata Piotrowska, Karolina Żylak i Kinga Dziubczyńska.. W drużynie rywalek popisywały się skutecznością Magda Zolebska i Paulina Pelc. W grze atakiem skuteczność obu drużyn była podobna. Obie drużyny punktowały po 6 razy.

Po wielu remisach i wielokrotnym prowadzeniu obu drużyn przez dłuższy czas na prowadzenie wyszły trzebniczanki. Gdy wydawało się, że ten set będzie należał do nich, po remisie 17 do 17 popełniły błąd w rozegraniu i rywalki objęły prowadzenie, zdobywając przewagę punktowa. Nie pomogły instrukcje trener Joanny Pilip i wzięcie czasu. Nasze zawodniczki stanęły w miejscu i z dotychczasowej dobrej gry zostały tylko jej elementy. Duch walki odszedł w nieznane. (Tego ducha walki brakuje naszej drużynie). Trzebniczanki przegrały tego seta do 21.

Trzeci set był najbardziej wyrównanym i zaciętym. Nasze zawodniczki już po pierwszych zagraniach wyszły na prowadzenie uzyskując znaczącą przewagę punktową. Przy stanie seta 8 do 4 dla Gaudii trener rywalek wziął czas, po czym nastąpiła zmiana gry na parkiecie. Przyjezdne zaczęły punktować seriami i już  po chwili wyszły na prowadzenie 11 do 10.  Z kolei trzebniczanki znów weszły w swój rytm gry, uzyskując prowadzenie I tak było do remisu 19 do 19. Znów błędy własne gaudzistek pozwoliły na wyjście na prowadzenie wałbrzyszanek i powiększanie przewagi. Ostatecznie set zakończył się naszą przegraną do 20 i całego meczu 0 do 3. W drugim secie doznała kontuzji stopy Hanna Kuna i drużyna trzebnicka mogła grać tylko szóstką zawodniczek.

W tym meczu w zespole Gaudii wystąpiły: Kinga Dziubczyńska, Dominika Borsuk, Hanna Kuna, Karolina Żylak, Iga Rojewska, Klaudia Kanownik, Małgorzata Piotrowska. Drużynę prowadziła Joanna Pilip.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here