Debiut samorządowca

141

Z burmistrzem udało nam się porozmawiać na kilkanaście minut przed startem.

NOWa : – Panie burmistrz to jest Pana debiut w Ulicznym Biegu Sylwestrowym. Dlaczego zdecydował się Pan wystartować?

Robert Lewandowski: – Już od kilku miesięcy zacząłem się ruszać, na początku biegałem od 1 km, aż do 10, przy okazji udało mi się zrzucić kilka kilogramów i dzięki temu lepiej się czuję (śmiech). Polecam ten sport każdemu!

NOWa: Jak długo trwały przygotowania przed biegiem w Trzebnicy?

R.L.: – Już pół roku temu rozpocząłem przygotowania.

NOWa: Czy wyruszy Pan a trasę sam, czy też przyjechał z ekipą biegaczy?

R.L.: – Dzisiaj do Trzebnicy przyjechałem sam, ale wiem, że zapisało się mnóstwo znajomych z Prusic i Żmigrodu, którym będę kibicował. Raczej pobiegnę swoim tempem na trasie, każdy na swoje możliwości.

NOWa: Czy dotychczas miał Pan już jakieś doświadczenia w organizowanych biegach?

R.L.: – Tak, w tym roku byłem jednym z uczestników Biegu Trzech Wież w Prusicach, ta przebieżka dobrze mi zrobiła i uświadomiła w przekonaniu, że warto biegać.

NOWa: Czy to będzie tylko jednorazowy star w Biegu Sylwestrowym?

R.L.: Mam nadzieje, że nie.

8 KOMENTARZY

  1. Z pewnego źródła wiem, że ten SAMORZĄDOWIEC nie brał udziału w biegu 3 wież. Lecz by to wyjaśnić również kieruję pytanie: które miejsce Pan zajął i czy jest Pan na liście startowej (wszyscy uczestnicy na niej są)

  2. Sprawdziłem listę uczestników i nie ma tam takiego nazwiska. Z VIP-ów biegł np: Burmistrz Bandrowicz. Coś się panu pomyliło.

  3. Jak władza mówiła, że biegła to znaczy, że biegła! Jak mówi, że wybuduje szkołę to znaczy, że wybuduje! A władza nawet potrafi zaskoczyć i wybudować szalet miejski! Super mamy władzę! To ja Jarząbek!

  4. Biegł w I Biegu w poszukiwaniu Św. Mikołaja (trasą Biegu Trzech Wież) i ukończył go w czasie 24 min 34 sec. Może się przejęzyczył albo pani redaktor coś źle odnotowała. Jak mniej czasu będziecie poświęcać na trollowanie to może kiedyś też wam się uda taki wynik osiągnąć

    • Jakby biegł trasą Trzech Wież, to miałby lepszy czas, niż zwycięzca biegu kenijczyk /29.57/. Wyraźnie było napisane ” Tak, w tym roku byłem jednym z uczestników Biegu Trzech Wież w Prusicach”. To co, przejęzyczenie, czy złe odnotowanie redaktor? Nie trolluję tylko czytam uważnie. Jeżeli aspirujecie do gazety rzetelnej, to może jakieś sprostowanie?

      • Bieg Trzech Wież to 2 kółka po 5 km a Bieg w poszukiwaniu Mikołaja to jedno kółko 5km. Tak więc do tego kenijczyka co biega 20km/h to Lewandowskiemu jeszcze daleko 🙂 Popularyzuje czynne uprawianie sportu to chwała mu za to.

  5. Coś za dużo tych przejęzyczeń? Mówiłem to a myślałem tamto! Obiecywałem to ale Oni MI nie pozwolili! Nie te czasy! Za obietnice i za słowo trzeba być odpowiedzialnym! Na całe szczęście powoli stajemy się społeczeństwem obywatelskim i takie numery już nie przechodzą! Prawda jest taka, że Lewandowski często mówi co innego a myśli co innego!

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here