Aforyzmy Władysława Ruszkiewicza

1212

Wszystkie te felietony, wywiady, sylwetki przeważnie konkludował fraszką lub aforyzmem, które dedykował bohaterowi wywiadu. Przez lata w jego archiwum domowym nazbierało się wiele zeszytów, notatek i zapisków z aforyzmami, fraszkami, maksymami, złotymi myślami. Tak jak kolekcjoner gromadzi piękne okazy motyli w specjalnych gablotach, czy zasuszone rośliny i kwiaty w zielniku, Ruszkiewicz, żeby piękniejsze „okazy” złotych myśli ocalić od zapomnienia, przygotował ostatnio wybór, który prezentuje w zbiorze, zatytułowanym „Czesanie myśli”

Alicja Stręk-Tworek przygotowała do druku ten tomik, dokonała wyboru aforyzmów, przeprowadziła korektę i pomogła skomponować całość według logicznej koncepcji. Tomik został wydany dzięki wsparciu paru sponsorów, którzy zostali wymienieni na stronie redakcyjnej.

Tytuł zbioru aforyzmów nawiązuje do „Myśli nieuczesanych” Stanisława Jerzego Leca, który tym zbiorem aforyzmów zdobył rozgłos światowy. Lec pisał w okresie, gdy zaczął się załamywać język oficjalnej propagandy. Skostniały język PRL-owskiej propagandy Lec „rozbrajał” przestawiając akcenty, używając metafory, purnonsensu (dowcip, w którym komiczny efekt rodzi się z zaskakująco nielogicznego, absurdalnego skojarzenia pojęć lub obrazów), kalamburu i paradoksu. Na temat nie rozwlekłego wywodu, ale kondensacji głębszego przesłania w krótkim zdaniu najdosadniej wyraził się właśnie Lec: Mówmy zwięźle, by zdania skończyć w tej samej epoce.

Władysław Ruszkiewicz jest jednym z 77. autorów, których aforyzmy znalazły się w okazałej, pięknie wydanej „Wielkiej Księdze Aforystyki XXI wieku”. Księga ta, z podtytułem: „Potęga myśli”, ukazała się w 2002 r. nakładem Wydawnictwa Videograf II w Katowicach. Znajduje się w niej 96aforyzmów Ruszkiewicza.

Aforyzm wywodzi się od greckiego słowa aphoristikós –  wytyczający, określający granice, definiujący. Jest to zwięzła wypowiedź, zwykleograniczona do jednego zdania. Wyraża ogólną prawdę  filozoficzną, estetyczną lub moralną, a cechami szczególnymi jest zaskakująca i błyskotliwa forma przekazu, posługująca sięczęsto ostrym dowcipem, kalamburem czy skrótemmyślowym. Już sama definicja pokazuje istotę problemui trudności, jakie napotykamy, by ten „mursłów” zawierał istotę problemu i ograniczał się tylkodo jednego zdania: Definicja to ogrodzenie dzikości idei murem słów.

Przed laty dedykowałem autorowi „Czesanych myśli” parę wersów, które i dziś charakteryzują jego stosunek do otaczającej nas rzeczywistości i naszych bliźnich: Ruszkiewicz jako socjolog ma słuch wyczulony: tu słyszy obiecanki, a tam czcze androny. Potrafi ostrzec ludzi i dostrzec mielizny, wie, gdzie będą kokosy, gdzie grożą „malizny”. Kątem oka zawsze dostrzeże, czy ktoś się stroi w cudze piórka, czy na serio swą rolę bierze. Zawsze wie, co w trawie piszczy – aforyzmem chamstwo niszczy!

Rozważnie waży słowa, by mądrą maksymą w sedno trafiła mowa!

Wad i przywar zło piętnuje –  na to rymów nie żałuje. W wolnych chwilach nie próżnuje, robi szkice i maluje.

Tysiąc w ramce jest portretów: rolników, nauczycieli, poetów -każdy zasług ma bez liku – światło ma być na świeczniku!

 Władek nigdy się „nie cacka” -wypala z dwururki…  i już widzimy celne portrety, laurki, cenzurki.

Złotem skrzy się myśl skrzydlata, w której mądrość jest na lata…

Wieloletnia praca dziennikarza, przeprowadzone wywiady z ludźmi, socjologiczne spojrzenie na relacje międzyludzkie i mechanizmy rządzące światem polityki, ułatwiły Ruszkiewiczowi formułowanie syntetycznych konstatacji nad kondycją człowieka i raz ludzką, a raz nieludzką grą w „niebo i piekło”.

Trafny aforyzm czasem wpisuje się pamięć pokoleń bardziej niż wielotomowy traktat wybitnego filozofa i po wielu latach ta krótka sentencja żyje już własnym życiem, ubarwiając i puentując ważne kwestie dotyczące wszelkich sfer życia. Wiele dzieł i tekstów zaczyna się od przytoczenia życiowej maksymy. Czasem głębokie „motto życiowe” formuje człowieka na całe życie. Aforyzm, dowcip, żart, gra słów, kalambur bardzo przydają się w długim przemówieniu czy też wstępie do poważnej pracy naukowej, ożywiając atmosferę, tworzą swoisty kontrapunkt, przykuwając uwagę słuchaczy i czytelników. Już same tytuły rozdziałów, które są aforyzmami, wskazują obszary zainteresowania Autora i tematy do życiowych przemyśleń: Lekkie słowa wiatr unosi / Zniewoleni miłością pięknieją / Pobożność wzbogaca morale bogobojnych / Jurorem dzieł człowieka jest jego praca / W młodości starość dojrzewa / Prawa natury wyciosały człowieka / Prawda zbawia, kłamstwo wciąga / Ironia broni własnych okopów / Honor walczy o utraconą twarz / Wolność wyrasta z głębi zniewolenia.

Niektóre z tych aforyzmów zaskakują trafnością i głębią refleksji, inne skrzą się dowcipem i zahaczają o czarny humor, ale wiele z nich godnych jest zapamiętania i wpisania w nasz kalendarz życia, by szarą codzienność móc ubarwić od czasu do czasu fajerwerkiem złotej myśli! Warto sięgnąć po Myśli uczesane Władysława Ruszkiewicza.

 

 

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here